Mniejsze firmy muszą zrozumieć, że to niszczy ich konkurencyjność
Hubert Bigdowski - 30-04-2025
W transformacji energetycznej w sektorze MŚP nie chodzi tylko o koszty energii, ale o szersze spojrzenie na biznes. Jeżeli mniejsze firmy nie podejdą do tej kwestii poważnie, wówczas ucierpi na tym ich konkurencyjność, mówi Wojciech Przybył, wiceprezes zarządu Alior Banku.
Wojciech Przybył, wiceprezes zarządu Alior Banku był gościem XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Porozmawialiśmy z nim o finansowaniu transformacji energetycznej, konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw oraz istotności długofalowego planowania biznesu w obliczu zmian klimatycznych.
Mniejsze firmy muszą zrozumieć, że transformacja energetyczna to kwestia budowy konkurencyjności
- W finansowaniu transformacji energetycznej mamy obecnie dwa światy. Pierwszy to duże inwestycje, jak chociażby małe i duże elektrownie jądrowe, które faktycznie pochłoną olbrzymie środki. Tutaj oprócz finansowania bankowego to pieniądze publiczne będą grały ważną rolę. Drugi świat to inwestycje realizowane przez małe i średnie firmy. Tu z kolei jest dostęp do pieniędzy komercyjnych, ale środki te nie trafiają dzisiaj na podatny grunt - mówi Wojciech Przybył.
Wiceprezes Alior Banku zwrócił uwagę, że sektor MŚP nie jest obecnie zainteresowany inwestycjami w transformację energetyczną.
- Musimy pamiętać, że w transformacji energetycznej w sektorze MŚP nie chodzi tylko o redukcję kosztów energii, ale też o szersze spojrzenie na biznes. Jeżeli mniejsze firmy nie podejdą do tej kwestii poważnie, długofalowo, wówczas ucierpi na tym ich konkurencyjność. Przegramy z Zachodem - konstatuje.
W jego opinii dużo energii musimy poświęcić na edukowanie przedsiębiorców.
- Czas na uświadomienie, że transformacja energetyczna to nie tylko redukcja kosztów, ale także budowanie przewagi konkurencyjnej w świecie, który dba o klimat - wskazuje wiceprezes Alior Banku.
Zapytany o to, ile czasu mają małe i średnie firmy, aby nie dopuścić do trwałego upośledzenia konkurencyjności, odparł, że to perspektywa średnioterminowa.
- Myślę, że mowa tu o średniej perspektywie najbliższych 5-7 lat, żeby mniejsze firmy zaczęły mocno inwestować i realnie redukować swój ślad węglowy - podsumował Wojciech Przybył.