EEC Poland
Wojciech Trojanowski, członek zarządu Strabagu w Polsce

W kwietniu Strabag przejął firmę Zaberd. O powodach tego kroku, ale także o innych kluczowych momentach w działalności spółki w Polsce, w tym o planowanym podpisaniu umowy na budowę hubu gamingowo-technologicznego w Katowicach - mówi Wojciech Trojanowski, członek zarządu Strabagu w Polsce.

  • - Rynek utrzymania dróg jest dla nas naturalnym kierunkiem ekspansji. Zaberd to lider rosnącego rynku utrzymania dróg w Polsce, a połączenie sił ze Strabagiem ma pozwolić osiągnąć na nim więcej niż obecnie - wyjaśnia Wojciech Trojanowski, który był gościem XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
  • W najbliższym czasie Strabag planuje podpisać umowę na budowę hubu gamingowo-technologicznego w Katowicach.
  • Budownictwo liczy na zapowiadaną przez rząd deregulację w gospodarce, w tym na ustawę o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych.

- Rynek utrzymania dróg jest dla nas naturalnym kierunkiem ekspansji. Dążymy do zapewnienia naszym klientom, właścicielom infrastruktury, pełnej oferty - powiedział Wojciech Trojanowski, członek zarządu Strabagu w Polsce, w rozmowie z WNP podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, komentując fakt przejęcia Zaberdu.

Jak dodał, wrocławska firma jest liderem rosnącego rynku utrzymania dróg w Polsce, a połączenie sił ze Strabagiem ma pozwolić osiągnąć na nim więcej niż obecnie.

Hub gamingowy-technologiczny w miejscu dawnej kopalni

Strabag, będący liderem rynku regionalnego budownictwa drogowego, szczególnie obecny na budowie dróg wojewódzkich, prowadzi także inwestycje kubaturowe. W najbliższym czasie planuje podpisać umowę na budowę hubu gamingowo-technologicznego w Katowicach, na terenie byłej kopalni Wieczorek, w dzielnicy Janów-Nikiszowiec.

- To duża inwestycja, zmieniająca obraz Katowic. Cieszymy się, że złożyliśmy najlepszą ofertę. Została ona wybrana przez zamawiającego, postępowania odwoławcze się zakończyły, czekamy na podpisanie umowy - wyjaśnił Wojciech Trojanowski.

W połowie roku Strabag planuje zakończyć budowę walcowni w Siemianowicach Śląskich dla firmy Cognor. Z kolei jako Strabag Real Estate rozpoczął niedawno jeden z największych obecnie projektów deweloperskich w centrum Warszawy - Upper One przy Alei Jana Pawła II 23. Będzie to nowoczesny, wysoce zaawansowany technologicznie budynek biurowy.

- W tym roku nasze przychody w Polsce osiągną poziom ponad 6,5 mld zł. Mimo dekoniunktury w branży mamy rekordowy portfel zleceń, mamy co robić do końca sezonu - dodał członek zarządu Strabagu w Polsce, wyjaśniając, że produkcja budowlano-montażowa w kraju nadal maleje. W marcu br. była o 1,1 proc. niższa niż rok wcześniej (wobec spadku o 0,1 proc. w lutym br. oraz o 13,4 proc. w marcu ub. roku).

Branża budowlana liczy na inwestorów i deregulację

Nadzieję branży dają plany inwestycyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i AutostradPKP PLK i spółki Centralny Port Komunikacyjny. Chodzi jednak o to, żeby były jak najbardziej skonkretyzowane i ogłoszone z odpowiednim wyprzedzeniem.

Planowanie jest ważne w każdej branży, ale w budownictwie ma ono szczególne znacznie ze względu na długi okres realizacji kontraktów oraz konieczność dopasowania do nich potencjału wykonawczego.

- Pamiętajmy, że samo ogłoszenie przetargu jeszcze świata nie zmienia. Samo przygotowanie oferty trwa kilka miesięcy. Potem nadchodzi moment jej wyboru, a później de facto jej obrony, bo zwykle jest przez innych uczestników przetargu kwestionowana. To pochłania dodatkowe kilka miesięcy. A jeżeli mówimy o kontraktach "zaprojektuj i wybuduj", gdzie po stronie wykonawcy jest również wykonanie projektu i uzyskanie pozwolenia na budowę, to od złożenia oferty do wbicia pierwszej łopaty mijają ponad dwa lata - wylicza Wojciech Trojanowski.

Budownictwo liczy na zapowiadaną przez rząd deregulację w gospodarce, w tym na ustawę o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych. Ma ona umożliwić szybsze i bardziej transparentne rozstrzyganie przetargów, bo wiadomo będzie, jaki dana firma ma potencjał, referencje, w jakich przetargach może brać udział.

- Deregulacji wymagają również niektóre przepisy Kodeksu pracy. Wiemy, jak dużo emocji w sferze społecznej wywołuje temat pracowników z zagranicy, ale demografii nie oszukamy i ludzi do pracy w Polsce po prostu brakuje i będzie brakować jeszcze bardziej - podsumował członek zarządu Strabagu w Polsce.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.