EEC Poland

Rafał Trzaskowski: energia może być tania nie tylko dzięki interwencji rządu

rs - 23-04-2025
Prezydent w każdą wizytę zagraniczną powinien zabierać ze sobą przedstawicieli polskiego biznesu - uważa Rafał Trzaskowski

Jest duża szansa, że w kolejnych latach cena energii będzie spadać. Nie tylko dzięki interwencji rządu, która dzisiaj jest konieczna, ale również dzięki zaplanowanym działaniom. I tu prezydent ma swoją rolę do odegrania - twierdzi w rozmowie z WNP kandydat Koalicji Obywatelskiej na Prezydenta RP Rafał Trzaskowski.

  • - Jeżeli mamy bardzo wysokie standardy w Europie, to musimy wymagać ich stosowania od naszych wszystkich partnerów spoza Unii Europejskiej - powiedział Rafał Trzaskowski.
  • - Jeżeli prezydent wybiera się w jakąś wizytę zagraniczną, to powinien zabierać ze sobą przedstawicieli polskiego biznesu i promować Polskę na całym świecie - podkreślił kandydat KO na prezydenta RP.
  • - Musimy mieć jak najlepsze relacje ze Stanami Zjednoczonymi i jak najlepsze relacje w ramach Unii Europejskiej. Musimy się starać o jedno i o drugie. Nie jest nam potrzebna wojna celna, tylko jest nam potrzebna umowa handlowa - powiedział Trzaskowski.

Trzaskowski: naiwna globalizacja się skończyła i musimy wzmacniać nasz przemysł

W Pana wystąpieniu, które odbyło się na Europejskim Kongresie Gospodarczym usłyszeliśmy o tym jak wzmacniać polski przemysł, przedsiębiorczość i walczyć o konkurencyjność. Jako redakcja WNP zbieraliśmy rekomendacje i postulaty biznesu od dawna – tak by głos biznesu dotarł do decydentów. Tu pytanie o konkrety: jaki jest plan wzmacniania tego polskiego przemysłu, który jest obecnie w wyjątkowo trudnej sytuacji?

- Po pierwsze te rozmowy z przedsiębiorcami trwają - rozpoczął się proces deregulacji polskiej gospodarki. Ja się bardzo z tego cieszę. Mówiłem o konkretach, takich jak np. możliwość ugody podatkowej, o głosach, które jasno mówią, że trzeba pomagać przedsiębiorcom, a nie przyjmować przepisy, które utrudniają im działanie - zwłaszcza w tych trudnych czasach, kiedy „naiwna globalizacja” się skończyła i kiedy musimy wzmacniać, i nasz przemysł, i naszą gospodarkę, i naszą przedsiębiorczość. Tutaj potrzebna jest aktywna rola zarówno państwa, jak i prezydenta, który może rząd wspierać, który się może wsłuchać w ten głos przedsiębiorców.

Deregulacja jest potrzebna zarówno w Polsce, jak i w Unii Europejskiej. Ja od wielu lat o to zabiegam, bardzo się cieszę, że mamy tego skutki – mówię np. o mniejszych obciążeniach dla małych i średnich przedsiębiorstw, jeżeli chodzi o raportowanie wypełnienia norm środowiskowych. Jeżeli chodzi o mniejsze obciążenia biurokratyczne – dokładnie tym tropem powinniśmy podążać.

Ostatnia rzecz – bardzo ważna – jeżeli mamy bardzo wysokie standardy w Europie, to musimy wymagać ich stosowania od naszych wszystkich partnerów spoza Unii Europejskiej.

Pytanie do kandydata na prezydenta: biznes apeluje, o czym w portalu WNP wielokrotnie pisaliśmy, że potrzebuje wsparcia także w ekspansji zagranicznej. Prezydent USA, czy prezydent Francji, udając się w podróż zagraniczną, promuje rodzime firmy. W Polsce relacje na styku biznes-polityka wciąż są negatywnie nacechowane. Czy to się zmieni?

- Zgadzam się z tym absolutnie, że rolą prezydenta jest bycie ambasadorem dla całej polskiej przedsiębiorczości, dla polskiego biznesu. Jeżeli prezydent wybiera się w jakąś wizytę zagraniczną, to powinien zabierać ze sobą przedstawicieli polskiego biznesu i promować Polskę na całym świecie. Pośrednio powinien walczyć również o kontrakty. Dokładnie taka jest rola prezydenta, który powinien być ambasadorem Polski.

Trzaskowski: energia może być tania nie tylko dzięki interwencji rządu

Takie wsparcie rzeczywiście będzie cenne dla polskiego biznesu. Wróćmy jednak do przemysłu. W Pana programie wielokrotnie powtarza się postulat obniżenia cen energii. Tu również muszę zapytać o konkrety: jak chcecie to osiągnąć? Ten postula przewija się w programach wyborczych chyba wszystkich kandydatów.

- Pytanie, kto jest wiarygodny? Poprzedni rząd doprowadził do tego, że mamy najwyższe ceny energii w Europie, zmarnował olbrzymią szansę, którą dawała transformacja energetyczna i nie inwestował w sieć. Niestety, pieniądze wynegocjowane z Unii Europejskiej – które ja też osobiście negocjowałem – tamten rząd marnował. Doprowadził do tego, że te pieniądze do Polski nie trafiały.

Dzisiaj przed nami przyspieszenie – wreszcie zaczęła się budowa elektrowni atomowej, wreszcie przyspieszyliśmy jeśli chodzi o odnawialne źródła energii, przed nami również inne decyzje dotyczące transformacji energetycznej. Ta transformacja musi być procesem społecznym i postępować w sposób ewolucyjny.

Wreszcie to robimy i jest duża szansa, że w kolejnych latach cena energii będzie spadać. Nie tylko dzięki interwencji rządu, która dzisiaj jest konieczna, ale również dzięki zaplanowanym działaniom. I tu prezydent ma swoją rolę do odegrania - może wymagać od rządu jasnej strategii i - jeśli tej strategii nie będzie - to samemu proponować konkretne rozwiązania.

Rozmawiamy na Europejskim Kongresie Gospodarczym, więc muszę zapytać o dyplomację. Jaką rolę w nowym układzie geopolitycznym Polski, jako głowa państwa, chciałby Pan odegrać w relacjach transatlantyckich. Obecnie sojusze „troszkę się chwieją” w posadach, a napięć nie brakuje. Jaką relację z naszym amerykańskim partnerem, może trochę obecnie nieobliczalnym, zamierza Pan realizować, jeśli wygra Pan wybory.

- Musimy mieć jak najlepsze relacje ze Stanami Zjednoczonymi i jak najlepsze relacje w ramach Unii Europejskiej. Musimy się starać o jedno i o drugie. Ostatnio tłumaczyłem to w telewizji Fox, którą oglądają wszyscy Republikanie – nie jest nam potrzebna wojna celna, tylko jest nam potrzebna umowa handlowa.

Mam nadzieję, że prezydent Donald Trump na razie „testuje” swoich partnerów, ale na końcu dojdziemy do porozumienia. Dzisiaj musimy wzmacniać relacje transatlantyckie - jeżeli chcemy być silniejsi, jako „Świat Zachodu”, jeżeli chcemy lepiej stawiać czoła wszystkim, którzy źle nam życzą, którzy z nami bardzo ostro konkurują. Dlatego mam nadzieję, że takie porozumienie między Stanami Zjednoczonymi, a Unią Europejską zostanie osiągnięte.

Na koniec jeszcze jedno ważne pytanie: jeśli wygra Pan wybory, gdzie uda się Pan w pierwszą podróż zagraniczną?

- Przede wszystkim trzeba się pojawić w kwaterze głównej NATO, bo dzisiaj bezpieczeństwo jest sprawą kluczową. Trzeba rozmawiać z naszymi najważniejszymi partnerami w Europie i Paryż jest kolejnym kierunkiem – podpisujemy w tej chwili z Francją nowy traktat, który umocni nasze relacje. Francja, jeśli chodzi o suwerenność gospodarczą, myśli bardzo podobnie do nas. No i oczywiście Waszyngton. Więc wsiadłbym w samolot i w tych trzech miejscach byłbym najpierw: NATO, Paryż i Waszyngton.

Rozmawiała Aleksandra Helbin, redaktor naczelna portalu WNP.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon