EEC Poland

Ujemna cena to nie wszystko. Prezes Unimotu ujawnia kulisy fuzji Orlenu i Lotosu

Aleksandra Helbin - 29-04-2025
Adam Sikorski, prezes Unimotu

Fuzja Orlenu i Lotosu wciąż rozpala emocje. Prezes Unimotu, czyli firmy, która przejęła terminale Lotosu i aktywa asfaltowe, ujawnia w rozmowie z WNP kulisy transakcji. Były oferty niespełniające warunków i takie z ujemną ceną. - My zaoferowaliśmy najlepszą - mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Adam Sikorski.

  • Negocjacje odnośnie do warunków sprzedaży aktywów Lotosu z obszaru logistyki paliw i asfaltu trwały do samego końca. Jak mówił WNP podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Adam Sikorski, prezes Unimotu, kupujących było trzech, jednak poszczególne oferty budziły sporo kontrowersji.
  • Jeden z kupujących nie spełniał warunków, jakie stawiała Komisja Europejska. Drugi z kolei złożył ofertę... z ujemną ceną.
  • Teraz, po trzech latach od przejęcia aktywów Lotosu, prezes Unimotu mówi o pełnej integracji biznesu i planach inwestycyjnych, które kreśli firma. 

Temat sfinalizowanej 1 sierpnia 2022 r. fuzji Orlenu i Lotosu wciąż budzi emocje. Przypomnijmy, że w wyniku realizacji środków zaradczych, które do transakcji wskazała Komisja Europejska, Orlen sprzedał Saudi Aramco 30 proc. akcji gdańskiej rafinerii Grupy Lotos, węgierskiemu koncernowi MOL pakiet 417 stacji paliw sieci Lotosu, biznes biopaliw firmie Rossi Biofuel. Obszar logistyki paliw i asfaltu w ramach spółki Lotos Terminale kupił z kolei Unimot, największy niezależny importer paliw w Polsce, zarządzany przez rodzinę Sikorskich.

Minęły trzy lata, a warunki realizacji środków zaradczych, co pozwoliło na dopięcie całej fuzji Orlenu i Lotosu, są nadal przedmiotem kontroli i dochodzenia.

Połączenie Orlenu i Lotosu wciąż jest pod lupą kontrolerów i prokuratorów

W opublikowanym w połowie kwietnia tzw. dogrywkowym raporcie Najwyższej Izby Kontroli, zostały ujawnione miażdżące dla poprzedniego zarządu Orlenu wnioski. Dogrywkowej, bo poprzednia kontrola była niepełna z powodu odmowy udostępnienia kontrolerom wszystkich dokumentów. Pojawiało się tłumaczenie, że NIK nie powinna mieć wglądu w dokumenty spółki, w której państwo nie dominuje. Jednak po zmianie rządu pod koniec 2023 roku, NIK jeszcze raz zwróciła się do Orlenu i tym razem mogła się zapoznać ze wszystkimi dokumentami.

Z analiz udostępnionych kontrolerom NIK dokumentów wynika, że Lotos został kupiony za nawet 5,3 mld zł mniej, niż wskazywała na to jego ówczesna wycena.

Nowy raport NIK ujawnił nieznane dotychczas kulisy transakcji przejęcia Lotosu przez Orlen

Raport NIK był także ciekawą informacją dla uczestników całego procesu, o czym podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego mówił nam Adam Sikorski, prezes i współzałożyciel Unimotu. Po przejęciu aktywów Lotosu ta polska firma stała się trzecim graczem na rynku magazynowania paliw oraz zyskała drugie miejsce na rynku sprzedaży asfaltów, w ujęciu wolumenowym. 

- To, co przeczytaliśmy w raporcie, było dla nas ważną informacją odnośnie do samego procesu. Oczywiście byliśmy jego uczestnikiem, ale nie znaliśmy szczegółów negocjacyjnych transakcji - powiedział w studiu WNP podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Adam Sikorski.

Z relacji prezesa Unimotu wynika, że negocjacje odnośnie do warunków sprzedaży aktywów Lotosu z obszaru logistyki paliw i asfaltu trwały do samego końca. Kupujących było trzech, jednak poszczególne oferty budziły sporo kontrowersji.

Jeden z kupujących nie spełniał warunków, jakie stawiała Komisja Europejska. Drugi złożył ofertęz... ujemną ceną.

- Coś, co może szokować, ale w tym biznesie również takie rozwiązania są stosowane w sytuacji, gdy przejmuje się aktywa obarczone takimi ryzykami, które sprowadzają wycenę aktywów do ceny ujemnej - wyjaśnił Adam Sikorski.

Ujawnienie przez NIK warunków transakcji było dla Unimotu jasną informacją, że oferta właśnie tej firmy była najlepsza w postępowaniu. To uspokoiło zarówno zarząd, jak i akcjonariuszy.

- Nam naprawdę dużo czasu zajęło przekonanie Komisji Europejskiej, że Unimot jest właściwym kupującym, który będzie wywierał odpowiednią presję konkurencyjną na Orlen, jak i na innych graczy na rynku. Że zapewnimy dostęp do strategicznej infrastruktury, szczególnie chodzi tu o infrastrukturę magazynową. Zaoferowaliśmy najlepszą cenę za te aktywa i była to najlepsza oferta spośród tych złożonych - mówił nam Adam Sikorski.

Unimot po integracji aktywów Lotosu. Planuje inwestycje

Rok 2024 był pierwszym pełnym rokiem operacyjnym dla Unimotu, w którym firma funkcjonowała z przejętymi aktywami. Jak zapewnił w rozmowie z WNP prezes Sikorski, przejęty biznes został przez ten czas dobrze zintegrowany, co w dużej mierze jest zasługą załogi. Kończą się właśnie okresy obowiązywania ochronnych pakietów pracowniczych i warunki zatrudnienia w ramach grupy Unimot zostały już wynegocjowane.

Teraz firma przeprowadza inwestycje i myśli o przyszłościowych projektach.

- Rozbudowaliśmy pojemności pod biznes asfaltowy po to, żeby spółka była mniej narażona na sezonowość. Mamy także przygotowany szeroki wachlarz kolejnych projektów, a informacjami o nich będziemy się już niedługo dzielić z inwestorami i rynkiem. Naprawdę bardzo poważnie podchodzimy do przejętych aktywów - mówił podczas EEC 2025 Adam Sikorski, podkreślając, że w planowanych inwestycjach nie chodzi tylko i wyłącznie o proste przedłużenie życia przejętych aktywów, ale ich transformację.

Unimot szykuje transformację aktywów paliwowych

Biorąc pod uwagę ambicje klimatyczne, Unimot kreśli plany dla biznesu paliw płynnych i ich magazynowania w perspektywie 15, 20, a nawet 30 lat i szuka nowej drogi dla nich.

W kreśleniu nowych kierunków rozwoju Unimotowi pomóc ma powołana niedawno w organizacji nowa struktura - rada doradców strategicznych, w której znaleźli się tacy fachowcy, jak Andreas Golombek, przewodniczący Rady Nadzorczej Unimotu, a także dr Mark Brzezinski, prof. Jim Mazurkiewicz, prof. Bogusław Pacek, prof. Karl Rose i Isaac Querub.

- Staliśmy się większą spółką, w dodatku obecnie czynniki międzynarodowe mają większy wpływ na nasze działanie, wystarczy wspomnieć o trwającej od 2022 r. wojnie na Ukrainie czy prezydenturze Donalda Trumpa. Skala wyzwań jest coraz większa - mówił nam Adam Sikorski.

Na pytanie, co w gronie doradczym firmy paliwowej robi generał Pacek, prezes Unimotu wskazuje, że od wybuchu wojny na Ukrainie sytuacja biznesu paliwowego zmieniła się diametralnie.

- Z generałem Packiem znam się od kilkunastu lat i praktycznie nie ma tygodnia od 22 lutego 2022 roku, żebyśmy nie rozmawiali. To, co się dzieje na Ukrainie, ma wpływ na nasze decyzje biznesowe, na kierunki dostaw, na logistykę, dlatego musimy mieć wiedzę na ten temat i głos generała Packa jest tu bardzo racjonalny - tłumaczył Adam Sikorski.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie
Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon