Technologie dla klimatu muszą się opłacać. Inaczej dekarbonizacja utknie w miejscu
Piotr Toborek - 29-04-2025
Technologie wspierające transformację energetyczną i ograniczenie emisji CO2 muszą być efektywne środowiskowo, ale przede wszystkim opłacalne ekonomicznie – mówili uczestnicy debaty "Technologie dla klimatu" na XVII Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.
- Bez rozwoju technologii trudno sobie wyobrazić dekarbonizację i ograniczenie emisji CO2, podkreślali uczestnicy sesji "Technologie dla klimatu", która odbyła się w Katowicach w ramach XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
- Polska ma ten atut, że posiada wiele sieci ciepłowniczych, a sieć pozwala stosować różne technologie do produkcji ciepła.
- Tekst powstał na podstawie dyskusji w trakcie sesji „Technologie dla klimatu”, która odbyła się w Katowicach w ramach 17. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Bez rozwoju technologii trudno sobie wyobrazić dekarbonizację i ograniczenie emisji CO2. Jak mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Tomasz Wolanowski, wiceprezes ABB w Polsce, żeby rozmawiać o ochronie klimatu dzięki technologiom i doprowadzić do większej efektywności, musimy najpierw policzyć, co chcemy zrobić.
- Kluczowa będzie cyfryzacja. Bez tej zmiany ciężko będzie mówić, że technologia usprawnia nasze procesy i podnosi efektywność energetyczną - przekonywał.
Technologie dla klimatu to ważny temat dla ciepłownictwa
Prezes ABB zwrócił uwagę, że jesteśmy na etapie zachwytów nad sztuczną inteligencję i przestaliśmy rozmawiać o jej energochłonności.
Tomasz Wolanowski, wiceprezes ABB w Polsce. Fot. PTWP- Wrzucenie pytania na ChatGPT to dziesięciokrotnie większe zużycie energii niż skorzystanie ze zwykłej wyszukiwarki. To pokazuje, jak ważne jest, żeby te nowe technologie były oszczędne – dodawał, zwracając przy tym uwagę, że dzisiaj inwestycje w efektywność energetyczną to w 70 proc. inwestycje w technologię, a tylko w 30 proc. w budynki i infrastrukturę.
Paweł Orlof, wiceprezes i dyrektor operacyjny Grupy Veolia w Polsce, zwrócił uwagę, że w technologie dla klimatu to ważny temat dla ciepłownictwa, szczególnie w Polsce, która ma ten przywilej, że posiada bardzo dużą sieć ciepłowniczą.
Paweł Orlof, wiceprezes i dyrektor operacyjny Grupy Veolia w Polsce. Fot. PTWP- Co musimy tu zmienić? Po pierwsze wprowadzić supernowoczesne systemy zarządzania tymi sieciami. My takie inteligentne sieci ciepłownicze mamy już w Warszawie i Poznaniu - dodawał prezes.
Podstawą dekarbonizacji jest zmiana technologii
Także Samir Abboud, CEO w Innargi, zgadzał się, że podstawą dekarbonizacji jest zmiana technologii, a w Polsce ważne jest ciepłownictwo, bo – z racji klimatu - 40 proc. energii zużywane jest na dostarczanie ciepła.
Samir Abboud, CEO w Innargi. Fot. PTWP- Polska ma ten atut, że posiada wiele sieci, a sieć pozwala stosować różne technologie. Polska odchodzi o węgla, może go zastąpić różnymi źródłami, między innymi geotermią. Trzeba się tylko skupić na tym, co podłączymy do tych sieci - mówił.
Arkadiusz Majoch, dyrektor Biura Badań i Rozwoju Petrochemii i Rafinerii Przyszłości w Orlenie, przyznawał, że Orlen poszukuje nowych surowców, a jako surowiec traktuje energię energetyczną.
- OZE to jest to, co będziemy produkować w dużej ilości, drugi cenny dla nas obszar to pozyskiwanie i importowanie gazu, który będzie zastępował w naszych aktywach węgiel, bo przecież do 2035 r. wychodzimy ze stosowania węgla - wyliczał.
Jak się okazuje, Orlen myśli także o wykorzystywaniu odpadów, bo jak mówił prezes, to paliwo umożliwiające działanie lokalne.
- Możemy dzięki odpadom dekarbonizować nasze jednostki energetyczne. Staramy się działać lokalnie, by można było zastępować strumień ropy naftowej przez te odpady na miejscu.
Arkadiusz Majoch, dyrektor Biura Badań i Rozwoju Petrochemii i Rafinerii Przyszłości w Orlenie. Fot. PTWPJako przykład zastąpienia wprost jednego źródła drugim podawał olej rzepakowy i posmażalniczy.
- Zamiast oleju rzepakowego do produkcji biokomponentów wykorzystujemy olej posmażalniczy, którego instalacja w Orlen Południe może przerobić nawet 60 tys. ton rocznie. Wykorzystujemy też słomę do produkcji etanolu – mówił Majoch, zauważając przy tym, że do 2030 r. udział biokomponentów w paliwach ma się potroić.
Mateusz Masiak, prezes zarządu w Envirly, zauważył, że żyjemy się w bardzo ciekawych czasach: - Zastanawiamy się, w jakim kierunku idziemy, jeśli chodzi o zrównoważony rozwój. Przywołałbym znane hasło: "Ekonomia, głupcze!", czyli ta dekarbonizacja będzie postępować tam, gdzie się ona opłaca.
Jak zaznaczył, z czasem będziemy doświadczać większego wpływu dużego biznesu na to, jak będzie wyglądać mały biznes.
Mateusz Masiak, prezes zarządu w Envirly. Fot. PTWP- Jeśli ci duzi będą oczekiwać pójścia w kierunku dekarbonizacji, to ci mali będą to robić. Nacisk na dekarbonizację będzie duży i te małe podmioty, chcąc pozostać w łańcuchu dostaw, będą musiały się dostosować - przekonywał.
Instytucją, która ma pomóc w rozwoju nowych technologii, jest Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, którego zadaniem jest wspierania inwestycji, które dziś mają potencjał ekologiczny, ale na razie nie mają dużego uzasadnienia ekonomicznego.
Innowacyjne zamówienia publiczne jako wsparcie dla nowych technologii
Katarzyna Lenart, zastępczyni dyrektora Działu Rozwoju Innowacyjnych Metod Zarządzania Programami w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, tłumaczyła: - Z naszej strony ważne jest, żeby wskazywać pewne kierunki, pewne rozwiązania, takie innowacje przełomowe. Definiujemy jakieś wyzwanie, potrzebę i następnie szukamy rozwiązania.
Jak mówiła, idealnym rozwiązaniem są tu innowacyjne zamówienia publiczne, mające wesprzeć rozwój sektorów, które mogą pomóc w rozwoju w kierunku dekarbonizacji, ale na które nie stawia na razie wolny rynek.
Katarzyna Lenart zastępczyni dyrektora Działu Rozwoju Innowacyjnych Metod Zarządzania Programami w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Fot. PTWP- Tak było z ciepłownią przyszłości w Lidzbarku Warmińskim czy biogazownią pod Poznaniem, które działają dzięki programom NCBR i które mają pociągnąć za sobą rozwój tych sektorów, w których funkcjonują - dodawała Katarzyna Lenart.
Zobacz relację z debaty "Technologie dla klimatu":