EEC Poland
82 proc. ankietowanych firm wprost wskazało na trudności finansowe jako główną barierę, utrudniającą im funkcjonowanie

Wkrótce opublikowany zostanie raport dotyczący kondycji małych i średnich przedsiębiorstw działających w sektorze budownictwa. Wiadomo, że większość firm uznała trudności finansowe za główną barierę, utrudniającą im funkcjonowanie. - Małe i średnie przedsiębiorstwa są zawsze na końcu łańcucha dostaw i muszą tygodniami czekać na płatności - komentuje Edmund Kubeczka, dyrektor sprzedaży w spółce Cashy, która wprowadziła internetową platformę ułatwiającą przyspieszanie płatności między firmami.

  • Około 82 proc. małych i średnich firm z sektora budowlanego wskazało, że trudności finansowe stanowią dla nich główne bariery, utrudniające im funkcjonowanie.
  • Pytane o to, w jaki sposób można chronić płynność, ankietowane firmy na pierwszym miejscu wskazywały kredyt bankowy, dopasowywanie należności i zobowiązań, a także leasing.
  • Tymczasem spółka Cashy uruchomiła kampanię "Budujemy płynność", chcąc promować opracowaną przez siebie platformę do automatyzacji przyspieszonych płatności między generalnym wykonawcą a kooperującymi z nim podwykonawcami.
  • Mówił o tym redakcji WNP w trakcie XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego dyrektor sprzedaży w Cashy.

Małe i średnie firmy są zawsze na końcu. Na płatności czekają tygodniami

Pod koniec marca firma badawcza UCE Research na zlecenie spółki Cashy przeprowadziła wśród 212 losowo wybranych małych i średnich przedsiębiorstw działających w sektorze budownictwa badanie dotyczące aktualnej kondycji tych podmiotów.

Przygotowywany obecnie przez PRM Market Experts raport podsumowujący ten projekt ujrzy światło dzienne w ciągu najbliższych tygodni. Jednak już teraz wiadomo, że wnioski płynące z badania potwierdzają sygnalizowaną także przy okazji innych analiz, kiepską sytuację małych i średnich przedsiębiorstw z sektora budowlanego. Około 82 proc. ankietowanych firm wskazało, że trudności finansowe stanowią dla nich główne bariery, utrudniające im funkcjonowanie.

- Małe i średnie przedsiębiorstwa są zawsze na końcu łańcucha dostaw i muszą tygodniami czekać na płatności - komentuje Edmund Kubeczka, dyrektor sprzedaży w spółce Cashy.

Rozwiązanie przydatne nie tylko dla budowlanki

Pytane o to, w jaki sposób można chronić swoją płynność, firmy na pierwszym miejscu wskazywały kredyt bankowy (34 proc.), dopasowywanie należności i zobowiązań (29 proc.), a także leasing (28 proc.).

Cashy, które właśnie uruchomiło kampanię "Budujemy płynność", chce promować opracowaną przez siebie platformę do automatyzacji przyspieszonych płatności między generalnym wykonawcą a kooperującymi z nim podwykonawcami. Polski fintech od ponad dwóch lat współpracuje ze spółką Erbud, niedawno podpisał też umowę z Grupą Budimex, gdzie obecnie wdraża swoje rozwiązanie.

- Każda duża firma może z tego skorzystać, bo nie tylko firmy budowlane mają tego typu problemy. Duży kontrahent, wykorzystując naszą platformę, może ułatwiać przyśpieszone płatności, co z kolei ma wpływ na płynność finansową jego podwykonawców czy dostawców. Przy czym, aby ta automatyzacja miała sens ważne jest, żeby tych podwykonawców było minimum 100-200 - tłumaczył w rozmowie podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach dyrektor Kubeczka.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.