Jaka energetyka? "Ważne jest odpowiedzialne zagospodarowanie aktywów węglowych"
ICH - 04-02-2025
Ważne jest umiejętne i odpowiedzialne zagospodarowanie aktywów węglowych. Jestem przekonany, że pomimo spadków produkcji i zużycia energii z węgla kamiennego, będzie zapotrzebowanie na elektrownie oparte na węglu przez co najmniej dziesięć lat - ocenił Bartosz Krysta, wiceprezes zarządu ds. handlowych Enei.
Bartosz Krysta, wiceprezes zarządu ds. handlowych Enei, wziął udział w debacie "Energetyka: inwestycje i regulacje" przeprowadzonej podczas konferencji EEC Trends będącej preludium do dyskusji w ramach XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
- Nie odnoszę wrażenia, żeby obecne otoczenie regulacyjne - mówię tu o całym pakiecie regulacji (prawo energetyczne, ustawa OZE, rozporządzenia) - sprzyjało transformacji energetycznej, dynamicznym decyzjom - komentował Bartosz Krysta.
Wskazał m.in., że prawo energetyczne było ponad 100 razy nowelizowane
Jaka energetyka? "Ważne jest odpowiedzialne zagospodarowanie aktywów węglowych"
Wymieniając ważne wyzwania z punktu widzenia grupy Enea, wskazał m.in. na inwestycje w sieci dystrybucyjne, w OZE, magazyny energii, a także na inwestycje gazowe, informując, że grupa ma w "ambicjach strategicznych" wybudować prawie 3 GW w energetyce gazowej.
Na pewno, co nie jest tajemnicą, chodzi o dwa bloki gazowe w Kozienicach. Mamy też perspektywę na Połaniec, na instalacje gazowe w pracy szczytowej. Są pomysły, są konkretne projekty rozpoczęte. Jest tego dużo i na pewno gaz traktujemy jako paliwo przejściowe transformacji - stwierdził, zaznaczając, że częściowo chodzi o gaz, bo nowe instalacje gazowe będą gotowe do współspalania wodoru.
Bartosz Krysta stwierdził ponadto, że w transformacji ważne jest umiejętne i odpowiedzialne zagospodarowanie aktywów węglowych.
- Jestem przekonany, że pomimo spadków produkcji i zużycia energii z węgla kamiennego, będzie zapotrzebowanie na elektrownie systemowe oparte na węglu przez co najmniej 10, a nawet więcej lat. Oczywiście będą one pracowały z coraz mniejszym wykorzystaniem mocy znamionowej, ale będą do 2035 roku co najmniej, a może i dłużej, potrzebne w polskim systemie - komentował.