EEC Poland

Gdańsk port wisi na jednym moście. Najwyższy czas, by udrożnić wąskie gardło. "To być albo nie być"

Michał Wroński - 13-06-2025
W przyszłym roku mają zakończyć się prace przy budowie terminala T5. Ma on spełniać funkcję bazy instalacyjnej dla morskich elektrowni wiatrowych.

Otwarty w zeszłym tygodniu terminal T3 był pierwszą z szeregu inwestycji, których oddanie do użytku w ciągu najbliższych lat zdecydowanie zwiększy potencjał morskiego portu w Gdańsku. Zarządzający portem z jednej strony się cieszą, z drugiej jednak wskazują na możliwe "skutki uboczne" tego rozwoju. Dlatego już dziś apelują o budowę nowego korytarza kolejowo-drogowego do głębokowodnej części portu. Bez tego może się on po prostu zapchać.

  • W przyszłym roku w gdańskim porcie oddany do użytku ma zostać terminal zbożowy, a także mający spełniać czasowo funkcję bazy instalacyjnej dla morskich elektrowni wiatrowych terminal T5 Baltic Hub.
  • Równolegle z robotami budowlanymi trwają także prace nad strategią portu do roku 2060. Dokument ten może powstać jeszcze pod koniec bieżącego roku, wskazując m.in. inwestycje niezbędne do rozwoju portu w perspektywie kilku kolejnych dekad.
  • Władzom portu bardzo zależy, by wśród planowanych na kolejną dekadę przedsięwzięć znalazła się budowa nowego korytarza kolejowo-drogowego w porcie. Głębokowodna część portu nie może "wisieć" na jednym moście kolejowym, bo będziemy narażeni na kongestię – przestrzega prezes gdańskiego portu Dorota Pyć.

"Trójka" ruszyła, w przyszłym roku kolej na "piątkę" i terminal zbożowy

Przemowy oficjeli ze świata biznesu i polityki, gratulacje, fajerwerki - tak wyglądało w zeszły piątek (6 czerwca) otwarcie nowego terminala (T3) na terenie położonego w obrębie Portu Morskiego w Gdańsku Baltic Hub. Okazji do organizacji podobnych wydarzeń w najbliższych latach nie zabraknie, gdyż do końca tej dekady w gdańskim porcie zakończyć powinno się kilka kolejnych spektakularnych inwestycji.

Najszybciej, bo już w przyszłym roku oddany do użytku ma zostać terminal zbożowy, na który składać ma się 9 magazynów zbożowych przy Nabrzeżu Wiślanym i Nabrzeżu Szczecińskim (w ramach wartego ok. 400 mln zł projektu przewidziano ponadto m.in. przebudowę drogowej i kolejowej infrastruktury od strony lądu oraz pogłębienia dna na potrzeby obsługi większych statków). Także w przyszłym roku (konkretnie w III kwartale) mają zakończyć się trwające od listopada prace przy budowie terminala T5 (to także część Baltic Hub).

– W pierwszym kwartale 2025 r. ukończyliśmy 100 proc. robót czerpalnych przewidzianych w ramach kontraktu. Pod koniec stycznia tego roku rozpoczęliśmy wykonanie prac kafarowych, a w marcu roboty refulacyjne. Obecnie kontynuujemy roboty kafarowe i czerpalne. Dostarczamy materiały potrzebne do dalszych etapów prac, m.in. wykonania nawierzchni z kruszywa – relacjonował w kwietniu postęp robót Paweł Śpiewak, zastępca dyrektora projektu z Grupy NDI, która jest generalnym wykonawcą tej inwestycji.

T5 podobnie jak T3 powstanie poprzez zalądowienie przybrzeżnych wód Bałtyku. Mający mieć 21 ha powierzchni i dwa nadbrzeża przeładunkowe terminal stanowić będzie (przynajmniej na początek) bazę instalacyjną dla morskich elektrowni wiatrowych (później możliwe będzie jego przekształcenie pod kątem przeładunku kontenerów). Do końca 2028 r. dzierżawić go będą PGE Polska Grupa Energetyczna i duńska firma Ørsted, które w ten sposób zapewnią sobie zaplecze portowe niezbędne do budowy morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 (terminal posłuży do magazynowania, wstępnego montażu oraz instalowania na morzu elementów turbin). W powołanej celem budowy terminala T5 spółce Istrana 85 proc. udziałów posiada Polski Fundusz Rozwoju, a pozostałe 15 proc. należy do spółki Baltic Hub.

- T3 to nie jest ostatnie słowo Polskiego Funduszu Rozwoju w tym regionie. PFR będzie dalej zwiększał potencjał Bałtyku, inwestując w infrastrukturę taką jak Baltic Hub. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że projekty infrastrukturalne na dużą skalę są możliwe tylko dzięki skutecznej mobilizacji zarówno kapitału krajowego, jak i zagranicznego – podkreślał w zeszły piątek Piotr Matczuk, prezes zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju.

Rosnące przeładunki cieszą, ale mogą sprawić kłopot. Głębokowodna część portu "wisi" na jednym moście kolejowym

Do roku 2028 w bazie przeładunku paliw płynnych gdańskiego portu powstać ma szóste stanowisko wraz z infrastrukturą towarzyszącą, natomiast już na wodach Zatoki Gdańskiej (w odległości ok. 3 km od brzegu), choć jeszcze na terenie portu budowana na zlecenie Gaz-Systemu instalacja pływającego terminala do przeładunku gazu skroplonego (FSRU). No i wreszcie last but not least, w planach jest jeszcze budowa w ramach Baltic Hub terminala T4, który miałby sąsiadować z T3 i T5 (tu na razie żadnych dat granicznych nie ma).

Równolegle z robotami budowlanymi przy wymienionych powyżej przedsięwzięciach trwają także prace nad strategią portu do roku 2060. Dokument ten może powstać jeszcze pod koniec bieżącego roku, wskazując m.in. inwestycje niezbędne do dalszego rozwoju portu w perspektywie kilku kolejnych dekad.

- Niektóre kluczowe projekty infrastrukturalne mam nadzieję, że zaczną się w latach 30. i zakończą w latach 40. – mówił w tym kontekście podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Alan Aleksandrowicz, wiceprezes ds. finansowych Portu Gdańsk.

Władzom portu bardzo zależy, by wśród tych planowanych na kolejną dekadę przedsięwzięć znalazła się budowa nowego korytarza kolejowo-drogowego w porcie. Jak mówią wprost, to "być albo nie być", gdyż bez tego przy obecnie realizowanych inwestycjach zwiększających możliwości przeładunkowe portu (a już w ubiegłym roku przyjął on 3559 morskich statków handlowych, zaś wolumen przeładowanych towarów przekroczył 77 mln ton) może się on po prostu zapchać.

- Myśląc o przyszłości, musimy wzmacniać sieci kolejowe. Głębokowodna część portu nie może "wisieć" na jednym moście kolejowym, bo będziemy narażeni na kongestię – przestrzega prezes gdańskiego portu Dorota Pyć.

Z każdej złotówki wydanej na inwestycje w porcie Gdańsk w dość krótkiej perspektywie mamy zwrot do budżetu państwa. I to nie w relacji 1:1, ale dużo więcej – przekonywała podczas EEC, wyliczając wpływy, jakie do budżetu państwa trafiają z działalności portu.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon