Czy giełdowy terminowy rynek prądu odzyska wigor? "Potrzebujemy impulsu dla sektora"
Ireneusz Chojnacki - 03-05-2025
- W zeszłym roku na rynku terminowym energii elektrycznej osiągnęliśmy obroty na poziomie około 82 TWh. To jest istotny spadek względem wyników z poprzednich lat. Potrzebujemy impulsu dla sektora do tego, żeby ten rynek troszeczkę ożył - skomentował Piotr Listwoń, prezes zarządu Towarowej Giełdy Energii, w rozmowie z WNP podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, wskazując, że takim sygnałem powinno być całkowite odmrożenie rynku energii elektrycznej.
- Na Towarowej Giełdzie Energii w 2020 r. obroty energią elektryczną sięgnęły rekordowego poziomu ponad 240 TWh. W 2024 r. wyniosły 131 TWh i były o około 10 proc. mniejsze niż w 2023.
- - Obserwujemy, że w tym roku w I kwartale wolumeny zbliżały się do wolumenów, które osiągaliśmy w I kwartale zeszłego roku. Całkiem dobrze prosperuje rynek spotowy, na którym płynność jest zadowalająca - mówi Piotr Listwoń, prezes zarządu TGE, komentując tegoroczne giełdowe obroty prądem.
- Natomiast omawiając sytuację na rynku terminowym energii elektrycznej i podkreślając jego znaczenie dla zabezpieczenia cen energii, Piotr Listwoń wskazuje, że "ten rynek niestety ma swoje bolączki w ostatnim czasie".
- - W zeszłym roku na rynku terminowym osiągnęliśmy obroty na poziomie około 82 TWh. To jest istotny spadek względem tego, jakie wyniki osiągnęliśmy w poprzednich latach. Potrzebujemy impulsu dla sektora do tego, żeby ten rynek troszeczkę ożył - komentuje Piotr Listwoń.
W 2020 r. obroty energią elektryczną na rynkach prowadzonych przez Towarową Giełdę Energii sięgnęły rekordowego poziomu ponad 240 TWh. Później, m.in. w efekcie likwidacji tzw. obliga giełdowego, zaczęły topnieć. W 2024 r. wyniosły 131 TWh i były o około 10 proc. mniejsze niż w 2023.
Jaka jest płynność rynków energii elektrycznej prowadzonych przez TGE na początku 2025 r.?
Rynek spotowy prosperuje całkiem dobrze, rynek terminowy ma swoje bolączki
- Obserwujemy, że w tym roku w pierwszym kwartale wolumeny zbliżały się do wolumenów, które osiągaliśmy w pierwszym kwartale zeszłego roku. Całkiem dobrze prosperuje rynek spotowy, na którym płynność jest zadowalająca - mówi Piotr Listwoń, prezes zarządu TGE.
Natomiast komentując sytuację na rynku terminowym energii elektrycznej i podkreślając jego znaczenie dla zabezpieczenia cen energii, wskazuje, że "ten rynek niestety ma swoje bolączki w ostatnim czasie".
- W zeszłym roku na rynku terminowym osiągnęliśmy obroty na poziomie około 82 TWh. To jest istotny spadek względem tego, jakie wyniki osiągnęliśmy w poprzednich latach. Potrzebujemy impulsu dla sektora do tego, żeby ten rynek troszeczkę ożył - komentuje Piotr Listwoń.
Wskazuje, że jednym z impulsów powinno być całkowite odmrożenie rynku energii elektrycznej. Z kolei sama TGE, jak mówi Piotr Listwoń, chce się m.in. skupić na niwelowaniu barier wejścia na rynek giełdowy energii elektrycznej.
Towarowa Giełda Energii (pierwotnie Giełda Energii) powstała w grudniu 1999 roku, na fali przemian liberalizujących rynki energii w Europie. Fot. mat. pras. TGEPrzenieśliśmy obrót energią elektryczną zbyt mocno z rynku giełdowego do transakcji bilateralnych
- Chcielibyśmy się skupić na sprzedaży, po prostu oferować i reklamować nasze produkty dla nowych uczestników rynku, być bardziej proaktywnym w reklamowaniu rynku energii, który organizujemy. Także dla nowych podmiotów z sektora OZE, ale również dla podmiotów z zagranicy, dla których, jak się wydaje, nasz rynek może być coraz bardziej atrakcyjny - wskazuje Piotr Listwoń.
Podkreśla, że zwiększanie płynności to zatem nie tylko mechanizmy w postaci obliga giełdowego. Nie zmienia to faktu, że wskaźnik churn rate, obrazujący relację obrotów giełdowych prądem na rynku terminowym do konsumpcji energii, w minionym roku wyniósł 0,5, co nie jest zadowalającym poziomem.
- Urzędowi Regulacji Energetyki istotnie utrudnia działanie wycenianie, jak taryfy powinny się kształtować. Niestety przenieśliśmy obrót zbyt mocno z rynku giełdowego do transakcji bilateralnych, wewnątrzgrupowych - stwierdza Piotr Listwoń.
Ocenia, że w tym roku można się spodziewać podobnych obrotów prądem na giełdowym rynku terminowym prądu, jak w 2024 r. Ponadto Piotr Listwoń komentuje kwestię ewentualnego uruchomienia na TGE rynku finansowego energii elektrycznej.
2025 rok jest dla TGE wyjątkowy, bo świętuje jubileusz 25-lecia swojej działalności. Od ćwierć wieku TGE pełni ważną rolę w integracji rodzimego sektora energetycznego.
TGE działa aktywnie także w obszarze budowy wspólnego europejskiego rynku energii. Dzięki statusowi Nominowanego Operatora Rynku Energii Elektrycznej (NEMO) jest również istotnym ogniwem międzynarodowych inicjatyw energetycznych.