Wśród firm, które kontynuują działalność w Rosji, jest Leroy Merlin
Część firm, która podjęła decyzję o pozostaniu w Rosji, w Polsce systematycznie płaci podatek CIT w wysokości ułamka procent przychodu - wynika z analizy Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przyjrzał się firmom, które podjęły decyzję o pozostaniu w Rosji.
Okazało się, że znaczna część z tych podmiotów płaci w Polsce marginalny podatek dochodowy.
W wielu przypadkach, w stosunku do ich przychodów i skali działalności, podatek płacony w Polsce wielokrotnie mniejszy niż w Rosji.
O zmianach, jakie wojna na Ukrainie niesie dla działalności biznesowej, będziemy rozmawiać w dniach 25-27 kwietnia na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. Rejestracja na wydarzenie właśnie trwa.
Wprowadzone w odpowiedzi na brutalną agresją Rosji na Ukrainę sankcje spowodowały, że niektóre firmy miały ograniczony wybór w zakresie dalszej działalności w Rosji. Przedsiębiorstwa z branży bankowej, budowlanej, energetycznej czy high-tech musiały podporządkować się decyzjom nakazującym natychmiastowe zaprzestanie wymiany handlowej.
Wybór miały zaś firmy z obszaru handlu detalicznego i produkcji. Większość z nich podjęła nieprzymuszoną o opuszczeniu tego kraju. Ale nie wszystkie.
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przyjrzał się przedsiębiorstwom, które podjęły decyzję o pozostaniu w Rosji. Okazało się, że znaczna część z tych podmiotów płaci w Polsce marginalny podatek dochodowy. W wielu przypadkach, w stosunku do ich przychodów i skali działalności, jest on wielokrotnie mniejszy niż w Rosji.
- Firmy lubią chwalić się swoją społeczną odpowiedzialnością, jednak realną wartość tych deklaracji poznajemy w chwilach próby, gdy trzeba wykazać się podstawową przyzwoitością - twierdzi Jakub Bińkowski, członek zarządu i dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Dodaje, że utrzymywanie decyzji o kontynuowaniu działalności w Rosji zasila budżet agresora i generuje fundusze na działania wojenne. Jest to trudne do zrozumienia tym bardziej, że prowadzenie biznesu w tym kraju wiąże się teraz z gigantycznym ryzykiem, a siła nabywcza rosyjskich konsumentów konsekwentnie spada.
Nie wszystkie zachodnie firmy wycofały się z Rosji (fot. PAP/EPA)
- Nie dziwi nas szczególnie, że ci, którzy mimo to zdecydowali się dalej działać w tym kraju, płacą w Polsce wręcz symboliczny CIT. To jednak dodatkowy powód, dla którego potrzebna jest pilna reforma systemu podatkowego. Zwłaszcza, że te same podmioty wpłacają znacznie wyższe sumy do rosyjskiego budżetu - wskazuje Jakub Bińkowski.
Podatek dochodowy
Przedstawione w raporcie informacje są jednak także przypomnieniem, w jakiej skali firmy pozostające na rynku rosyjskim kontrybuują do budżetu tego państwa, m.in. płacąc korporacyjny podatek dochodowy. Tym samym stają się one sponsorami reżimu Władimira Putina, a pośrednio także prowadzonych w tej chwili działań wojennych.
- Abstrahując od aktualnego kontekstu zjawisko to po raz kolejny pokazuje, jak nieskuteczny jest polski system podatkowy, w szczególności w obszarze podatku płaconego przez spółki kapitałowe. Wielokrotnie podnosiliśmy tezę, że podatek CIT jest de facto dobrowolny, gdyż jest płacony tylko przez te podmioty, które nie stosują optymalizacji podatkowych - czytamy w analizie ZPP.
Wśród przytoczonych w raporcie firm znajdują się m.in. Makro Cash&Carry, Auchan, Astrazeneca Pharma, Leroy Merlin, ale też Rockwool, Bonduelle, Total Polska (Grupa Totalenergies), Glaxosmithkline Pharmaceuticals oraz Schneider Electric. Okazuje się, że firmy te nie tylko podjęły decyzję o pozostaniu w Rosji, ale również systematycznie płacą podatek CIT w wysokości ułamka procenta przychodu.
Podatek w Rosji
- W naszej analizie poszliśmy o krok dalej i sprawdziliśmy, jak wygląda praktyka podatkowa tych samych spółek na terenie Federacji Rosyjskiej - mówi Kamila Sotomska, zastępczyni dyrektora Departamentu Prawa i Legislacji ZPP.
- Logika wskazywałaby, że te same podmioty, które nie płacą podatku CIT w Polsce, nie będą płacić go w Rosji w celu uzyskania jak największego globalnego zysku. Otóż nie. Przykładowo, Leroy Merlin w samym roku 2020 zapłacił w Rosji prawie trzy razy tyle podatku co przez 9 lat w Polsce. Auchan do rosyjskiego budżetu odprowadził w roku 2020 pięć razy większą kwotę niż do polskiego fiskusa w latach 2012-2021 - podkreśla.
Szanowny Użytkowniku!
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.