Covid-19 COVID-19 Nasze wydarzenia odbywają się z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Dowiedz się więcej

EEC 2021

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • LinkedIn
Rejestracja
  • EEC
    Rejestracja na XIII Europejski Kongres Gospodarczy rozpocznie się w lipcu 2021
Polski biznes powinien możliwe szeroko otwierać się na nowe technologie.

Moment odmrażania gospodarki daje okazję do przekierowania uwagi firm na zagadnienia cyfrowe. To szansa na skok w zaawansowaniu technologicznym oraz innowacyjności polskiej gospodarki. To jeden z wniosków płynących z zakończonej niedawno konferencji EEC Online.

  • Polska nieźle wygląda w kwestii zaawansowania e-państwa, gorzej w przypadku transformacji cyfrowej biznesu.
  • Budowie gospodarki 4.0 nie sprzyja sytuacja na polskich uczelniach.
  • Budowanie kompetencji przyszłości to jedno z głównych wyzwań, które stoi przed polskim biznesem.
- Jeszcze przed pandemią premier Mateusz Morawiecki na jednym ze spotkań poświęconych  transformacji cyfrowej powiedział, że dziś musimy opanować technologię, aby utrzymać cywilizację. Wcześniej musieliśmy opanowywać naturę, żeby ta cywilizacja mogła istnieć - przypomniała Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii.
Olga Semeniuk (fot. PTWP)
Podkreśliła przy tym, że Polska robi wyraźne postępy na polu budowy e-państwa.
- W wyniku działań tych ostatnich dwóch lat Polska przeskoczyła z 31. na 9. miejsce, jeśli chodzi o światowy ranking e-partycypacyjny ONZ. Oprócz tego jesteśmy również wskaźnikowo nieco lepsi - wzrósł nam tak naprawdę indeks rozwoju e-administracji z 0,79 do 0,85 - stwierdziła wiceszefowa MRPiT.

Potrzebny kapitał prywatny

Bo też w kwestii budowy gospodarki 4.0, opartej na wykorzystaniu danych i technologii cyfrowych, to nie w dziedzinie e-administracji mamy zaległości.
- Patrząc też na wskaźniki międzynarodowe, jak choćby DESI (Digital Economy and Society Index), czyli wskaźnik ucyfrowienia społeczeństw - jasno widać, że my w tych rankingach nie jesteśmy nisko dlatego, że e-administracja jest nierozwinięta, ona jest tam oceniana na kilkunastej pozycji w skali Europy. Problemem jest cały czas adaptacja nowoczesnych technologii przez małe i średnie firmy - zwrócił uwagę Krzysztof Szubert, prezes NCBR Investment Fund ASI SA, pełnomocnik RP ds. Szczytu Cyfrowego ONZ - IGF 2021.

Zobacz także: Cyfrowe projekty czasu odbudowy. Marek Zagórski ma 4 priorytety

Jego zdaniem problem wynika choćby z tego, że w Europie, a zwłaszcza w Polsce, nie ma tak dużych koncernów, jak w USA czy Azji, których działania same napędzałyby innowacyjność. Dlatego stary kontynent ucieka się do subsydiowania działań w tej dziedzinie, czego efektem będą rekordowe środki, jakie w tej dekadzie mają być przeznaczone w Unii Europejskiej na zagadnienia dotyczące transformacji cyfrowej.
Krzysztof Szubert (fot. PTWP)
Dobrych efektów nie osiągnie się jednak samymi środkami publicznymi, konieczne jest też duże zaangażowanie środków sektora prywatnego.
- Bez zaangażowania kapitału prywatnego, bez inwestycji wysokich kapitałów, wysokiego ryzyka, jak venture capital, ale też private equity, ten postęp nie będzie się wydarzał w naturalny, rynkowy sposób. Zawsze musi być ten element kapitału prywatnego - zaznaczył Szubert.

Żabimi skokami naprzód

Czołowym unijnym programem mającym stymulować innowacyjność jest Horyzont Europa, który zakłada współpracę w ponadnarodowych konsorcjach. W jego poprzedniej edycji - Horyzont 2020 - Polska włożyła do budżetu programu więcej niż z niego pozyskała.
- Rzeczywiście, patrząc na statystyki wydanych i zaabsorbowanych środków, jesteśmy netto na minusie, ponieważ z całego budżetu Horyzontu 2020 uzsyskaliśmy 1,2 proc., a nasza składka przekraczała 3 proc. - przyznał Wojciech Kamieniecki, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Teraz ma się to zmienić. Pierwszym dużym krokiem w tym kierunku było przeniesienie krajowych punktów kontaktowych (KPK) z Instytutu Podstawowych Problemów Techniki PAN do NCBR.
Wojciech Kamieniecki (fot. PTWP / Piotr Waniorek)
Zmian przy obsłudze programu Horyzont Europa będzie jednak więcej. - Będziemy bardzo aktywnie pomagać dwutorowo. Po pierwsze wykorzystując wiedzę i kompetencje pracowników KPK, którzy w przeciwieństwie do programów krajowych, przy programach europejskich będą mogli doradzać, jak pisać wnioski - zapowiedział Wojciech Kamieniecki.

Jest to możliwie, bo w przypadku programów europejskich to nie NCBR odpowiada za ocenę wniosków. Tym samym może zaangażować się w ich tworzenie.

- Z drugiej strony NCBR będzie mógł bardziej efektywnie kojarzyć firmy i poprzez pilotaż, który chcemy wdrożyć, partnerstw w wydaniu krajowym, przygotowywać je do współpracy z firmami zagranicznymi. Horyzont Europa w głównej mierze opiera się na partnerstwach międzynarodowych i te partnerstwa to nie tylko partycypacja w finansowej części programu Horyzontu Europa, ale również partycypacja w know-how, w budowaniu własności intelektualnej, w budowaniu rozwoju firmy, w patrzeniu, jak to w wyżej rozwiniętych krajach zostało zrobione, żeby właśnie tymi żabimi skokami móc posuwać się szybciej do przodu niż poprzez organiczny rozwój - wyjaśnił dyrektor NCBR.

Czytaj również: Dziesięciokrotnie zwielokrotnimy moce superkomputerów dostępnych w Polsce

Polska przystań dla sektora IT

Budowa gospodarki 4.0 nie jest możliwa bez odpowiednio wykwalifikowanych kadr. Kompetencje przyszłości, szczególnie kompetencje cyfrowe, stale zyskują na znaczeniu.

- Zapotrzebowanie na specjalistów IT w Polsce wynosi na dziś około 100 tys. osób i ciągle rośnie, a do 2025 roku sam sektor AI i big data ma potrzebować ich tylu, co cały rynek obecnie. Dlatego tak ważne są inicjatywy uzupełniające, takie jak Poland Business Harbour, dzięki któremu około 10 proc. białoruskiego sektora IT przeniosło się do Polski, a co drugi wyjeżdżający z tego kraju specjalista wybiera nasz kraj. Dlatego też Polski Ład zakłada rozszerzenie tej inicjatywy na inne kraje - oznajmiła Justyna Orłowska, pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. GovTech, dyrektor programu GovTech Polska.
Justyna Orłowska (fot. mat. pras.)
Działania w oparciu o Krajowy Plan Odbudowy i Polski Ład mają być jednak szersze.
- Rząd działa na trzech kluczowych polach: poprawy kompetencji ogólnych podstawowych, rozwoju kompetencji specjalistycznych i czynienia z Polski bezpiecznej przystani dla sektora IT z innych krajów - zadeklarowała Justyna Orłowska.

Szkoły wyższe - tu są braki

Potrzeby w tym względzie są duże. W skali Unii Europejskiej, jeśli idzie o kompetencje cyfrowe społeczeństwa, jesteśmy raczej nadganiającymi zaległości, niż wyznaczającymi trendy.
- Dane Eurostatu pokazują, że nasze kompetencje cyfrowe, te ponadpodstawowe, w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej są na niezbyt wysokim poziomie. Tutaj niewątpliwie jest dużo do zrobienia i dobrze, że już jest podjętych wiele działań - zwróciła uwagę Katarzyna Śledziewska, dyrektor zarządzająca Digital Economy Lab na Uniwersytecie Warszawskim.
Katarzyna Śledziewska (fot. PTWP)
Działań na rzecz poprawy sytuacji nie ułatwia fakt, że spore braki w kompetencjach występują wręcz na poziomie uczelni wyższych. Brakuje tam również koncepcji i determinacji, żeby to zmienić.

- Ten ekosystem powinien być otwarty, zwinny, elastyczny, powinniśmy mieć nowych aktorów, którzy z nami współpracują i też nawet zajęcia, które prowadzimy, czy sposób, w jaki się komunikujemy, w jaki dostarczamy tej wiedzy, powinny być nowe. Powinniśmy przejść na zupełnie inne, nowe metody. Tymczasem brakuje dyskusji na ten temat, brakuje otwartości. Potrzebujemy całkowicie nowego modelu, nie modelu, który jest dostosowany do gospodarki 3.0, z której wychodzimy, tylko do tej przyszłej 4.0, w którą wchodzimy. I jeżeli tego nie zrobimy szybko, nie uelastycznimy się, to  te statystyki będą nas nadal utrzymywać na dwudziestym którymś miejscu w Europie - przestrzegła  Śledziewska.

Później nie znaczy gorzej

Zarówno kompetencje, jak i nowoczesne technologie przetwarzania danych są dziś niezbędne, choćby do sprawnego przeprowadzenia transformacji energetycznej, która jest jednym z głównych wyzwań stojących przed Polską w I połowie XXI wieku. Tu przedsiębiorcy obserwują w ostatnim czasie poprawę sytuacji, co pozwala patrzeć na problem z coraz większym optymizmem.
- Do 2020 roku mieliśmy mieć już wdrożone inteligentne opomiarowanie, ale to się nie zdarzyło. W tej chwili jednak jest bardzo dobrze, mamy w końcu Politykę Energetyczną Polski do 2040 roku, jest zatwierdzona i to w taki sposób, jak powinny ustawy przez parlament przechodzić, bez kontrowersji, a raczej z pozytywnymi poprawkami. Mam nadzieję, że ten proces zostanie zakończony - ocenił Roman Szwed, prezes grupy informatycznej Atende, która dostarcza technologii m.in. dla inteligentnej energetyki.
Roman Szwed (fot. mat. pras.)
- To jest coś takiego, co bardzo dobrze nam w tej chwili idzie, w tym sensie, że mamy w końcu regulacje. Może jeszcze jakieś ostatnie ustawy muszą zostać przeciągnięte przez procedurę legislacyjną, ale to wszystko się dzieje. Jeżeli to zrobimy, to rzeczywiście mamy szansę skoczyć do przodu, mamy szansę wykorzystać potencjał, który w Polsce posiadamy - dodał.

Zastrzegł przy tym, że dotychczasowe opóźnienie wcale nie musi działać na niekorzyść Polski, tylko może zostać spożytkowane wręcz do prześcignięcia dotychczasowych liderów. - Czasami, jeśli coś się robi z opóźnieniem, to wcale nie znaczy, że jest się w gorszej pozycji, dlatego że używa się jeszcze lepszych technologii i można bardzo szybko takimi żabimi skokami przeskoczyć nawet tych, którzy w pewnym momencie byli najlepsi. W tej chwili my możemy być najlepsi - podkreślił Roman Szwed.

Czas na zapłon

Tym bardziej, że jesteśmy właśnie w momencie uwalniania gospodarki od pandemicznych obostrzeń i jest to dobry moment do skierowania rozwoju firm na bardziej perspektywiczne i przyszłościowe tory. - Jest szansa przy wyjściu z tego kryzysu i gdy przedsiębiorcy zaczynają budować swoje plany inwestycyjne, aby dać iskrę zapłonową do pójścia w IT, bo tylko w oparciu o najnowsze rozwiązania IT i telekomunikacyjne w przyszłości będziemy w stanie śmiało konkurować na rynkach europejskim i światowych - ocenił Andrzej Dulka, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.
Andrzej Dulka (fot. mat. pras.)
- Trzeba przedsiębiorcom stworzyć możliwości, szanse, wiedzę odnośnie tego, żeby zainwestowali w technologie związane z IT. Oni mogą pójść różnymi ścieżkami, ale to jest rola państwa, społeczeństwa i także Izby, aby przedsiębiorców wspomóc we wprowadzaniu cyfryzacji. Ale nie cyfryzacji na zasadzie mail i interakcja mailowa, tylko tego, co nazywamy przemysłem 4.0 - dodał.

- Musimy rozwijać umiejętności przedsiębiorców w obszarach takich jak kompetencje cyfrowe, e-handel, cyberbezpieczeństwo, internet rzeczy, sztuczna inteligencja, robotyka, bo to nie zostanie wdrożone tak samo z siebie. Przedsiębiorcy muszą mieć pomysł, umiejętność wprowadzenia tego i nie mieć barier - podsumował Andrzej Dulka.

Artykuł powstał na bazie debaty "Cyber Poland 2025", która odbyła się na konferencji EEC Online.

EEC Online to wydarzenie poprzedzające i przygotowujące merytoryczny grunt pod XIII edycję Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC), który odbędzie się w tym roku w dniach 20-22 września - w formule hybrydowej, tj. stacjonarnie w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, jednak z możliwością udziału zdalnego.

Więcej o EEC Online i EEC na stronie Kongresu.

EEC

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.