EEC Poland

Fąfara dla WNP: celem Orlenu jest dostarczenie energii w osiągalnych cenach, nie mówimy "najtaniej"


Dobra kondycja finansowa, zaufanie inwestorów z jednej strony i miliardowe inwestycje, kontrowersje związane z zieloną energią oraz afera Orlen Trading Switzerland z drugiej. Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara w rozmowie z WNP opowiedział o tym, w jakim miejscu jest obecnie największa polska firma oraz czy można spodziewać się niższych cen na stacjach paliw.

  • Ireneusz Fąfara podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach był gościem redaktorki naczelnej WNP Aleksandry Helbin.
  • Prezes Orlenu podtrzymał swoją opinię na temat afery Orlen Trading Switzerland, która miała spowodować utratę 1,6 mld zł. - To największa afera gospodarcza w Polsce po 1989 r. powiedział.
  • Fąfara uważa, że spółka jest w dobrej kondycji finansowej i cieszy się dużym zaufaniem inwestorów.
  • Celem Orlenu jest dostarczenie energii "w osiągalnych cenach" zarówno przemysłowi, jak i klientom indywidualnym. Według szefa spółki ceny paliw na stacjach w najbliższej przyszłości powinny spadać.

Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach, czyli trzydniowa debata o polskiej i europejskiej gospodarce, jest spotkaniem na szczycie - przedstawicieli biznesu, polityków oraz ekspertów.

Tematem przewodnim tegorocznej, XVII już edycji, jest bezpieczeństwo i konkurencyjność gospodarcza Polski i Europy, szczególnie w kontekście energetycznym

Prezes Orlenu na EEC 2025: afera OTS największą aferą gospodarczą po 1989 r.

Podczas rozmowy z redaktorką naczelną WNP Aleksandrą Helbin prezes Orlenu Ireneusz Fąfara nawiązał do ostatnich doniesień o sprawie szwajcarskiej spółki Orlen Trading Switzerland (OTS) i określił ją mianem "największej afery gospodarczej w Polsce po 1989 r.".

Spółka OTS zadatkowała kwotę o równowartości ok. 1,6 mld zł na zakup ropy naftowej i produktów ropopochodnych, których nie otrzymała. Zarzuty w tej sprawie mają już byli członkowie zarządu OTS - Samer A. i Marcin O. oraz były dyrektor wykonawczy Filip W.

- To jest olbrzymia kwota i podtrzymuję swoją opinię. Ściganiem zajmują się odpowiednie służby i mam nadzieję, że będą skuteczne wobec osób, które są za to odpowiedzialne. Ale te pieniądze będzie bardzo trudno odzyskać, one szybko zostały zamienione na kryptowaluty w dziwnych, nazwijmy to, domach maklerskich - powiedział prezes Orlenu.

Fąfara na EEC 2025: Mimo wszystko Orlen jest w dobrej kondycji

Mimo zamieszania związanego z aferą OTS Ireneusz Fąfara uważa, że Orlen SA jest "w bardzo dobrej sytuacji", co odzwierciedla kurs giełdowy spółki, który "rośnie szybciej, niż rosną wskaźniki giełdowe".

- Widać w tym zaufanie inwestorów. Prawie nie mamy zadłużenia. Czekają nas jednak wielkie wyzwania inwestycyjne. Praktycznie co roku będziemy wydawać 40 mld zł na inwestycje, w zdecydowanej większości związane z energetyką - zapowiedział Fąfara.

Na pytanie redaktorki Helbin o to, czy spółkę stać na wielkie projekty inwestycyjne, biorąc pod uwagę jej obecną kondycję oraz otoczenie rynkowe, Ireneusz Fąfara zdecydowanie odpowiedział twierdząco.

Bezpiecznie patrzymy w przyszłość. Zdaliśmy test - w pierwszych dniach stycznia nasze obligacje zostały na rynku amerykańskim sprzedane w 1,5 godziny. Rynek nam ufa. Dużym testem będzie to, jak rynek zareaguje, gdy wyjdziemy na rynek po finansowanie kolejnych projektów, szczególnie tych zielonych, wokół których narósł szereg kontrowersji - zapewnił Fąfara.

Kontrowersje wokół inwestowania w OZE

Jak zaznacza rozmówca WNP, inwestycje w odnawialne źródła energii nie są dla rynku oczywiste, chociażby ze względu regulacje związane z Europejskim Zielonym Ładem.

- Niedawno BP zmieniło strategię, kładąc większy nacisk na upstream. My też zwróciliśmy większe zainteresowanie na gaz, który uznajemy za główny motor napędowy polskiej transformacji - stwierdził prezes Orlenu.

Jest nadzieja na niższe ceny paliw na stacjach

Prezes Fąfara odniósł się także do słów premiera Donalda Tuska o misji energetycznych spółek Skarbu Państwa dostarczania taniej energii. Jak uznał, Orlen - mimo iż jest spółką giełdową - nie czuje dyskomfortu z wypowiedzi premiera.

- Celem naszej strategii jest dostarczanie energii do przemysłu, instytucji i klientów. Nie mówimy "najtaniej", bo to jest gołosłowne, ale mówimy "w cenach osiągalnych". Mamy sporo opłat - źródło energii, jej przesył czy podatki - zaznaczył szef multienergetycznego koncernu.

Na koniec rozmowy z redaktorką naczelną WNP Aleksandrą Helbin prezes Orlenu pokusił się o prognozę cen paliw w najbliższym czasie oraz o ocenę politycznego zamieszania związanego z sytuacją na stacjach przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r.

To, co się wtedy działo, pokazało, co oznacza ręczna ingerencja w ceny paliw. Stacje były puste. Naruszyliśmy zapasy obowiązkowe w sytuacji, gdy mamy wojnę za granicą. To było głupie i mam nadzieję, że prokuratura będzie wobec osób odpowiedzialnych wyciągać konsekwencje. My nie będziemy ingerować ręcznie w ceny paliw, je wyznacza rynek - oświadczył Fąfara.

Ile więc będzie kosztować paliwo na stacjach? 

- Spadają ceny ropy, zwiększa się jej wydobycie. Na razie są tendencje spadkowe co do cen paliw. Jadąc wczoraj z Warszawy do Katowic, widziałem na którejś stacji benzynowej 5,60 zł, więc jest nadzieja - zakończył Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.