Udana rewitalizacja w praktyce

propertydesign.pl
fot. PTWP

Rewitalizacja powinna mieć przede wszystkim wymiar społeczny. Trzeba postawić na diagnozę społeczną i poprawę jakości życia mieszkańców. Sama rewitalizacja budynków czy inwestycje infrastrukturalne nie wystarczą – twierdzili prelegenci sesji „Udana rewitalizacja w praktyce” podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

W ostatnim czasie, słowo „rewitalizacja” robi furorę, ale jak zauważyli prelegenci jest ono nadużywane i niejednokrotnie źle rozumiane. Rewitalizacja bowiem nie dotyczy samych obiektów, chodzi o zmianę pewnej przestrzeni życiowej. - Rewitalizacja to rozwiązanie pewnego problemu społecznego. To nie pokolorowanie budynku, położenie kostki na rynku, czy budowanie pomnika miasta typu aquapark, bo to działania pozorowane – podkreślał Tomasz Żuchowski, podsekretarz stanu, Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

GALERIA  7 ZDJĘĆ

Udana rewitalizacja, czyli jaka?


Zdaniem prelegentów, nie ma prostej recepty na udaną rewitalizację i nie należy tym bardziej kopiować cudzych pomysłów. Jednak każdą rewitalizację należy rozpocząć od diagnozy społecznej. Jakie są dysfunkcje i jakie mamy problemy do rozwiązania?. – Bez dokładnej diagnozy, nie ma sensu wydawać pieniędzy – dodał Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego.

Należy też uważnie słuchać. - Zastanowić się, jak przyciągnąć mieszkańców do rewitalizowanej przestrzeni, jakie nowe funkcje nadać tej przestrzeni – mówił Henryk Mercik, członek zarządu, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Jak zauważył Mercik, w Katowicach szczególnie trudne znalezienie jest nowych funkcji dla obiektów przemysłowych. - Cały czas się tego uczymy. To jest wyzwanie – nadmienił i dodał, że ważne jest też uchwycenie ducha miejsca. Jako przykład udanej rewitalizacji podał Miercik m.in. strefę kultury w Katowicach. - Nowe budynki nie kłócą się z genius loci. Miejsce zyskało nowe funkcje, które do przeszłości nawiązują. Przestrzeń, która do tej pory była zamknięta, nagle się otwiera i staje się dostępna dla mieszkańców – podkreślał.

Jak zauważyli prelegenci nie zawsze wiadomo od razu, czy przestrzeń zacznie pełnić nowe funkcje. Należy zdać sobie sprawę, że to długi i kosztowny proces, ale należy odważnie patrzeć w przyszłość. - Zgadzam się, że to proces kosztowny, ale daje ogromną satysfakcję i zadowolenie – podkreślał Władysław Grochowski, prezes zarządu, Arche.

Kiedy może stwierdzić z całą pewnością, że rewitalizacja się udała? - Udana rewitalizacja to działanie, kiedy ceny nieruchomości wokół rosną w istotny sposób – zauważył Artur Hajdorowicz, dyrektor, Wydział Rozwoju i Rewitalizacji Miasta, Urząd Miasta Kielce.

Rewitalizacja ma służyć ludziom


- Rewitalizacja dotycząca projektów komercyjnych ma swoją specyfikę. Czy jest to wartość dodana dla społeczeństwa? W jaki sposób będzie służyć mieszkańcom? Zrewitalizowany pałac przykładowo na hotel zmienia swój wygląd – cieszy oczy, ale moim zdaniem brakuje dużo ważniejszej pracy z mieszkańcami – zwracał uwagę Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego.

Jako przykład dobrej rewitalizacji podał konkretny teren w Wodzisławiu Śląskim. - Rewitalizacja dotyczyła 24-hektarowego obszaru między trzema dużymi osiedlami. Teren był trudny, najpierw zaczęliśmy od analizy potrzeb, struktur demograficznej mieszkańców osiedli, ankiet itd. Architekci dużo rozmawiali i konsultowali z mieszkańcami projekt. Budowaliśmy mapę naszych wyobrażeń – jaką rewitalizację przeprowadzić. I w ten sposób powstał park rozrywki dla małych, ale też dla osób starszych. Tak aby rozpocząć wyjście z blokowisk i by obok siebie mogli żyć wszyscy i cieszyć się wspólną przestrzenią. Po półtora roku, po otwarciu parku, widzimy, że społeczność tam żyje i korzysta z przeprowadzonej rewitalizacji. Ceny nieruchomości zaczęły rosnąć w okolicy, zaś okoliczne tereny niezagospodarowane znajdują chętnych deweloperów. Dzięki tak przeprowadzonej rewitalizacji tworzy się nowa struktura miasta – opowiadał Kieca i dodał, że istotne jest w rewitalizacji planowanie świadomych potrzeb mieszkańców.

- Miasta nie tworzą nawet najpiękniejsze budynki, ale mieszkańcy. Bowiem to oni tak naprawdę są esencją miasta – konkluduje Kieca. Jak dopowiada Żuchowski, w centrum każdej rewitalizacji powinien być człowiek. - Jak przeprowadzamy rewitalizację mało kto pyta ludzi, co chcą z tego terenu. To jest błąd – dodał Żuchowski.

To nie jest biznes


Prelegenci zwracali uwagę, że rewitalizacja jest procesem kosztownym. Jednak należy zdać sobie sprawę, że głównym celem nie jest w tym momencie osiągnięcie dobrego wyniku finansowego i nie wszystko powinno się spinać biznesowo. - Rewitalizacja to nie jest biznes. Nie możemy oczekiwać, że osiągniemy zyski – podkreślał Mercik.

Zdaniem prelegentów nie należy marnować pieniędzy zewnętrznych. Polska otrzymuje cały czas środki unijne – tylko trzeba je „z głową” wydać i to przede wszystkim na rewitalizację społeczną.

Jak zauważył Grochowski w dłuższej perspektywie rewitalizacja i tak może okazać się opłacalna. - Przecież przyjemniej jest żyć w dobrej przestrzeni publicznej. Wcześniej czy później wszyscy na tym korzystamy – zauważył.

Marcin Szczelina, krytyk, kurator architektury, Architecture Snob, jako podsumowanie dyskusji zacytował... Pete Kerchera: „Rewitalizację trzeba traktować jako szczęście, a ze szczęściem należy się dzielić”.

« POWRÓT
EEC

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.