EEC Poland

Dyrektor Velux Polska chwali polski rynek. "Atrakcyjny pod względem produkcyjnym i kompetencji"

KP - 25-04-2025
Przemysław Pokorski przyznał na EEC 2025, że Polska jest atrakcyjnym miejscem dla inwestycji

W obliczu globalnych kryzysów - pandemii COVID-19 i wojny w Ukrainie - Polska stanęła przed wyjątkową szansą redefinicji swojej pozycji na inwestycyjnej mapie Europy. Choć czasy taniej siły roboczej się skończyły, nasz największy atut pozostał niezmienny: kompetentni, innowacyjni i przedsiębiorczy ludzie - to najważniejszy wniosek z debaty o inwestycjach zagranicznych podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

  • Europa musi się obudzić - COVID-19 i wojna na Ukrainie ujawniły kluczowe słabości Starego Kontynentu.
  • Zdaniem Przemysława Pokorskiego, dyrektora rynku Polska i Kraje Bałtyckie w Velux Polska, tymi słabościami okazały się łańcuchy dostaw i brak niezależności energetycznej.
  • Polska oraz Unia Europejska nadal są atrakcyjnym rynkiem do inwestycji. Jednym z przykładów jest działalność Veluksa, który ma nad Wisłą cztery fabryki, a co piąty zatrudniony pracownik to Polak.
  • - Velux urodził się w Danii, ale zamieszkał w Polsce - powiedział Przemysław Pokorski w trakcie panelu "Inwestycje zagraniczne" podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

COVID i wojna w Ukrainie jako "wake-up call"

Ostatnie lata - pandemia i agresja Rosji na Ukrainę - zdaniem Przemysława Pokorskiego, dyrektora Velux Polska na Polskę i Kraje Bałtyckie, były momentami zwrotnymi dla Europy. Ujawniły słabości, takie jak uzależnienie od zewnętrznych łańcuchów dostaw czy brak niezależności energetycznej. Europa i Polska muszą się obudzić, czyli zacząć działać strategicznie i długofalowo. W przeciwnym razie zostaniemy w tyle.

Pokorski był jednym z panelistów sesji "Inwestycje zagraniczne", której uczestnicy omawiali aktualną pozycję Polski i Europy dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ).

- To jest bardzo duży rynek - 500 milionów ludzi. My nigdy nie przestaniemy być atrakcyjni, choćby z racji liczby ludzi i siły populacji nabywczej. Natomiast jest pytanie, czy ten wake-up call, czyli kubeł zimnej wody, jaki dostaliśmy z racji COVID-u i tego, co się stało na Ukrainie, czy my coś z tym zrobimy w najbliższym czasie i jak szybko - powiedział Pokorski.

Szef Velux Polska był pytany o to, czy Polska jest atrakcyjna pod względem inwestowania. Nie ukrywał optymizmu. - Polska przez ostatnie 20-30 lat miała niesamowitą korzyść pod względem struktury kosztowej. Tak, byliśmy tanią siłą roboczą w Europie, ale to się już skończyło. Nadal nie jesteśmy na tych poziomach, które są poziomami Zachodniej Europy, ale doszlusowujemy tam pomału, acz skutecznie. Element kosztowy przestał być elementem decydującym o tym, czy są tu inwestycje, czy nie - ocenił.

Jego zdaniem krytyczne i niezbędne jest natomiast to, jacy są Polacy. - Po pierwsze to są kompetencje - podkreślił Przemysław Pokorski. - To nie jest przypadek, że mamy w Polsce zlokalizowanych tyle firm i centrów usług wspólnych. W większości tych centrów nie ma operacji przenoszonych, automatycznych. Najczęściej to wartość dodana, jaką te centra niosą i są już bardzo wysublimowanymi kompetencjami. My, jako Velux, też mamy centrum usług wspólnych - dodał.

Pokorski przyznał, że Polska jest atrakcyjnym miejscem dla inwestycji. - Pod względem kompetencji, pod względem cechy Polaków, która jest absolutnie niepowtarzalna - to jest przedsiębiorczość. Jesteśmy otwarci na innowacje, jesteśmy otwarci do próbowania, z niczego potrafimy zrobić coś - argumentował.

Uczestnicy panelu poświęconego inwestycjom zagranicznym (fot. PTWP/MO) Uczestnicy panelu poświęconego inwestycjom zagranicznym (fot. PTWP/MO)

Polacy sami sobie stanowią największą barierę

Dyrektor Velux Polska pokusił się także o diagnozę, jakie są główne bariery dla polskiego rynku. - Podstawowym, głównym wrogiem Polaka jest... Polak - ocenił. Wśród innych kwestii Pokorski wymienił niestabilność polityczną, złą legislację, krótkowzroczność polityki gospodarczej i toksyczną debatę publiczną.

- Myślę, że Polski Ład był przykładem - delikatnie nazywając - bubla prawnego. I nawet jeśli intencje były dobre, to wykonanie było, jakie było. Legislacja i współpraca pomiędzy sektorem publicznym i prywatnym musi być o wiele lepsza. Wyłącznie wtedy dostaniemy coś, co popchnie naszą gospodarkę do przodu - podkreślił w trakcie EEC 2025.

- Powiem państwu ciekawostkę. Co piąty pracownik Veluksa to jest Polak i to nie jest przypadek. Mamy tutaj cztery fabryki (Gniezno, dwa zakłady w Namysłowie oraz Wędkowy k. Tczewa - dop. red). W latach 2022-23 zainwestowaliśmy 200 mln w nasze fabryki. I to nie jest przypadek, że to jest Polska. Śmieję się, że Velux urodził się w Danii, ale zamieszkał w Polsce dlatego, że to jest tak atrakcyjny kraj pod względem i produkcyjnym, i pod względem tego, jak kompetencje mogą kontrybuować do biznesu - podsumował Przemysław Pokorski.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon