EEC Poland

EEC 2025: oto największe problemy, które mogą wywrócić kluczowe inwestycje infrastrukturalne

Michał Wroński - 23-04-2025
Za sprawą niewydolnej administracji w niektórych inwestycjach drogowych opóźnienia mają od roku do dwóch lat

Niewydolność administracji, brak stabilnego finansowania i nieujawnianie przez PKP PLK swoich dalekosiężnych planów inwestycyjnych, a także wyśrubowane wymagania dla wykonawców dotyczące okresu, czy wysokość gwarancji ubezpieczeniowych - to największe problemy, na których mogą wywrócić się zaplanowane w Polsce inwestycje infrastrukturalne.

„Startujemy do wszystkiego, bo nie wiemy, co będzie dalej”. PKP PLK obiecują, że niepewność się skończy

- Pracujemy nad dokładnym planem przetargowym na rok 2026 i 2027 i chcemy go upublicznić podobnie jak upubliczniliśmy postępowania na rok 2024 i 2025 - zadeklarował podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Piotr Wyborski, prezes PKP Polskie Linie Kolejowe. Jak doprecyzował, kierowana przez niego spółka chciałaby ukształtować wartość rynku pod względem przerobu na poziomie 15 mld zł rocznie.

- Długoterminowym celem PLK jest ustabilizowanie sektora wykonawczego i mniej więcej bliskie coroczne przeroby - zapewnił.

Deklaracja Wyborskiego stanowiła odpowiedź na formułowany przez wykonawców apel o stabilność, przewidywalność i dywersyfikację procesu inwestycyjnego.

- My wciąż mamy problem z planowaniem, ciągle nie mamy komfortu wyboru postępowania do którego chcemy startować. Startujemy do wszystkiego, bo nie wiemy, co będzie dalej. Plany PKP PLK zamykają się na roku 2025, a co z rokiem 2026 i 2027? Nie mamy też opublikowanych planów CPK. Dopóki nie będziemy znać planów przetargowych w dłuższej perspektywie niż jeden rok, to nic się w tej sprawie nie zmieni - apelowała w trakcie sesji pt. „Inwestycje infrastrukturalne: zmiana i kontynuacja” Marita Szustak, prezes zarządu Izby Gospodarczej Transportu Lądowego i zarazem prezes zarządu spółki Track Tec Construction.

„Nasze spółki są w gorszej pozycji niż spółki azjatyckie”. Pozyskanie finansowania problemem

Nie tylko jednak brak ujawniania przez PKP PLK swoich dalekosiężnych planów inwestycyjnych boli wykonawców. Artur Popko, prezes zarządu i dyrektor generalny Budimeksu dostrzega wąskie gardło w niedostatecznej wydolności administracji, zwłaszcza w kontekście wydawania tzw. ZRID-ów (zezwoleń na realizację inwestycji drogowej) przez co w niektórych inwestycjach drogowych opóźnienia mają od roku do dwóch lat.

Z kolei Anna Łopaciuk, dyrektor ds. inwestycji infrastruktury transportu Banku Gospodarstwa Krajowego zwraca uwagę na wyśrubowane wymagania dla wykonawców dotyczące okresu, czy wysokość gwarancji ubezpieczeniowych. Jej zdaniem zamawiający, nie biorąc pod uwagę tego jak działa rynek finansowy i jaki jest dostęp do finansowania dla spółek działających w Polsce, w pewien sposób preferuje te firmy, dla których takie wymagania (ze względu np. na zaangażowania państwa) nie stanowi problemu.

- Nasze spółki są w gorszej pozycji niż spółki azjatyckie. Z dużym niepokojem patrzymy na to, w jaki sposób będzie to wyglądało w przyszłości. Na ten moment ten problem jest trochę niedostrzegany, ale kiedy projektów pojawi się więcej, to dostęp do finansowania dla spółek będzie ograniczony. Tu możemy mieć wąskie gardło jeśli idzie o realizację inwestycji w przyszłości - ostrzegła Anna Łopaciuk.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon