Premier Tusk szuka recepty dla polskiej gospodarki. Biznes wskazuje rozwiązania
Aleksandra Helbin - 13-02-2025
Trwa szukanie recepty dla polskiej gospodarki. Do dialogu premier Donald Tusk zaprosił biznes, który w rozmowach z WNP.PL już od dawna wskazuje potrzebne dla pobudzenia wzrostu rozwiązania. Inwestycje, deregulacja, transformacja energetyczna – to tylko niektóre z postulatów, o których warto w tej dyskusji pamiętać.
- - Nasz system prawny jest bardzo skomplikowany. Potrzebujemy wnikliwej analizy sporządzonej przez wybitnych fachowców, którzy będą rozumieli wszystkie wymiary państwa, aby pewne absurdy przestały funkcjonować – mówił WNP.PL Adam Góral, twórca Asseco Poland.
- - Nie odrobiliśmy w Polsce pracy domowej: nie widać spełniającego wysokie standardy systemu prawnego, właściwej ochrony własności intelektualnej, systemu bezpieczeństwa, znakomitej edukacji, intensyfikacji inwestycji i innowacji – wskazał nam Paweł Borys, partner zarządzający MCI Capital, były prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.
- - Od 22 miesięcy polski biznes płaci najwięcej na świecie za dostarczony do siebie prąd. Musimy to radykalnie zmienić, inaczej inwestycje będą omijały Polskę – alarmował przemysłowiec, inwestor, miliarder Michał Sołowow.
- Tegoroczna agenda Europejskiego Kongresu Gospodarczego (23-25 kwietnia 2025 r., Katowice) wpisuje się całościowo w przedstawione przez rząd hasło "Nowej strategii gospodarczej", opierając się na najważniejszych tematach: deregulacji, inwestycji i transformacji energetycznej kraju.
Donald Tusk przedstawił 10 lutego na Giełdzie Papierów Wartościowych nowy plan gospodarczy rządu.
- Rok 2025 będzie rokiem przełomu. Postanowiliśmy rozpocząć nowy etap - powiedział Donald Tusk na konferencji, przedstawiając plany gospodarcze rządu. - Do tej pory marzyliśmy o tym, żeby doganiać najbardziej rozwinięte kraje. Dzisiaj jest ten moment, kiedy możemy powiedzieć, że jest to możliwe, aby przegonić tych, którzy jeszcze niedawno patrzyli na nas trochę z góry - dodał Donald Tusk.
Co prawda komentatorzy wytykają nowej strategii rządu brak konkretów i luki, jak chociażby brak pomysłów na wsparcie ekspansji zagranicznej przedsiębiorców, ale jedno jest pewne: skupienie się na gospodarce i zaproszenie do dialogu przedsiębiorców to dobry ruch. Bo to oni wiedzą najlepiej, co hamuje rozwój ich biznesów, bez których o wzroście gospodarczym możemy zapomnieć.
Deregulacja – naczelny postulat polskiego biznesu od lat
Podczas prezentacji nowej strategii premier Donald Tusk zwrócił się do przedsiębiorców o pomoc we wspólnym przygotowaniu rozwiązań, które docelowo mają zaowocować ułatwieniem w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz poprawie konkurencyjności w Unii Europejskiej i na rynkach globalnych.
- Ja nie wyobrażam sobie, aby ta deregulacja, która ma ułatwić życie, uwolnić przestrzeń dla polskich przedsiębiorców - od tych z najmniejszym biznesem, do tych, którzy dysponują największymi środkami - żeby ona była procesem urzędniczym - powiedział Donald Tusk.
Dlatego premier zwrócił się wprost do biznesu o pomoc w skatalogowaniu najpilniejszych działań. Wykonania tego zdania podjął się prezes InPostu Rafał Brzoska, który opublikował ankietę, skierowaną do przedstawicieli firm i osób prowadzących działalność gospodarczą.
Znalazły się w niej pytania o najważniejsze dziś – z perspektywy przedsiębiorców - obszary deregulacji. Mowa o zmianach praktyk lub przepisów, które - niejako symbolicznie - mają przywrócić danemu obszarowi "normalne działanie".
Tempo prac ma być duże, bo już na piątek, 14 lutego, zaplanowano spotkanie przedsiębiorców z premierem Donaldem Tuskiem, na którym mowa ma być o konkretach.
Najważniejsze z tej perspektywy pozostaje skatalogowanie zakresu spraw, wskazanie możliwych rozwiązań usuwających biurokratyczny gorset oraz przygotowanie propozycji dla rządzących. W serwisie WNP.PL systematycznie podejmujemy tego typu kwestie, m.in. dotyczące deregulacji, poprawy konkurencyjności i dialogu biznesu z rządem.
Przez ostatnie miesiące w tych sprawach w wywiadach autorskich WNP.PL wypowiadali się praktycy, którzy na co dzień zajmują się zarządzaniem zasobami ludzkimi, firmami o bardzo dużej kapitalizacji, ale także mniejszymi podmiotami, startupami, które przyszłość uzależniają od przyjaznego klimatu dla biznesu.
Bez wprowadzenia zmian przestaniemy być konkurencyjni
- Jeżeli czegoś nie zrobimy, nie damy przynajmniej jakiegoś światełka nadziei dla przedsiębiorców, będziemy po prostu konsekwentnie i systematycznie tracić konkurencyjność – mówił podczas niedawnej konferencji EEC Trends biznesmen, miliarder Michał Sołowow.
W ocenie prezesa Asseco Poland Adama Górala tak długo, jak nie połączymy wysiłków przedsiębiorców - ale praktycznie, wymiernie, a nie tylko deklaratywnie - tak długo nic w tej materii nie zmienimy.
- Nasz system prawny jest bardzo skomplikowany. Potrzebujemy wnikliwej analizy sporządzonej przez wybitnych fachowców, którzy będą rozumieli wszystkie wymiary państwa, aby pewne absurdy przestały funkcjonować – mówił w niedawnym wywiadzie z WNP.PL Adam Góral.
Krótką, ale niezmiernie celną diagnozę przedstawił prezes Respect Energy Sebastian Jabłoński: "mądre państwo tworzy warunki dla rozwoju i konkurencyjności, a nie konkuruje z prywatnym biznesem".
Poważnej debaty publicznej jest dziś tyle, co kot napłakał. Mało kto prowadzi konstruktywny dialog o kluczowych, strategicznych kwestiach – powiedział z kolei w wywiadzie z WNP.PL partner zarządzający MCI Capital Paweł Borys.
Jego zdaniem w Polsce nie odrobiliśmy ważnej pracy domowej.
- Nie widać spełniającego wysokie standardy systemu prawnego, właściwej ochrony własności intelektualnej, systemu bezpieczeństwa, znakomitej edukacji, intensyfikacji inwestycji i innowacji – wyliczał Paweł Borys w wywiadzie z Jackiem Ziarno, który już wkrótce ukaże się w serwisie WNP.PL.
Deregulacja to nie wszystko. Biznes potrzebuje wsparcia, by inwestować
Jednak deregulacja i luzowanie gorsetu przepisów duszącego biznes w Polsce, to tylko część niezbędnych do podjęcia działań.
Żeby Europa była konkurencyjna, musi mieć dostęp do kapitału - tu ewidentnie przegrywamy – mówił podczas inauguracji EEC Trends Michał Sołowow.
Jak dodał, w Europie konieczne jest też zapewnienie dostępu do taniej energii.
- Technologie i innowacje czy koszt siły roboczej - w każdym z tych aspektów Europa jest po prostu droga - stwierdził Michał Sołowow.
Szczególną uwagę zwrócił też na wysokie koszty energii, które duszą gospodarkę.
- Od 22 miesięcy polski biznes płaci najwięcej na świecie za dostarczony do siebie prąd. Musimy to radykalnie zmienić, inaczej inwestycje będą omijały Polskę – mówił polski miliarder.
Na wydarzeniach Grupy PTWP recept dla polskiej gospodarki nie brakuje. Podczas ubiegłorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego zebraliśmy uwagi 25 firm działających w różnych sektorach na temat klimatu inwestycyjnego w Polsce. W ten sposób powstał, przygotowany wspólnie z bankiem ING, raport "Inwestycje w Polsce oczami biznesu. Regres i nadzieje".
"Głos liderów polskiego biznesu wskazuje, że polską strategię inwestycyjną należy oprzeć na ważnych dla przyszłości obszarach: transformacji energetycznej, cyfrowej, automatyzacji, robotyzacji, rozwiązaniach AI, a nawet produkcji półprzewodników, rozbudowie sieci elektroenergetycznych i modernizacji transportu kolejowego. To jest ważne w kontekście ożywienia inwestycyjnego" - czytamy w raporcie.
Również agenda tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego wpisuje się całościowo w przedstawione przez rząd hasło "Nowej strategii gospodarczej", opierając się na najważniejszych tematach: deregulacji, inwestycji i transformacji energetycznej kraju.
Już 23-25 kwietnia 2025 r. będziemy o tym rozmawiać w Katowicach podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Bądźcie z nami! Rejestracja na wydarzenie trwa.