Saudyjczyków interesuje w Polsce 3F. Saudi Aramco i ropa to nie wszystko
Aleksandra Helbin - 15-05-2025
Najważniejsze obszary współpracy między naszymi krajami kryją się za skrótem 3F – food, fashion, furniture (z ang. jedzenie, moda i meble – przyp. red.). W tych branżach jest największy potencjał do budowy polsko-saudyjskich relacji - mówiła podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Sara Al Sayed, wiceminister ds. współpracy międzynarodowej w Ministerstwie Inwestycji Arabii Saudyjskiej.
- Surowce są obecnie ważnym komponentem naszych relacji handlowych. Jednak jesteśmy świadomi istnienia wielu innych obszarów współpracy Polski i Arabii Saudyjskiej – przekonywała podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Sara Al Sayed.
- Arabia Saudyjska jest obecnie największym placem budowy na świecie i potrzebują tam wszystkiego – firm wykonawczych, inżynierskich, budowlanych i przede wszystkim - technologii do realizacji swoich planów.
- Królestwo może stać się inwestycyjnym eldorado nie tylko dla dużego biznesu. Jak zdradziła podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego minister Sara Al Sayed, podczas dwustronnych spotkań saudyjskiej delegacji z przedstawicielami polskiego rządu głównym tematem było wsparcie ekspansji małych i średnich przedsiębiorstw, które są podstawą polskiej gospodarki.
Arabia Saudyjska jest obecnie najważniejszym, surowcowym partnerem Polski. To właśnie z tego kierunku trafia obecnie do nas 60 proc. ropy naftowej i ta energetyczna relacja wciąż się pogłębia, co widać w danych dotyczących wymiany handlowej pomiędzy oboma państwami.
Import z Arabii Saudyjskiej do Polski wyniósł w ubiegłym roku ponad 8,5 mld dol., podczas gdy w 2023 r. było to 7,6 mld dol. i to właśnie ropa naftowa odpowiada za gros tych wartości. Niestety w tym samym czasie eksport z Polski do Królestwa spadł z 917 mln zł w 2023 r. do 806 mln zł w ubiegłym roku, pogłębiając deficyt handlowy w naszych relacjach.
Sara Al Sayed, wiceminister ds. współpracy międzynarodowej w Ministerstwie Inwestycji Arabii Saudyjskiej. Fot. PTWPArabia Saudyjska potrzebuje polskich partnerów, także tych małych i średnich firm
Jednak po obu stronach widać obecnie determinację, by odwrócić te tendencje. Polska chce zmniejszyć deficyt handlowy, wkraczając odważniej na lukratywny rynek Arabii Saudyjskiej.
Saudowie z kolei widzą w Polsce atrakcyjnego partnera, który może pomóc Królestwu w realizacji wielkiego programu transformacyjnego kraju, zapoczątkowanego przez księcia koronnego i następcę tronu Mohammeda bin Salmana - Saudi Vision 2030. Ten mega plan ma na celu uniezależnienie Arabii Saudyjskiej od wpływów z surowców i dywersyfikację gospodarki.
Do jego realizacji Saudowie potrzebują wszystkiego – firm wykonawczych, inżynierskich, budowlanych i przede wszystkim - technologii.
Co więcej, Arabia Saudyjska szeroko otwiera właśnie drzwi dla inwestorów, o czym mówiła podczas Forum Biznesowego Polska-Arabia Saudyjska, zorganizowanego w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego Sara Al Sayed, saudyjska wiceminister inwestycji ds. stosunków międzynarodowych.
- Półtora roku temu z inicjatywy księcia koronnego i następcy tronu Mohammeda bin Salmana w Arabii Saudyjskiej rozpoczął się specjalny program tworzenia regionalnych przedstawicielstw handlowych w Królestwie, który zakładał przyciągnięcie zagranicznych inwestorów. Do 2030 r. zakładaliśmy utworzenie 500 tego typu regionalnych biur, już jest ich 600, co oznacza, że znacznie przekroczyliśmy plan, mimo że do 2030 r. wciąż daleko. To, co ważne, także z perspektywy polskich firm, to to, że tworząc biuro w Arabii Saudyjskiej, zyskuje się dodatkowe zachęty i ułatwienia w wejściu na saudyjski rynek – mówiła podczas EEC Sara Al Sayed.
Jak wyliczała, inwestor, który zdecyduje się na otwarcie biura w Arabii Saudyjskiej, może liczyć na wsparcie w poznawaniu lokalnych, administracyjnych procedur, pozyskiwaniu talentów czy chociażby poszukiwaniu odpowiedniej dla działalności nieruchomości. W Królestwie powstały także specjalne strefy ekonomiczne, które oferują bardzo atrakcyjne warunki zakładania i prowadzenia firmy w Arabii Saudyjskiej.
W jakich branżach otwierają się zatem perspektywy dla polsko-saudyjskiej współpracy?
3F, czyli najważniejsze obszary współpracy między Polską a Arabią Saudyjską
Oczywiście surowce są obecnie ważnym komponentem naszych relacji handlowych, także dzięki obecności koncernu Saudi Aramco w Polsce. Jednak jesteśmy świadomi istnienia wielu innych obszarów współpracy naszych krajów – mówiła Sara Al Sayed.
Jak wskazała saudyjska minister, Polska, ze swoim doskonale rozwiniętym przemysłem automotive, doświadczeniami w zakresie rozwoju elektromobilności, może być atrakcyjnym partnerem dla Arabii Saudyjskiej.
- Podczas spotkań, w których uczestniczyłam w Polsce, zdałam sobie jednak sprawę, że najważniejsze obszary współpracy między naszymi krajami kryją się za skrótem 3F – food, fashion, furniture (z ang. jedzenie, moda i meble – przyp. red.). W tych branżach kryje się największy potencjał do budowy polsko-saudyjskich relacji – mówiła podczas EEC Sara Al Sayed.
Branże te zyskują na znaczeniu, biorąc pod uwagę nie tylko wielkie projekty realizowane w Arabii Saudyjskiej, takie jak miasto przyszłości Neom, ale także ze względu na planowane w najbliższym czasie w Królestwie największe w skali świata wydarzenia sportowe i biznesowe.
W 2034 r. to właśnie tam odbędzie się największa piłkarska impreza, czyli Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Rok później kraj będzie gospodarzem Światowej Wystawy Expo, a w 2034 r. Asian Games, czyli azjatyckich igrzysk. Ranga tych wszystkich wydarzeń wymaga przygotowania zupełnie nowej infrastruktury, co oznacza, że Arabia Saudyjska jeszcze latami będzie największym placem budowy na świecie.
Z finansowaniem tak ambitnych planów Saudowie nie będą mieli problemu, mówimy przecież o jednym z najbogatszych krajów świata, który może pozwolić sobie na najbardziej śmiałe inwestycje dzięki dochodom z ropy naftowej.
Gorzej z realizacją, bo o ile Saudyjczykom nie brakuje pieniędzy, o tyle z kompetencjami realizacyjnymi, technologiami i siłą roboczą jest już gorzej. I tu pojawia się miejsce dla polskich firm, wykonawców i dostawców technologii. Przy tym nie mówimy tylko o wielkich firmach, takich jak Orlen, od kilku lat współpracujący już z Saudi Aramco. Arabia Saudyjska może być interesującym miejscem do ekspansji także dla małych i średnich firm z Polski.
Arabia Saudyjska chce przyciągać małe i średnie przedsiębiorstwa z Polski
- Na oficjalnej platformie inwestycyjne Investsaudi.sa dostępnych jest online dziesiątki tysięcy możliwości inwestycyjnych. Otwarcie lokalnego biura bardzo skraca drogę i otwiera wiele drzwi, ale obecnie mamy wiele narzędzi internetowych, które ułatwiają wejście na saudyjski rynek – wskazywała minister.
Jak zdradziła podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego minister Sara Al Sayed, podczas dwustronnych spotkań saudyjskiej delegacji z przedstawicielami polskiego rządu głównym tematem było wsparcie ekspansji właśnie małych i średnich przedsiębiorstw, które są podstawą polskiej gospodarki. To dla tego typu biznesów przy saudyjskim Ministerstwie Handlu powołana została specjalna instytucja Monshaat, która zajmuje się wyłącznie wsparciem MŚP w procesie zakładania biura i prowadzenia działalności w Królestwie.
Oczywiście jeszcze wiele pracy przed nami, by pokazać, jakie możliwości są obecnie w Arabii Saudyjskiej. Kulturowo nie lubimy się chwalić tym, co mamy, dlatego zapewne więcej słychać o sukcesach innych. Ale naprawdę w Królestwie mamy świetną infrastrukturę, świetne warunki dla biznesu i olbrzymie szanse rozwoju. Być może jedyne, czego nam obecnie brakuje to tylko dobra reklama – podkreślała minister.
Niestety w świadomości Polaków wciąż pokutuje wiele stereotypów na temat Arabii Saudyjskiej, która jest nadal postrzegana jako kraj egzotyczny i trudny. Jednak, jak podkreśla Sara Al Sayed, wiedza jest potęgą i dlatego najważniejszą rolę odgrywa teraz zwiększanie znajomości obu krajów.
- Sam fakt, że kobieta jest wiceministrem inwestycji w Arabii Saudyjskiej, już pokazuje, jak bardzo zmienił się kraj w ostatnich latach. Jednak nie ma wystarczająco dobrej prezentacji, która mogłaby pokazać całą prawdę o naszym kraju. Trzeba przyjechać i samemu się przekonać, jakiej transformacji dokonuje Arabia Saudyjska – zachęcała do odwiedzenia kraju Sara Al Sayed.
Ułatwić to mają bezpośrednie loty do Rijadu. Po uruchomionym w ubiegłym roku połączeniu LOT-u z Warszawy, w tym roku uruchomione mają zostać tanie loty linii Flynas z Krakowa.
Oczywiście walka ze stereotypami nie jest łatwa. Jednak minister inwestycji podkreślała, że warto, mimo tych przeszkód, nawiązywać relacje gospodarcze.
- Obecnie jest wiele atrakcyjnych obszarów polsko-saudyjskiej współpracy, a sektor energetyczny i ropa naftowa to zdecydowanie za mało. W tej chwili polscy inwestorzy otrzymali 22 licencje inwestycyjne, to za mało, bo chcemy więcej. Na poziomie przywódców państw mamy już bardzo dobre partnerstwo, przepisy w naszych krajach są również zbliżone, dlatego jeszcze lepiej powinniśmy wykorzystywać szanse po obu stronach – podsumowała Sara Al Sayed.