EEC Poland
Przemysław Pokorski przyznał na EEC 2025, że Polska jest atrakcyjnym miejscem dla inwestycji

W obliczu globalnych kryzysów - pandemii COVID-19 i wojny w Ukrainie - Polska stanęła przed wyjątkową szansą redefinicji swojej pozycji na inwestycyjnej mapie Europy. Choć czasy taniej siły roboczej się skończyły, nasz największy atut pozostał niezmienny: kompetentni, innowacyjni i przedsiębiorczy ludzie - to najważniejszy wniosek z debaty o inwestycjach zagranicznych podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

  • Europa musi się obudzić - COVID-19 i wojna na Ukrainie ujawniły kluczowe słabości Starego Kontynentu.
  • Zdaniem Przemysława Pokorskiego, dyrektora rynku Polska i Kraje Bałtyckie w Velux Polska, tymi słabościami okazały się łańcuchy dostaw i brak niezależności energetycznej.
  • Polska oraz Unia Europejska nadal są atrakcyjnym rynkiem do inwestycji. Jednym z przykładów jest działalność Veluksa, który ma nad Wisłą cztery fabryki, a co piąty zatrudniony pracownik to Polak.
  • - Velux urodził się w Danii, ale zamieszkał w Polsce - powiedział Przemysław Pokorski w trakcie panelu "Inwestycje zagraniczne" podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

COVID i wojna w Ukrainie jako "wake-up call"

Ostatnie lata - pandemia i agresja Rosji na Ukrainę - zdaniem Przemysława Pokorskiego, dyrektora Velux Polska na Polskę i Kraje Bałtyckie, były momentami zwrotnymi dla Europy. Ujawniły słabości, takie jak uzależnienie od zewnętrznych łańcuchów dostaw czy brak niezależności energetycznej. Europa i Polska muszą się obudzić, czyli zacząć działać strategicznie i długofalowo. W przeciwnym razie zostaniemy w tyle.

Pokorski był jednym z panelistów sesji "Inwestycje zagraniczne", której uczestnicy omawiali aktualną pozycję Polski i Europy dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ).

- To jest bardzo duży rynek - 500 milionów ludzi. My nigdy nie przestaniemy być atrakcyjni, choćby z racji liczby ludzi i siły populacji nabywczej. Natomiast jest pytanie, czy ten wake-up call, czyli kubeł zimnej wody, jaki dostaliśmy z racji COVID-u i tego, co się stało na Ukrainie, czy my coś z tym zrobimy w najbliższym czasie i jak szybko - powiedział Pokorski.

Szef Velux Polska był pytany o to, czy Polska jest atrakcyjna pod względem inwestowania. Nie ukrywał optymizmu. - Polska przez ostatnie 20-30 lat miała niesamowitą korzyść pod względem struktury kosztowej. Tak, byliśmy tanią siłą roboczą w Europie, ale to się już skończyło. Nadal nie jesteśmy na tych poziomach, które są poziomami Zachodniej Europy, ale doszlusowujemy tam pomału, acz skutecznie. Element kosztowy przestał być elementem decydującym o tym, czy są tu inwestycje, czy nie - ocenił.

Jego zdaniem krytyczne i niezbędne jest natomiast to, jacy są Polacy. - Po pierwsze to są kompetencje - podkreślił Przemysław Pokorski. - To nie jest przypadek, że mamy w Polsce zlokalizowanych tyle firm i centrów usług wspólnych. W większości tych centrów nie ma operacji przenoszonych, automatycznych. Najczęściej to wartość dodana, jaką te centra niosą i są już bardzo wysublimowanymi kompetencjami. My, jako Velux, też mamy centrum usług wspólnych - dodał.

Pokorski przyznał, że Polska jest atrakcyjnym miejscem dla inwestycji. - Pod względem kompetencji, pod względem cechy Polaków, która jest absolutnie niepowtarzalna - to jest przedsiębiorczość. Jesteśmy otwarci na innowacje, jesteśmy otwarci do próbowania, z niczego potrafimy zrobić coś - argumentował.

Uczestnicy panelu poświęconego inwestycjom zagranicznym (fot. PTWP/MO) Uczestnicy panelu poświęconego inwestycjom zagranicznym (fot. PTWP/MO)

Polacy sami sobie stanowią największą barierę

Dyrektor Velux Polska pokusił się także o diagnozę, jakie są główne bariery dla polskiego rynku. - Podstawowym, głównym wrogiem Polaka jest... Polak - ocenił. Wśród innych kwestii Pokorski wymienił niestabilność polityczną, złą legislację, krótkowzroczność polityki gospodarczej i toksyczną debatę publiczną.

- Myślę, że Polski Ład był przykładem - delikatnie nazywając - bubla prawnego. I nawet jeśli intencje były dobre, to wykonanie było, jakie było. Legislacja i współpraca pomiędzy sektorem publicznym i prywatnym musi być o wiele lepsza. Wyłącznie wtedy dostaniemy coś, co popchnie naszą gospodarkę do przodu - podkreślił w trakcie EEC 2025.

- Powiem państwu ciekawostkę. Co piąty pracownik Veluksa to jest Polak i to nie jest przypadek. Mamy tutaj cztery fabryki (Gniezno, dwa zakłady w Namysłowie oraz Wędkowy k. Tczewa - dop. red). W latach 2022-23 zainwestowaliśmy 200 mln w nasze fabryki. I to nie jest przypadek, że to jest Polska. Śmieję się, że Velux urodził się w Danii, ale zamieszkał w Polsce dlatego, że to jest tak atrakcyjny kraj pod względem i produkcyjnym, i pod względem tego, jak kompetencje mogą kontrybuować do biznesu - podsumował Przemysław Pokorski.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.