EEC 2019

Nanosatelita Światowid ma prowadzić szczegółowe obserwacje Ziemi

Nanosatelita Światowid polskiej firmy SatRevolution 17 kwietnia 2019 roku zostanie wystrzelony w kosmos. Urządzenie będzie dokonywało pomiaru jakości gleby na potrzeby nowoczesnego rolnictwa precyzyjnego, a w niedługim czasie ma zostać uzupełnione o około tysiąc tego typu satelitów. To jednak tylko jeden z wielu projektów, które realizuje polska branża kosmiczna.


Nanosatelita Światowid jest już gotowy do wylotu i obecnie przechodzi proces integrowania z rakietą. Wyniesienie w przestrzeń kosmiczną zaplanowano na 17 kwietnia 2019 roku.

Razem ze Światowidem na orbitę trafi też satelita KRAKsat, którego projekt SatRevolution realizuje wespół z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie. Ma to być pierwszy na świecie satelita, który do sterowania orientacją wykorzystywać będzie ferrofluid, czyli ciecz magnetyczną.

Światowid i KRAKsat będą szóstym i siódmym tego typu obiektem w kosmosie, w którego budowie istotną rolę odegrał polski przemysł. Rodzima branża kosmiczna dość intensywnie rozwija się od czasu, gdy w 2012 roku nasz kraj stał się pełnoprawnym członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej, co stało się impulsem do dynamicznego rozwoju rodzimego sektora kosmicznego. Obecnie liczy on około 50 podmiotów, w większości z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, których działalność koncentruje się na obszarze technologii satelitarnych i kosmicznych.

Źródło: PTWP

Dla kolejnych ponad 100 podmiotów projekty z tej dziedziny stanowią fragment prowadzonej aktywności. W kraju rozwijają się kosmiczne, technologiczne specjalizacje, takie jak: robotyka, optoelektronika, rakiety suborbitalne oraz systemy mikrosatelitarne i integracja małych satelitów.

Nowym kołem zamachowym dla branży powinien być przyjęty w styczniu 2019 roku Krajowy Program Kosmiczny, który dzięki trzyletniemu budżetowi w wysokości blisko 250 mln zł ma doprowadzić do realizacji 54 projektów.

Czytaj także: Wydamy ponad 36 razy mniej niż Niemcy, ale liczymy na szybki wzrost. To dopiero początek

O wszystkich tych aspektach będzie mowa na XI Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. 15 maja w jego ramach zostanie zorganizowana debata "Tech / Przemysł kosmiczny w Europie i w Polsce", w której wezmą udział czołowe postaci polskiego sektora kosmicznego.

Nawet tysiąc satelitów

Światowid jest częścią większego projektu o nazwie REC (Real-Time Earth-Observation Constellation). W jego ramach wrocławska firma SatRevolution zamierza stworzyć konstelację nanosatelitów obserwacyjnych Ziemi, która będzie dostarczała wysokorozdzielczych zdjęć całej Ziemi, odświeżanych co godzinę.

Docelowo w przestrzeń kosmiczną ma trafić około tysiąca nanosatelitów obserwacyjnych. Prace podzielone zostały na kilka etapów. W pierwszym, do 2022 roku, na orbicie znajdzie się 16 satelitów, następnie ich liczba zostanie zwiększona do 66. Finalnie, w 2026 roku, konstelacja ma osiągnąć około tysiąca jednostek obrazujących.

- Zastosowania konstelacji obserwacyjnej mogą być bardzo szerokie. Zdjęcia wykorzystywane będą przez instytucje państwowe, wojsko czy przedsiębiorstwa prywatne. Dane natomiast mogą być z powodzeniem stosowane m.in. w zarządzaniu kryzysowym, rolnictwie precyzyjnym oraz planowaniu zagospodarowania przestrzennego - tłumaczy Radosław Łapczyński, współzałożyciel i dyrektor naukowy SatRevolution.

Czytaj również: Polska firma wyśle w kosmos tysiąc satelitów

- Także mieszkańcy mogą pośrednio wykorzystać usługi SatRevolution, m.in. poprzez systemy Smart City, szacowanie cen ubezpieczeń, wycen strat spowodowanych przez żywioły, a także szacowanie plonów i zapasów surowców energetycznych - mówi Radosław Łapczyński, Co-Founder and Chief Science Officer w firmie SatRevolution.

Nanosatelity to urządzenia o wadze od 1 do 10 kilogramów, które dzięki małym gabarytom są znacznie tańsze w produkcji niż masywne klasyczne satelity.

W kosmosie od 2012 roku

Światowid nie będzie pierwszym polskim satelitą w przestrzeni kosmicznej. Jako pierwszy 13 lutego 2012 roku trafił tam nanosatelita o nazwie PW-Sat zbudowany przez studentów Politechniki Warszawskiej i naukowców z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk (CBK PAN). PW-Sat krążył po orbicie 2 lata, 8 miesięcy i 15 dni, a 28 października 2014 roku spłonął w atmosferze.

Jeszcze w trakcie misji PW-Sata w przestrzeń kosmiczną zostały wyniesione dwa kolejne polskie obiekty - nanosatelity Lem i Heweliusz. Satelity te są częścią austriacko-kanadyjsko-polskiej naukowej konstelacji BRITE (ang. BRIght-star Target Explorer - Badacz Jasnych Obiektów), która została wysłana w przestrzeń kosmiczną, aby zbadać jasność najjaśniejszych gwiazd Drogi Mlecznej.

Pomysłodawcą misji oraz inicjatorem włączenia do jej realizacji ośrodków z Polski był polski astronom mieszkający w Kanadzie i pracujący na Uniwersytecie w Toronto, profesor Sławomir Ruciński, a nazwy Lem i Heweliusz zostały wybrane przez internautów w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Pod koniec 2018 roku na orbicie okołoziemskiej znalazły się satelity PW-Sat2 oraz ICEYE-X1. Pierwszy był kontynuacją prac studentów Politechniki Wrocławskiej ze wsparciem CBK PAN, drugi zaś został zbudowany w założonej przez Polaka fińskiej spółce - w jego budowie znaczący udział miała polska firma Creotech Instruments.

Polska nawet na Marsie

W ramach tego ostatniego projektu w ciągu 5 lat ma jeszcze powstać 18 satelitów, które będą integrowane w kraju przez firmę Creotech. Po wyniesieniu na orbitę, stworzą one konstelację dostarczającą wysokiej jakości zobrazowania radarowe każdego miejsca na naszej planecie. Ma to być pierwszy globalny satelitarny system radarowego zobrazowania Ziemi oparty na konstelacji satelitów klasy mikro-, który będzie oferował zdjęcia satelitarne na zasadach komercyjnych.

Satelita PW-Sat2 (fot. mat. pras.)

Równolegle Creotech pracuje nad budową uniwersalnej, modułowej platformy satelitarnej HyperSat, która będzie mogła realizować zlecone misje kosmiczne o różnym przeznaczeniu: radiowe, telekomunikacyjne czy obserwacyjne - w zależności od instrumentów i aparatury użytkowej, która ma być dostarczana przez podmioty zlecające misję.

Z kolei wywodzący się z Politechniki Wrocławskiej start-up Scanway prowadzi prace nad pierwszym polskim satelitą obserwacyjnym, który ma dostarczać w czasie rzeczywistym zdjęcia Ziemi w wysokiej rozdzielczości. ScanSAT będzie CubeSatem klasy 3U, jego najdłuższa krawędź ma mieć długość 34 cm. Satelita ma być wyposażony w skaner pozyskujący zobrazowania powierzchni Ziemi w wysokiej rozdzielczości i w szerokim spektrum - aż do dalekiej podczerwieni, co stanowi szerokość pomiaru niespotykaną w obecnie stosowanych urządzeniach obserwacyjnych kosmicznych i lotniczych.

Dzięki tak szerokiemu spektrum elektromagnetycznego czujnika dostarczane zdjęcia będą pozwalały na wykrycie najdrobniejszych szczegółów na powierzchni lądów i oceanów. ScanSat ma dostarczać zobrazowania Ziemi z wysokości około 400 km i będzie przelatywał nad jej biegunami polarnymi co 40 minut, co pozwoli na obserwowanie niemal całej powierzchni globu. Satelita ma trafić na orbitę w 2020 roku.

Nad budową polskiego satelity obserwacyjnego Intuition-1, który jako pierwszy na świecie ma przetwarzać na orbicie obrazy hiperspektralne, pracuje z kolei FP Space - konsorcjum trzech krajowych firm ze Śląska: KP Labs, FP Instruments i Future Processing. Będzie to nanosatelita o wymiarach 10x22x36 cm i wadze około 10 kg.

Zobacz także: Polacy wzięli się za budowę centrum badań kosmicznych

Zostanie wyposażony w specjalistyczną kamerę o wysokiej rozdzielczości spektralnej w zakresie światła widzialnego i bliskiej podczerwieni. Dzięki podzieleniu tego pasma na 150 kanałów będzie można uzyskać zdecydowanie więcej informacji niż z wykorzystaniem instrumentów obecnie dostępnych na rynku. Dane dostarczane przez kamerę spektralną będą przetwarzane na pokładzie satelity Intuition-1 w oparciu o głębokie sieci neuronowe.

Prace nad satelitą trwają od stycznia 2018 r., a jego wyniesienie na niską orbitę okołoziemską zapowiadane jest na 2022 r.

Zdjęcie Ziemi wykonane przez satelitę PW-Sat2 (fot. mat. pras.)

Samo SatRevolution prowadzi jeszcze inne istotne przedsięwzięcia - AMICal Sat. Jest to projekt satelity obserwacyjnego zórz polarnych w warunkach słabego oświetlenia. Tu partnerem jest Centrum Kosmiczne Uniwersytetu w Grenoble.

Warto też wspomnieć o ostatnim osiągnięciu warszawskiej firmy Astronika, która dostarczyła do marsjańskiej sondy InSight, wysłanej przez NASA, mechaniczny penetrator gruntu. Sonda wylądowała na Marsie 26 listopada, a 10 grudnia NASA opublikowała zdjęcie, na którym widać polską flagę umieszczoną na sondzie. Znalazła się ona w towarzystwie flag kilku innych państw, które wzięły udział w przedsięwzięciu.

Zobacz również: NASA opublikowała zdjęcia z Marsa, widać na nich m.in. polską flagę

Sektor kosmiczny w Polsce, choć na razie stosunkowo niewielki, stawia pierwsze poważne kroki w przestrzeni kosmicznej. Polskich obiektów w kosmosie ma być coraz więcej, a dostarczane przez nie dane będą miały coraz istotniejszy wpływ na gospodarkę. To wszystko znajdzie też swój ślad na XI Europejskim Kongresie Gospodarczym, który już w dniach 13-15 maja 2019 roku zostanie zorganizowany w Katowicach.

Nowa Polityka Prywatności i klauzule informacyjne

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP ON-LINE Sp. z o.o.