EEC Poland

PGE szuka Świętego Graala. Oto, czego możemy się spodziewać po nowej strategii

Aleksandra Helbin - 09-06-2025
PGE zaprezentuje 12 czerwca nową strategię grupy

PGE, największa grupa energetyczna w kraju, przedstawi 12 czerwca nową strategię. WNP zebrało informację, czego możemy spodziewać się po planach koncernu na kolejne lata. Strategia ma mieć... cztery filary i zbliżyć PGE do Świętego Graala współczesnej energetyki.

  • Setki miliardów złotych inwestycji i ambitne plany transformacji biznesu – tak w skrócie można określić nowe strategie najważniejszych graczy na polskim rynku energii.
  • Swoje plany na najbliższe lata pokazały już Enea, Tauron i Orlen, do którego należy Energa. Teraz karty odkryje największa w kraju firma energetyczna – PGE Polska Grupa Energetyczna.
  • Rynek długo czekał na ten dokument. Szczegóły planów poznamy 12 czerwca, jednak WNP już teraz odsłania główne filary strategii PGE.

Zmiana władzy w Polsce pociągnęła za sobą całkowite przemeblowanie kadrowe w krajowych koncernach energetycznych, kontrolowanych przez Skarb Państwa. Nowe zarządy, oprócz rozliczeń poprzedników, miały jedno podstawowe zadanie: nakreślenie nowych strategii na kolejne lata.

Zadanie trudne, gdyż wymaga nie tylko rewizji dotychczasowych planów, gigantycznych inwestycji i wręcz kolosalnych, liczonych w setkach miliardów złotych nakładów. Ale przede wszystkim kreślenie dziś nowych strategii wymaga wytyczania kierunków rozwoju na najbliższe dziesięciolecie w niezwykle skomplikowanym i zmiennym otoczeniu dla biznesu energetycznego.

Do tej pory karty odkryły trzy z czterech głównych firm energetycznych – najpierw Enea, potem Tauron i Orlen, do którego należy Energa.

Najważniejsi gracze na rynku energii pokazali swoje transformacyjne plany

Jako pierwsza pod koniec ubiegłego roku swoje plany na najbliższą dekadę ujawniła Enea. Zgodnie z opublikowaną w listopadzie 2024 r. strategią koncern chce stopniowo wychodzić z węgla i przede wszystkim inwestować w dystrybucję i OZE.

Łączne nakłady inwestycyjne na realizację strategii transformacji biznesu Enei do 2035 r. mają sięgnąć 107,5 mld zł, z czego prawie 41 mld zł pochłonąć mają projekty związane z rozwojem dystrybucji, a ponad 36 mld zł inwestycje w zielone moce, w tym w magazyny energii.

W ramach transformacji aktywów węglowych jednego z kierunków strategicznych grupy zaplanowano m.in. zazielenienie istniejących bloków węglowych, budowę jednostek gazowych zdolnych do współspalania wodoru, rozwój OZE i magazynów energii – tak opisywał w rozmowie z WNP plany transformacji biznesu prezes Enei Grzegorz Kinelski.

Kolejną grupą energetyczną, która odsłoniła swoje plany, był Tauron, który w grudniu przedstawił strategię do 2035 r. Firma chce skupić się między innymi na dekarbonizacji i poprawie wskaźników finansowych i za 15 lat produkować wyłącznie "czystą energię". Główny nacisk przy tym kładzie – podobnie jak Enea - na inwestycje w dystrybucję i zielone moce.

Realizacja tych planów będzie kosztowna. W nowej strategii Tauron założył olbrzymie inwestycje, rzędu 100 mld zł. Z tego 60 proc. nakładów ma dotyczyć rozwoju i modernizacji sieci dystrybucyjnej, a 30 proc. to inwestycje w OZE i magazyny energii elektrycznej. 

Głęboko wierzę, że węglowy Tauron ma szansę stać się pierwszą w Polsce i jedną z pierwszych w Europie firm opartych na zielonej energii, dystrybucji i - jednocześnie - zorientowaną na klienta. Bo to klient jest rdzeniem biznesowym naszej firmy – mówił w rozmowie z WNP Grzegorz Lot, prezes koncernu.

W styczniu poznaliśmy także strategię do 2035 r. Orlenu, w której plany, jak przystało na największą i w dodatku multienergetyczną firmę w kraju, zostały szeroko zakrojone. Znalazły się w niej plan budowy czterech morskich farm wiatrowych, co najmniej dwóch małych elektrowni jądrowych, wielkoskalowe magazynowanie energii, a także energia z OZE i gazu.

Przy tym plan przewiduje nakłady inwestycyjne na zaplanowane projekty w wysokości 350-380 mld zł.

To największy program rozwojowy w historii polskiej energii - mówił, prezentując nową strategię koncernu, Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu.

Na razie jeszcze do końca nie wiadomo, jaką rolę w realizacji energetycznych planów Orlenu będzie miała Energa. Jednak można zakładać, że będzie ona duża.

- Energa jest częścią Grupy Orlen, więc z oczywistych względów jesteśmy włączeni w operacjonalizację tego segmentu (segment Energia Orlenu – przyp. red.) i będziemy aktywnie uczestniczyć w realizacji jego strategii. W trakcie tego procesu zapadną decyzje, jak optymalnie zarządzać aktywami OZE w ramach Grupy Orlen – mówił w wywiadzie dla WNP prezes Energi Sławomir Staszak, po publikacji strategii Orlenu.

Do tej pory poznaliśmy strategie trzech z czterech głównych koncernów energetycznych w Polsce. Do kompletu brakuje tylko jednego gracza, ale za to największego. Mowa o PGE Polskiej Grupie Energetycznej. I właśnie  nadszedł czas na odkrycie kart. Choć większość z nich już znamy…

PGE pokaże plany. Wiele o strategicznych kierunkach już wiemy

"Elastyczność. Energia bezpiecznej przyszłości" – już samo hasło, którym koncern zaprasza na konferencję z prezentacją strategii, wiele mówi o wyznaczanych w dokumencie kierunkach rozwoju największej grupy energetycznej w kraju.

Dla PGE bowiem elastyczność jest gwarantem bezpieczeństwa energetycznego. Jak podkreślał podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego prezes koncernu Dariusz Marzec, bezpieczeństwo energetyczne obecnie definiuje się na nowo, a zapewnienie elastyczności odgrywa tu główną rolę.

Świętym Graalem energetyki jest elastyczność w sytuacji, gdy produkcja energii tak mocno "rozjeżdża się" ze zużyciem. Operator potrzebuje możliwości szybkiej odpowiedzi na wahania podaży energii pochodzącej ze źródeł zależnych od pogody – mówił podczas EEC Dariusz Marzec, dodając, że rolę tę spełnia obecnie gaz i spełniać będzie do czasu aż doczekamy się w Polsce atomu.

Kolejnym elementem, niezbędnym do sięgnięcia po wspomnianego Świętego Graala energetyki, są inwestycje w magazynowanie energii i dystrybucję. Przy tym mowa tu nie tylko o rozbudowie samej sieci, ale też o inwestycjach w technologie, takie jak inteligentne liczniki. Bo bez systemu, który udźwignie rosnącą gwałtownie moc OZE, transformacja sektora się nie powiedzie.

- Musimy się zmieniać, dopasowywać strukturę naszych aktywów do wyzwań, które stoją przed systemem elektroenergetycznym. Musimy być samowystarczalni na tyle, na ile się da. Musimy budować nową podstawę systemu elektroenergetycznego – mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego szef PGE.

Dlatego już teraz możemy przewidywać, że – podobnie jak w strategiach pozostałych grup energetycznych – także PGE w planach na najbliższe lata postawi mocno na budowę zielonych mocy, segmentu magazynowania energii i inwestycje w dystrybucję.

Dodatkowo – co także już wiemy – stabilność gwarantować ma atom. PGE bowiem, w przeciwieństwie do pozostałych grup energetycznych, mocno stawia na energię jądrową i już rozpoczęła starania o budowę drugiej polskiej elektrowni jądrowej w swojej lokalizacji, czyli w Bełchatowie. W grze – jako miejsce pod atom jest także Konin. Koncern już prowadzi badania, które mają odpowiedzieć na pytanie, czy na tych pogórniczych terenach może stanąć elektrownia jądrowa. Rozmawia także z potencjalnymi dostawami technologii.

I takie właśnie mają być cztery filary nowej strategii PGE.

- Obieramy kierunek na nisko- i zeroemisyjne źródła energii, stawiając jednocześnie na poprawę elastyczności systemu. Musimy zapewniać energię stale nawet wtedy, gdy wiatr nie wieje i słońce nie świeci – mówił w wywiadzie dla WNP Dariusz Marzec.

Koncern skupiać zatem będzie się na inwestycjach w różne narzędzia i technologie, które pozwolą mu stabilizować moc podawaną do systemu. Temu służyć mają moce gazowe, morska energetyka wiatrowa, a także magazyny energii. Docelowo będzie to także energetyka jądrowa, która zastąpi z czasem konwencjonalne źródła i będzie pracować w podstawie.

- Musimy pamiętać, że mamy do czynienia obecnie w energetyce ze swoistym przewrotem kopernikańskim. Każdy aspekt naszego sektora będzie musiał już wkrótce funkcjonować inaczej i wszystkie te rozwiązania trzeba wdrażać w życie równolegle – podsumował prezes Marzec w rozmowie z WNP.

Wielomiliardowe inwestycje. Wkrótce szczegóły strategii PGE

Jak widać, wiele już o planach PGE wiemy. Szef koncernu w rozmowach z nami nie ukrywał także, że ich realizacja będzie kosztowna.

- Nie chciałbym mówić o szczegółach strategii przed jej publikacją, ale musimy pamiętać, że mówimy o wielomiliardowych nakładach. Wystarczy przytoczyć kilka już realizowanych przez nas projektów. Morska farma wiatrowa Baltica 2 to inwestycja rzędu 30 mld zł. Magazyny energii wymagać będą nakładów w wysokości kolejnych kilku mld zł. Inwestycje w dystrybucję to następne kilkadziesiąt mld zł... – wyliczał w rozmowie z WNP Dariusz Marzec.

Ile tych miliardów pochłonie transformacja największej grupy energetycznej w kraju? Jaki będzie rozkład nakładów inwestycyjnych? Jaki będzie plan dla aktywów węglowych w obliczu braku rządowych decyzji w sprawie wydzielania aktywów węglowych z biznesów energetycznych spółek? Odpowiedzi na te wszystkie pytania poznamy już 12 czerwca podczas prezentacji strategii PGE.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon