Polska jest dla nich wzorem przemian gospodarczych. Kuszą wizjonerów i talenty znad Wisły
Krzysztof Szczepanik - 14-06-2025
Współpraca gospodarcza pomiędzy województwem śląskim a emiratem Abu Zabi rozwija się bardzo dynamicznie. To element wymiany handlowej całej polskiej gospodarki z krajami Zatoki Perskiej. W ciągu ostatnich miesięcy podpisano 13 umów regulujących kontakty z Arabami znad Zatoki Perskiej. Przedstawiciele stu polskich spółek złożyli wizyty w Emiratach.
- Śląsk jest pasem transmisyjnym pomiędzy biznesami Polski a Zjednoczonych Emiratów Arabskich - podkreślali na Europejskim Kongresie Gospodarczym uczestnicy Forum współpracy: Polska - Zjednoczone Emiraty Arabskie.
- Abu Dhabi odchodzi od gospodarczej monokultury naftowej. Partnerem przeobrażeń ma być między innymi polski biznes, który jest kuszony łatwością prowadzenia działalności - padło także podczas Forum.
- Polska jako członek Unii Europejskiej może zaoferować dostęp do rynków europejskich. Niebagatelny może być też nasz udział w odbudowie Ukrainy - podkreślali uczestnicy EEC.
Biorący udział w Forum współpracy: Polska - Zjednoczone Emiraty Arabskie, podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego, Rashed Al Blooshi, podsekretarz stanu w Departamencie Rozwoju Gospodarczego Abu Zabi, zachwalał kontakty gospodarcze z jego krajem. Według niego to miejsce pełne energii i możliwości.
- W 2024 r. zanotowaliśmy 3,8 proc. wzrostu PKB. Obecnie naszym pragnieniem jest dywersyfikacji gospodarki. Chcielibyśmy się nastawić w tych zmianach na przemysł i przetwórstwo. Ważne wydaje się także AI. Tak by ropa nie była najważniejsza. Polska to jeden z naszych wzorów przemian gospodarczych. Już obecnie większość usług można u nas realizować przy pomocy smartfonów - zaznaczył Rashed Al Blooshi.
Rashed Al Blooshi podkreślał, że Zjednoczone Emiraty Arabskie oferują wspaniałe warunki rozwoju biznesowi. Fot. PTWPPodkreślał on też, iż ZEA znajdują się na ścieżce szybkiego wzrostu gospodarczego. PKB w roku 2024 wzrosło tam o prawie 4 proc. Z tego ponad 50 proc. to już przychody z sektorów pozanaftowych. Rashid Al Blooshi przypominał także, jak ważna jest dywersyfikacja gospodarki w jego kraju. Z kolei arabskie biuro w Katowicach ma działać w imieniu tamtejszego biznesu w całej Europie Wschodniej.
Katowice to dobre miejsce do kontaktów handlowych
Shamis Al Dhaheri, dyrektor zarządzający w Izbie Handlowo-Przemysłowej Abu Dhabi (ADCCI), swoją wypowiedź rozpoczął od tego, że z wielką uwagą wypowiedział słowo "Katowice". Oświadczył, iż ten gest to jego wyraz szacunku dla gospodarzy.
- To spotkanie doprawdy przełomowe. Katowickie Forum to kamień milowy w rozwoju współpracy. To most pomiędzy naszymi społecznościami i szansa na dwustronne relacje z polskim biznesem. W 2024 r. handel pomiędzy Polską i ZEA osiągnął wartość 2,2 mld dol. Z Polski importujemy akcesoria lotnicze, wyroby spożywcze, a także technologie i cyfryzację. Ważnym segmentem tej współpracy jest też przyciąganie do pracy w ZEA fachowców szczególnie w dziedzinach związanych ze sztuczną inteligencją - mówił Shamis Al Dhaheri.
Shamis Al Dhaheri chciałby przyciągać z Polski nowe technologie. Fot. PTWPPrzedstawiciel Izby Handlowo-Przemysłowej przypomniał także, iż Abu Dhabi to centrum rozwoju gospodarczego na całym Półwyspie Arabskim. PKB kraju spoza przemysłu wydobywczego już wzrosło do ponad 50 proc. całości. Izba zaś ma pomagać w rozwoju kontaktów osobistych i formalnych biznesowych.
W Emiratach istnieje kilka stref z ułatwieniami podatkowymi. Działa też tam międzynarodowy klaster morski z portami. Jest ich w tej strukturze ok. 30. Część z nich (na zasadzie dzierżawienia nabrzeży) funkcjonuje także poza granicami ZEA. Bardzo ważną rolę odgrywają także linie lotnicze Emirates. Nie dość, że promują kraj, to jeszcze ułatwiają komunikację także z Polską poprzez bezpośrednie loty z Warszawy.
Maciej Białko, szef zagranicznego biura Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Dubaju, przypominał historię swojej misji w ZEA.
- Jestem szefem PAIH w Dubaju. Na początku nie było na naszych spotkaniach tłumów. Teraz jednak widzę, że mamy przed sobą złotą erę w naszych kontaktach. Mieszkam tam od 2008 r. i widzę rozwój wzajemnych kontaktów. Sieć naszych przedstawicielstw funkcjonuje na całym świecie. Odpowiadamy za dyplomację gospodarczą. Nasz zespół miał ponad 100 spotkań z polskimi przedsiębiorcami. Polski biznes zaczął inwestować na Półwyspie Arabskim. To m.in. olsztyński Masdar. Są tam również obecne Orlen, Comarch, PGNiG. Canpack, Nowy Styl. PAIH już koordynuje podpisywanie kolejnych umów. Relacje dyplomatyczne też się rozwijają. W ZEA był prezydent Duda - mówił Maciej Białko.
Inwestycje pożądane w każdym rejonie
Onosa Marzubi z przedstawicielstwa emirackiego w Polsce apelowała zaś o rozwój polskich inwestycji w jej kraju.
- Zapraszamy talenty i wizjonerów. Chcemy promować imigrację talentów. Łatwo jest prowadzić u nas działalność. Funkcjonuje kilkanaście stref ekonomicznych, z ułatwieniami podatkowymi i celnymi. Ułatwiamy zakup terenu pod siedziby firm, bowiem zachęcamy do rozwoju jednostek produkcyjnych. Bardzo dobrze funkcjonują też u nas banki. Do nas też łatwo trafić. To raptem 4 godziny lotu z Warszawy. Jesteśmy też członkami międzynarodowych organizacji gospodarczych. Chcemy, by Abu Dhabi było centrum regionalnego rozwoju - zachwalała Onosa Marzubi.
Łukasz Kotapski, wiceprezes w Agencji Rozwoju Przemysłu, przypominał, że ARP jest spółką państwową, założoną w 1991 r. Obecnie jej kapitał to ok. 2 mld euro. Agencja według Kotapskiego może być dla biznesu z Półwyspu Arabskiego punktem dostępu do Ukrainy.
- Może to być bardzo istotne przy odbudowie tego kraju, po zakończeniu rosyjskiej agresji – mówił prezes. - Ułatwieniem jest nie tylko wspólna granica z Ukrainą, ale i dobra infrastruktura transportowa. Funkcjonuje przecież duże lotnisko w Rzeszowie – Jasionce. Jest też mniejszy port lotniczy w Lublinie. Ma powstać nowe połączenie kolejowe ze Sławkowa do Ukrainy. Arabskich inwestorów powinien też zainteresować region śląski. A to z racji na funkcjonowanie tu Specjalnej Strefy Ekonomicznej oferującej wiele ulg podatkowych oraz ułatwienia przy nabywaniu nieruchomości z przeznaczeniem na działalność gospodarczą.
Khalid Al Marzooqi, jeden z przybyłych na EEC biznesmenów, podkreślał łatwość działania gospodarczego w Abu Dhabi.
- Mamy klaster morski z portami. Nasze nabrzeża portowe funkcjonują także w wielu innych krajach. Uważamy się za jeden z regionalnych hubów gospodarczych, pozwalający na wejście na cały Półwysep Arabski. Naszym wielkim atutem są linie lotnicze Emirates. To nas łączy ze światem. Bardzo nam zależy na współpracy gospodarczej z całą Unią Europejską. Polska jawi się nam jako dobry pośrednik w tych kontaktach - podkreślał biznesmen.
Pełna sala dowodem zainteresowania biznesu
Optymistyczne perspektywy kontaktów polskiego biznesu z gospodarką ZEA przedstawiał także Bartłomiej Babuśka, prezes Funduszu Górnośląskiego. Podkreślił on, że widok pełnej sali obserwujących dyskusję jest dla niego sygnałem, że polski biznes jest bardzo zainteresowany obecnością na Półwyspie Arabskim.
- Funkcjonuje już 13 umów pomiędzy biznesem śląskim i tym z ZEA. 100 naszych spółek złożyło wizyty w Emiratach. Każda wizyta to szansa na kolejny biznes - przypomniał prezes Funduszu Górnośląskiego.
Bartłomiej Babuśka podkreśla ważność osobistych kontaktów w rozwijaniu kontaktów gospodarczych. Fot. PTWPGrzegorz Gawin z ambasady Polski w Abu Dhabi podkreślił, że katowicki Kongres widzi jako platformę do rozwijania współpracy gospodarczej.
- Budujemy relacje oparte na zrozumieniu. Ważne są więc wzajemne wizyty. Te spotkania służą przedsiębiorcom polskim, jak i tym z Emiratów. Pozytywnym przykładem jest też dwustronna współpraca na poziomie regionalnym Śląska z Abu Dhabi. Trzeba to przenosić na inne regiony - zaznaczył Grzegorz Gawin.
Jak jednak podkreślił, niezbędne jest także przekonywanie kapitału arabskiego - prywatnego i tego instytucjonalnego - do inwestycji w Polsce.
Grzegorz Gawin uważa, że także Polska jest dobrym miejscem na arabskie inwestycje. Fot. PTWPRafał Żelazny z Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej przypomniał, że od początku istnienia tej organizacji, czyli roku 1996, zachęcają inwestorów do obecności na Śląsku.
- Nie tylko sprzedajemy tereny pod działalność gospodarczą. Oferujemy wiele zwolnień podatkowych oraz dodatkowe ułatwienia inwestycyjne. Wiele nagród świadczy o tym, że możemy się czuć jedną z najlepszych stref w całej Unii Europejskiej. Swoim zasięgiem obejmujemy obecnie ponad 700 firm wytwórczych oraz outsourcingowych. Wielu z inwestorów działa na podstawie różnych pozwoleń. W strefie stworzono ponad 100 tys. miejsc pracy. Zsumowane inwestycje w strefie to ponad 12 mld euro. Najwięcej mamy inwestorów z Niemiec. Są też Amerykanie. Teraz czekamy na inwestorów z Półwyspu Arabskiego - mówił prezes KSSE.
Zobacz relację z "Forum Polska - Zjednoczone Emiraty Arabskie":
W panelu udział wziął także był prezydent Katowic Marcin Krupa.
Podczas EEC 2025 podpisano umowy o współpracy pomiędzy KEZAD Group a Polską Agencją Inwestycji i Handlu (PAIH) oraz pomiędzy ABU Dhabi Chamber of Commerce and Industry (ADDCI) a Górnośląskim Funduszem Przedsiębiorczości.