Ta jedna zmiana ułatwiłaby życie nie tylko fotowoltaice. "Nie wiemy, dlaczego się nie zadziała"
Ireneusz Chojnacki - 14-02-2025
Fotowoltaika mierzy się z ograniczeniami produkcji. Inwestycje w energetyce odnawialnej blokują przepisy w praktyce martwe albo niefunkcjonalne. A bez czystej energii Polskę zaczną omijać inwestorzy. - Potrzebujemy prostej zmiany, a ona nadal się nie zadziała i nie wiemy, dlaczego - mówi Olga Sypuła, menedżer European Energy Polska.
- Polskę mogą zacząć omijać inwestycje przemysłowe ze względu na niedostateczną podaż zielonej energii - ostrzega Olga Sypuła, Country Manager w European Energy Polska.
- Olga Sypuła zwraca uwagę, że kluczowe dla rozwoju OZE jest m.in. skrócenie terminów wydawania pozwoleń na inwestycje w energetyce odnawialnej.
- Jak dodaje, ustawa o cable poolingu nie przewiduje przyłączenia magazynu energii w konfiguracji z fotowoltaiką. - Potrzebujemy to zmienić - podkreśla Olga Sypuła, z którą rozmawialiśmy podczas konferencji EEC Trends.
- EEC Trends stanowi prolog Europejskiego Kongresu Gospodarczego - najważniejszego spotkania biznesowego w tej części Europy. Tegoroczna, XVII edycja wydarzenia, odbędzie się w dniach 23-25 kwietnia w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Rejestracja na to wydarzenie już trwa.
Olga Sypuła, Country Manager w European Energy Polska, uważa, że ze względu na niedostateczną podaż zielonej energii Polskę mogą zacząć omijać inwestycje przemysłowe.
- Myślę, że to jest realne niebezpieczeństwo, z którego jako kraj powinniśmy zacząć sobie zdawać sprawę i temu przeciwdziałać - uważa Olga Sypuła, z którą rozmawialiśmy podczas konferencji EEC Trends.
Kluczowe dla dynamiki rozwoju energetyki odnawialnej jest skrócenie terminów wydawania pozwoleń
Zdaniem Olgi Sypuły strategie dużych firm wskazują na to, że nie będą inwestowały w krajach, w których nie ma realnej, długoterminowej strategii zapewniającej miks energetyczny z odpowiednio dużą ilością zielonej energii.
- Myślę, że to jest coś, z czym musimy sobie zacząć radzić jako Polska, z czym musi sobie zacząć radzić władza, odpowiednie ministerstwa i jak najszybciej wprowadzać odpowiednie regulacje, abyśmy mieli odpowiednią ilość energii zielonej, by móc przyciągać inwestorów - komentuje Olga Sypuła.
Skoro dostępność zielonej energii ma być jednym z czynników warunkujących inwestycje przemysłowe, to pytaniem jest, jak racjonalnie zwiększać jej podaż.
Olga Sypuła zwraca uwagę, że kluczowe dla rozwoju OZE jest m.in. skrócenie terminów wydawania pozwoleń na inwestycje w energetyce odnawialnej.
Wskazuje, że tego m.in. dotyczy dyrektywa RED III, która według naszej rozmówczyni już powinna być w Polsce wdrażana, a ciągle nie jest, mimo że termin na wdrożenie jest już bardzo krótki (w zasadniczej części dyrektywa RED III powinna zostać zaimplementowana do polskiego prawa do 21 maja 2025 r.).
Przepisy linii bezpośredniej do gruntownej zmiany, a o cable poolingu do poprawy
Olga Sypuła zwraca też uwagę, że w praktyce martwy jest przepis o linii bezpośredniej, który mógłby wspomóc przedsiębiorców w inwestowaniu we własne źródła OZE i tym samym w optymalizacji produkcji.
- Na dzisiaj to jest martwy przepis. Powstały dwie takie inwestycje, bardzo małe, więc nie pomagają dużym energochłonnym przedsiębiorstwom - komentuje Olga Sypuła.
Wskazuje, że przepisy o cable poolingu (różne, zwykle uzupełniające się rodzaje OZE na jednym przyłączu) nie są wprawdzie martwe, ale występują pewne problemy z przejrzystością procesów prowadzących do decyzji o przyłączeniu lub odmowie przyłączenia.
Olga Sypuła wskazuje, że fotowoltaikę, której praca jest ograniczana z powodów bilansowych, będą próbowały ratować magazyny energii. Jednak ustawa o cable poolingu nie przewiduje przyłączenia magazynu energii w konfiguracji z fotowoltaiką.
- Potrzebujemy to zmienić, to jest prosta zmiana, a ona nadal się nie zadziała i nie wiemy, dlaczego - mówi Olga Sypuła.