EEC Poland
Podczas sesji pn. Porty morskie w ramach EEC 2025, członkowie zarządów polskich portów mówili m.in. o realizowanych inwestycjach.

- Zakładamy, że musimy być elastyczni. Oczywiście mamy strategię i na coś stawiamy, ale mamy świadomość, że warunki mogą się zmienić i trzeba się umieć do nich dostosować - podkreśliła Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia na XVII Europejskim Kongresie Gospodarczym.

  • Podczas sesji "Porty morskie" w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego, członkowie zarządów polskich portów mówili m.in. o realizowanych i planowanych inwestycjach, a także szczegółach strategii na najbliższe lata.
  • - Działalność portu zewnętrznego w Gdyni przewidziano głównie pod terminal kontenerowy, ale spoglądamy też w kierunku paliw. Prowadzimy modernizację stanowiska z nim związanego – podkreśliła Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezeska zarządu ds. finansów i zarządzania aktywami Zarządu Morskiego Portu Gdynia, zaznaczając jednak, że gdyński port zamierza utrzymać dominującą pozycję w zakresie zboża.
  • - Jeśli chodzi o przeładunki kontenerowe to terminal T3 jest już w zasadzie oddawany do użytkowania. Widzimy wzrosty i to duże, w stosunku nawet do zeszłego roku, na terminalu Baltic Hub. Toczą się prace na T5, czyli terminalu offshore'owym - zauważył wiceprezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk Alan Aleksandrowicz.

Porty podwoiły wyniki w ciągu 13 lat, a premier zapowiada już kolejne podwojenie

Mimo różnego rodzaju trudności z ostatnich lat, obroty ładunkowe w polskich portach morskich rosną. Coraz mniej czasu zajmuje nam podwojenie wyników – najpierw było to ponad 40 lat, potem 32, a ostatnie - z 75 do 150 mln ton - już "tylko" 13 lat. A premier Donald Tusk mówi już kolejnym podwojeniu. To w dużej mierze skutek wielu inwestycji i realizowanych strategii, o których przedstawiciele portów mówili na sesji "Porty morskie" podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

- Zakładamy, że musimy być elastyczni. Oczywiście mamy strategię i na coś stawiamy, ale mamy świadomość, że warunki mogą się zmienić i trzeba się umieć dostosować - stwierdziła Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezes zarządu ds. finansów i zarządzania aktywami Zarządu Morskiego Portu Gdynia.

Budowa portu zewnętrznego w Gdyni. "Jego działalność przewidziano głównie pod terminal kontenerowy, ale spoglądamy też w kierunku paliw"

Zwróciła uwagę na wzrosty po stronie drobnicy i przede wszystkim ładunków kontenerowych.

- To jest nasz plan od lat i zbiega się m.in. z budową portu zewnętrznego, czyli naszej niezwykle ważnej inwestycji. Jego działalność przewidziano głównie pod terminal kontenerowy, ale spoglądamy też w kierunku paliw. Prowadzimy modernizację stanowiska z nim związanego - podkreśliła.

Zaznaczyła też, że jako spółka Skarbu Państwa, Morski Port Gdynia nie skupia się tylko na podwyższaniu wyniku finansowego, co i tak ma miejsce, ale też na realizacji konkretnych interesów państwa.

- Dla nas bardzo ważne jest też oczywiście zboże. Mieliśmy niedawno nienaturalny pik spowodowany wojną, ale mimo ostatnich spadków i może niezbyt optymistycznego trendu, możemy oczekiwać, że tego zboża będzie dużo. Na Bałtyku mamy pozycję wręcz deklasującą i chcemy ją utrzymać - podsumowała.

Alan Aleksandrowicz: my ten kawałek tortu po prostu wykroimy dla siebie

Wiceprezes zarządu Morskiego Portu Gdańsk Alan Aleksandrowicz także przyznał, że w kwestii zboża pierwszeństwo będzie miała Gdynia.

- My ten kawałek tortu po prostu wykroimy dla siebie. Na obecną chwilę na 8 gdańskich nabrzeżach 8 podmiotów przeładowuje zboże. Chcemy przede wszystkim poprawić obsługę naszych kontrahentów, szybkość, takie rzeczy jak inspekcje, aby utrzymać wolumen, jaki był, ponieważ zeszły rok był raczej kiepski w porównaniu z latami wcześniejszymi. Rolnicy raczej trzymali zboże dla siebie - skomentował.

Dodał, że w perspektywie krótkoterminowej gdański port na pewno skupi się na drobnicy skonteneryzowanej i paliwach. Najbliższe lata to według niego głównie kontynuacja kluczowych projektów inwestycyjnych, które już się toczą, ponieważ są to tematy czasochłonne.

Duże wzrosty na terminalu Baltic Hub. Planują rozbudowę terminala paliw płynnych

- Jeśli chodzi o przeładunki kontenerowe to terminal T3 jest już w zasadzie oddawany do użytkowania. Widzimy wzrosty i to duże, w stosunku nawet do zeszłego roku, na terminalu Baltic Hub. Toczą się prace na T5, czyli terminalu offshore'owym i przeładunki różnych elementów, które tam będą, czyli m.in. farm wiatrowych na morzu – wymienił wiceprezes Aleksandrowicz.

W najbliższych miesiącach ruszyć powinna rozbudowa stanowiska W, czyli terminala paliw płynnych z całą infrastrukturą towarzyszącą, a to obok kontenerów jedna z kluczowych grup ładunkowych dla Portu Gdańsk.

- Projekty, które są w obrębie portu to niekoniecznie nasi operatory portowi - przypomniał. - Są nabrzeża, gdzie nie mamy operatorów, takie, gdzie są nasi operatorzy, czy podmioty, które dzierżawią tereny na cele operacji portowych i są obiekty portowe, które nie są w administrowaniu portu Gdańsk. To przede wszystkim morski terminal przeładunkowy, który w tym roku powinien zostać oddany do użytkowania Grupy Orlen. I rozpoczęcie prac na terminalu FSRU - podsumował.

Zobacz relację z debaty "Porty morskie":

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.