EEC Poland

Polska dla Tajwanu może stać się bramą do Europy. Nasza popularność rośnie

JL - 10-05-2025
Tajwan otwiera się na Polskę i liczy na większe inwestycje w Europie

Polska zyskuje na znaczeniu jako brama do tajwańskich inwestycji w Europie. Model inwestycji, jaki został zastosowany przez to wschodnioazjatyckie państwo, może być również wykorzystany przez biznes znad Wisły.

  • - Polska wypracowuje strategię półprzewodnikową, która będzie miała duże znaczenie w budowaniu partnerstwa technologicznego z Tajwanem - podkreślała Agnieszka Szweda, ekspertka Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.
  • Polska ma spore przewagi konkurencyjne w Europie, co dostrzegają przedstawiciele tajwańskiego biznesu.  Jednocześnie dla większości firm z Tajwanu Europa pozostaje nadal rynkiem nieznanym.
  • Dyskusja o relacjach gospodarczych Polski z Tajwanem była realizowana w ramach sesji "Forum współpracy gospodarczej: Tajwan" podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. 

Polska ma spore przewagi konkurencyjne w Europie, co dostrzegają przedstawiciele tajwańskiego biznesu. Jednym z nich jest HCG, współpracujący z polską firmą SKB Group.

- Na przestrzeni lat stwierdziliśmy, że powinniśmy wejść do Europy, ponieważ Tajwan jest małym krajem, więc musimy szukać rynków na zewnątrz. Zaczęliśmy działać od Chin i Filipin, następnie weszliśmy na rynki: amerykański, Azji Południowo-Wschodniej i Bliski Wschód. W roku 2005 zajęliśmy się również importem towarów z Hiszpanii, Włoch czy Niemiec - zaznaczył Michael Chiu, właściciel HCG Group.

Przedstawiciel tajwańskiego biznesu zainteresował się Polską dzięki swoim kontaktom biznesowym z polskim partnerem.

Michael Chiu, właściciel HCG Group. Fot. PTWP Michael Chiu, właściciel HCG Group. Fot. PTWP

- W 2023 r. poznałem na kolacji zorganizowanej przez ambasadorów w Tajwanie Bartka (Bartłomiej Dobosz, współzałożyciel SKB - przyp. red.) i zaczęliśmy robić wspólnie interesy. Wcześniej Polska była dla mnie krajem całkowicie obcym. To, co mnie zainteresowało w waszym kraju, to ciągle niskie koszty pracy. Nie ma tutaj problemu ze związkami zawodowymi, ludzie są dobrze wykształceni. Ogólnie łatwiej jest inwestować niż w Europie Zachodniej. Dzięki temu Polska może stać się bramą do Europy dla tajwańskiego biznesu. Stąd powstała również koncepcja budowy Polsko-Tajwańskiej Izby Handlowo-Przemysłowej - podkreślał Michael Chiu.

- Kiedy przyjechałem na Tajwan, szukałem rozwiązań dla naszego przemysłu. Zauważyłem, że ten kraj i ci ludzie mają do zaoferowania znacznie więcej, niż tylko technologię. Istnieje tam wspaniała platforma do prowadzenia działalności. Poznałem Tajwan przez pryzmat wielopokoleniowych firm i myślę, że jest to kluczowa kwestia, która może sprzyjać długoterminowej współpracy polsko-tajwańskiej - wspominał z kolei Bartłomiej Dobosz, współwłaściciel Grupy SKB, członek rady nadzorczej Polsko-Tajwańskiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Bartłomiej Dobosz, współwłaściciel, Grupa SKB, członek rady nadzorczej, Polsko-Tajwańska Izba Przemysłowo-Handlowa. Fot. PTWP Bartłomiej Dobosz, współwłaściciel, Grupa SKB, członek rady nadzorczej, Polsko-Tajwańska Izba Przemysłowo-Handlowa. Fot. PTWP

- W Polsce znamy Tajwan głównie za sprawą półprzewodników, w tym w obszarze sztucznej inteligencji. Myślę, że to jest bardzo ważny obszar i dokładam wszelkich starań, aby przyciągać tajwańskich inwestorów do Polski, żeby inwestowali w tę branżę. Tajwan to jednak nie tylko półprzewodniki. Jest dużo więcej tematów, przy których możemy współpracować. Przykładem tego może być nasza współpraca pomiędzy Grupą SKB a HCC. Na Tajwanie jest prężna branża chemiczna, przemysł samochodów elektrycznych czy energii odnawialnej. To jest kraj, który daje wiele możliwości rozwoju biznesu dla firm z Polski - konkludował polski przedsiębiorca.

Inwestycje w półprzewodniki wymagają sprecyzowanej strategii. Polska właśnie ją buduje

- Musimy wyłapywać te okazje, w których możemy przesuwać się wyżej w łańcuchach dostaw. Dwa lata temu przy współpracy z Polsko-Tajwańską Izbą Handlowo-Przemysłową dostrzegliśmy ten moment i zainteresowaliśmy się rynkiem tajwańskim, który pod wieloma względami jest podobny do naszego kraju. Pierwszym obszarem, który zachęcił nas do współpracy z Tajwanem była elektronika, chociaż to nie jest obszar naszej podstawowej działalności, m.in. automatyka systemów, integracja systemów w zakładach - podkreślił Marek Gabryś, prezes zarządu AIUT.

Marek Gabryś, prezes zarządu, AIUT. Fot. PTWP Marek Gabryś, prezes zarządu, AIUT. Fot. PTWP

- Polski rząd wypracowuje strategię półprzewodnikową i chociaż nie mamy jeszcze ostatecznej jej wersji, to jednak sam fakt, że polska administracja prowadzi prace i szerokie konsultacje z przedstawicielami branży i innymi ekspertami, daje nadzieję na szybką jej finalizację. Stworzenie takiej strategii będzie ważnym sygnałem również dla Tajwanu, który zobaczy, że branża półprzewodników jest traktowana jako bardzo istotna. Jest to mały krok, jak na razie, ale ważny dla dalszych prac - podkreśliła Agnieszka Szweda, ekspertka z Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

Agnieszka Szweda, ekspertka z PAIH. Fot. PTWP Agnieszka Szweda, ekspertka z PAIH. Fot. PTWP

Przedstawicielka PAIH-u podkreśliła również znaczenie udziału sektora publicznego we współpracy z Tajwanem w sektorze półprzewodników. Nasze misje, w których udział brali wiceministrowie lub ministrowie, były doceniane przez partnerów tajwańskich. W Polsce może nie jest to postrzegane jako bardzo istotne - tak jak na Tajwanie - ale mamy w rządzie osoby, które rozumieją, że jest to konieczne.

- Zrozumieliśmy, że przenoszenie produkcji z Tajwanu w obszarze półprzewodników stanowi wielką możliwość, dlatego weszliśmy w tryb współpracy. Co to oznacza? AIUT współpracuje w ramach swojej działalności na Śląsku z innymi firmami, które również nie mają zdolności samodzielnie wchodzić na rynek półprzewodników. I te powiązania dają nam możliwość, żeby prowadzić ekspansję na rynki globalne. Z kolei partnerstwo z firmami tajwańskimi umożliwia polskim przedsiębiorstwom wejście na nowy poziom rozwoju i pokonanie konkurencji, m.in. amerykańskiej. Ważnym elementem współpracy z biznesem z Tajwanu jest to, że jest to partnerstwo zrównoważone, w którym obydwie strony mają takie same prawa - skonstatował przedstawiciel AIUT.

- W ubiegłym roku zaobserwowaliśmy nagły wzrost inwestycji amerykańskich w centra danych i produkcję - ich ilość się podwoiła. Nastąpił prawdziwy boom, ale warto wspomnieć, że nadal największym inwestorem na Tajwanie jest Europa. Uważam, że Polska jest świetnym partnerem i najszybciej rozwijającym się krajem w swoim regionie. Posiadamy również wspólne wartości demokratyczne, praworządność - zaznaczył Patric Lin, prezydencki stypendysta ds. innowacji w Białym Domu, stypendysta Alfreda P. Sloana, Massachusetts Institute of Technology.

Tajwan może zaoferować znacznie więcej niż tylko półprzewodniki. Potęga gospodarcza wyspy miała inne podwaliny

- Każdy skupia się na półprzewodnikach. Jednak warto zauważyć, że podwalinami sukcesu Tajwanu nie była ta branża, która pojawiła się w latach osiemdziesiątych XX wieku. W naszym kraju silna była branża petrochemiczna. Warto wspomnieć również o średniej wielkości firmie tajwańskiej, która produkuje małe komponenty i jest numerem jeden na świecie. Jednocześnie dla większości naszych firm Europa pozostaje nadal rynkiem nieznanym. Nasz biznes nie wie, jak wejść na ten rynek. Tajwańscy przedsiębiorcy dużo lepiej orientują się, jak funkcjonować na rynkach Azji Wschodniej czy w USA - podsumował Patric Lin.

Patric Lin, prezydencki stypendysta ds. innowacji w Białym Domu, stypendysta Alfreda P. Sloana, Massachusetts Institute of Technology. Fot. PTWP Patric Lin, prezydencki stypendysta ds. innowacji w Białym Domu, stypendysta Alfreda P. Sloana, Massachusetts Institute of Technology. Fot. PTWP

- Współpraca międzynarodowa traktowana jest jak pewnego rodzaju transakcja i to jest jej najbardziej atrakcyjny element. Jednak jeśli buduje się trwałą, zróżnicowaną relację, to musi ona mieć coś więcej niż tylko ten gospodarczy element. Pokładamy duże nadzieje w naszych relacjach z Tajwanem i oprócz łączenia biznesu, chcemy włączyć w nasze relacje także kulturę, a przede wszystkim naukę - podkreślił Adam Pustelnik, pierwszy zastępca prezydenta Łodzi.

Adam Pustelnik, pierwszy zastępca prezydenta Łodzi. Fot. PTWP Adam Pustelnik, pierwszy zastępca prezydenta Łodzi. Fot. PTWP

- Odwiedziłem uniwersytet w Tainan, w którym na nakłady na badania i rozwój przeznaczane są środki równoważne z tym, ile wydaje 15 najlepszych polskich uczelni łącznie. Mówię o tym dlatego, żeby pokazać, ile możemy się od siebie nauczyć - zauważył samorządowiec.

Tajwańska firma wypracowała model działania w Polsce. Może być on również stosowany przez polskie firmy w inwestycjach na wyspie

- Prowadzę tajwański biznes w Polsce już od 16 lat. Uważam, że budowanie marki to nie jest kluczowa strategia. W naszej działalności najistotniejsze było to, żeby pokazać, że produkty tajwańskie są najwyższej jakości, są niezawodne i bardzo dobre z punktu widzenia technologii. Jak zaczynałam pracę w Polsce, to najważniejszym kryterium była cena, jakość była drugorzędna. Teraz widać, jak rynek dojrzewał przez ostatnie 15 lat. Obecnie w Polsce nie sprzedamy niczego, jeśli będziemy się odnosić jedynie do niskiej ceny. Chcemy oferować dobrą jakość za konkurencyjną cenę i to jest bardzo ciekawy rozwój sytuacji - powiedziała Alicja Strzemieczna, Strategic Development in Manufacturing and Infrastructure Sector, Sales Director CEE w Advantech.

Alicja Strzemieczna, Strategic Development in Manufacturing and Infrastructure Sector, Sales Director CEE, Advantech (Fot. PTWP) Alicja Strzemieczna, Strategic Development in Manufacturing and Infrastructure Sector, Sales Director CEE, Advantech (Fot. PTWP)

Tajwańska firma inwestując w Polsce, zaczęła swoją inwestycję od  pracy z kanałami dystrybucji i to był najłatwiejszy - jak podkreśla przedstawicielka Advantech - sposób wejścia na ten rynek. - Taki sam model wejścia polecałabym polskim firmom, które chcą zainwestować w Tajwanie, ponieważ kanały dystrybutorów pozwalają nam poznać procesy na lokalnym rynku - przekonywała Alicja Strzemieczna.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon