EEC Poland
Tomasz Domagała, przewodniczącego rady nadzorczej TDJ

Gdyby to, co się dzieje w globalnej gospodarce porównać do meczu siatkówki, wyszłoby, że nasza konkurencja gra w sześciu, a my w trzech, może brać doping, a nasze prawo zamówień publicznych nie pozwala kibicować Polakom - powiedział Tomasz Domogała, przewodniczącego rady nadzorczej TDJ na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.

Gospodarka Europy nie jest w agonii. Unia zreflektowała się w ostatnim momencie. Dużo dał do myślenia ogłoszony we wrześniu 2024 r. raport byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego. W styczniu tego roku Komisja Europejska zaprezentowała kompas konkurencyjności opierający się na wnioskach z niego płynących. Potrzeba jednak szybko zamienić słowa w konkretne rozwiązania stymulujące europejską gospodarkę.

To wniosek z debaty pt. „Konkurencyjna gospodarka Europy” na Europejskim Kongresie Gospodarczym, w której oprócz rekomendacji odnoszących się do podatków czy źródeł finansowania mówiono także o potrzebie większej integracji Unii. Dziś łatwo się zapomina, porównując Unię Europejską z USA, Chinami czy Indiami, że tworzy 27 odrębnych państw.

Europa potrzebuje efektu skali. Trzeba zrobić kolejny krok

Zdaniem Tomasza Domogały, przewodniczącego rady nadzorczej TDJ SA , Europa powinna doprowadzić do obniżenia kosztów energii, uelastycznić prawo pracy, silnie się zderegulować i ułatwić dostęp do kapitału.

- Ważny jest też efekt skali. Dziś w światowej gospodarce rządzą duże mocarstwa, z którymi sfragmentaryzowana Europa nie jest w stanie konkurować. Oczywiście, wspólny europejski rynek umożliwił polskim firmom pozyskanie zleceń, ale dziś trzeba zrobić kolejny krok. Kłótnie w Unii powinniśmy zamienić we wspólną politykę gospodarczą. Bez tego będziemy cały czas rozgrywani przez mocarstwa, które jak nie będą potrafiły czegoś załatwić w Hiszpanii, to pójdą z tym do Niemiec, a jak tam się nie uda, to na pewno znajdą kogoś w UE, kto zgodzi się na ich warunki - powiedział Tomasz Domogała.

Jego zdaniem, Europa przegrywa konkurencję z największymi gospodarkami świata na własne życzenie. Przestała mieć ambicje, że by wygrywać w świecie, pozwoliła sobie na dużo regulacji.

Światowa gospodarka jak nierówny mecz w siatkówkę

Szef rady nadzorczej TDJ nawiązał do momentu, kiedy w 2014 r. w katowickim Spodku polscy siatkarze zdobyli mistrzostwo świata pokonując 3:1 Brazylię.

- W tamtym meczu obie drużyny mogły na plac gry skierować po sześciu zawodników, doping był zakazany, a Polacy mieli za sobą kibiców i aut własnego boiska. Gdyby to, co się dzieje w globalnej gospodarce porównać do meczu siatkówki, wyszłoby, że nasza konkurencja gra w sześciu, a my w trzech, może brać doping a nasze prawo zamówień publicznych nie pozwala kibicować Polakom - powiedział Tomasz Domogała, wskazując, że firmy działające w Chinach nie są obciążone kosztami ETS i nie sposób z nimi konkurować kosztowo.

W jego opinii, mechanizmem, który pomoże wyrównać szanse jest CBAM, inaczej nazwany podatkiem węglowym, nakładający dodatkowe opłaty na towary importowane do UE, w zależności od emisji CO2 przy ich wytwarzaniu.

- Postuluję, żebyśmy stworzyli w Europie lepsze warunki dla biznesu. Skupmy się na tym, co jest przed z nami. To, co za nami, to już jest historia - zakończył Tomasz Domogała.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.