EEC Poland
Od maja 2023 r. w Polsce funkcjonuje instytucja fundacji rodzinnej.

W Polsce z roku na rok przybywa firm rodzinnych, których właściciele zbliżają się do wieku emerytalnego. Co dalej? O tym, dlaczego sukcesja to coś więcej niż testament i dlaczego warto postawić na fundację rodzinną, mówi mecenas Bartosz Olszewski z kancelarii Ślązak, Zapiór i Partnerzy.

  • Od maja 2023 r. w Polsce funkcjonuje instytucja fundacji rodzinnej.
  • Jak zaznacza w rozmowie z WNP mecenas Bartosz Olszewski z kancelarii Ślązak, Zapiór i Partnerzy, który brał udział w XVII Europejskim Kongresie Gospodarczym, nawet ci przedsiębiorcy, którzy myślą o przyszłości firmy, często popełniają kolejny błąd: nadmierną wiarę w rodzinę.
  • - Dzięki preferencjom podatkowym fundacja nagradza nie konsumpcję, lecz inwestowanie. Tak długo, jak reinwestujemy zyski, nie płacimy podatku dochodowego. To sprzyja pomnażaniu kapitału i myśleniu długoterminowemu - wyjaśnia prawnik.

"Sukcesja? Jeszcze zdążę"- to podejście wciąż powszechnie pokutuje wśród właścicieli firm rodzinnych. Odkładane na później decyzje o przyszłości firmy często kończą się dramatem: nagła śmierć, choroba lub inne nieprzewidziane zdarzenie zostawiają firmę bez przywództwa, a rodzinę bez przygotowania. 

- Planowanie sukcesji nie jest wyrazem słabości. To przejaw odpowiedzialności, sukcesję warto planować z głową - nie po to, by kontrolować, ale by zostawić po sobie wartość, która przetrwa pokolenia - mówi w rozmowie z WNP mecenas Bartosz Olszewski z kancelarii Ślązak, Zapiór i Partnerzy.

"Najczęstszym błędem związanym z sukcesją jest to, że ktoś nie myśli o sukcesji"

- To najbardziej kardynalny błąd i taki, który jest najtrudniej odwrócić. Widziałem wiele przypadków, w których właściciel firmy odwlekał decyzję aż do śmierci. Wtedy spadkobiercy zostają z problemem, bo majątek jest nieuporządkowany, nikt nie zna mechanizmów działania firmy, a do tego dochodzą silne emocje i rodzinne konflikty - wylicza nasz rozmówca.

W praktyce oznacza to paraliż organizacyjny, zagrożenie dla miejsc pracy, a czasem wręcz upadłość firmy zbudowanej przez lata. Planowanie sukcesji powinno zacząć się znacznie wcześniej - na długo przed pojawieniem się realnych zagrożeń zdrowotnych czy spadku aktywności właściciela.

Jak zaznacza Olszewski, nawet ci przedsiębiorcy, którzy myślą o przyszłości firmy, często popełniają kolejny błąd: nadmierną wiarę w rodzinę.

- Zakładamy, że dzieci powtórzą naszą drogę. Ale jeśli chcemy, żeby przejęły firmę, to musimy je przygotowywać od początku - pozwolić im zdobyć doświadczenie w zewnętrznych organizacjach, potem wprowadzać do firmy, krok po kroku. Tak buduje się autorytet i kompetencje - wyjaśnia Olszewski.

W przeciwnym razie należy rozważyć inne scenariusze: przekazanie dzieciom wyłącznie własności, a zarządzanie oddanie profesjonalnemu menedżerowi albo całkowitą sprzedaż biznesu i zabezpieczenie przyszłości rodziny przez inne formy inwestycji.

Fundacja rodzinna – nowoczesne rozwiązanie starego problemu?

Od maja 2023 r. w Polsce funkcjonuje instytucja fundacji rodzinnej. Choć istnieje niespełna dwa lata, już zarejestrowano ponad 2000 takich podmiotów, a liczba złożonych wniosków przekroczyła 3500.

To pokazuje, że Polacy potrzebowali tego narzędzia i słusznie. Fundacja rodzinna to świetna forma do zaplanowania sukcesji. Opiera się na trzech silnych filarach - mówi Olszewski.

Pierwszy filar to akumulacja majątku.

- Majątek trafia do jednego podmiotu, zamiast zostać rozparcelowany pomiędzy spadkobierców, co często prowadzi do jego osłabienia. Fundacja pozwala zbudować masę krytyczną i efekt skali - tłumaczy  mecenas Bartosz Olszewski, z kancelarii Ślązak, Zapiór i Partnerzy.

Drugi filar to promowanie reinwestycji.

- Dzięki preferencjom podatkowym fundacja nagradza nie konsumpcję, lecz inwestowanie. Tak długo, jak reinwestujemy zyski, nie płacimy podatku dochodowego. To sprzyja pomnażaniu kapitału i myśleniu długoterminowemu - wyjaśnia prawnik.

Trzeci filar to elastyczność zarządzania. Założyciel fundacji może określić, kto i kiedy ma prawo zarządzać majątkiem, a nawet uzależnić to od spełnienia określonych warunków, takich jak wiek, wykształcenie czy doświadczenie.

- To olbrzymia przewaga nad przepisami kodeksu cywilnego, które pochodzą z 1964 roku i nijak się mają do realiów dzisiejszego biznesu. Fundacja rodzinna daje możliwość napisania własnych zasad gry. To zupełnie nowa jakość w polskim prawie- wyjaśnia mecenas.  

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.