- Eksperci Pracodawców RP podkreślają, że gwarancje są skuteczniejszym mechanizmem wsparcia niż bezpośrednie finansowanie czy dotacje, ponieważ przynoszą szybsze i bardziej trwałe efekty.
- W ciągu niewiele ponad roku od wprowadzenia zielonych gwarancji do oferty, stały się one jednym ze strategicznych rozwiązań KUKE (Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych). - W istotny sposób wspierają przechodzenie na bezemisyjne i niskoemisyjne źródła energii, co przyczynia się do podnoszenia bezpieczeństwa energetycznego kraju - przekonuje prezes KUKE, Janusz Władyczak.
- Jak pokazują dane, 85 proc. polskich eksporterów nadal nie korzysta z pomocy KUKE.
- KUKE razem z BGK otrzymały Nagrodę WNP Awards 2026 za skuteczne wspieranie zagranicznej ekspansji polskich firm, wręczoną podczas gali towarzyszącej konferencji EEC Trends.
Polska gospodarka znajduje się dziś w przełomowym momencie. Piętrzą się wyzwania związane z transformacją energetyczną, pogorszeniem warunków prowadzenia ekspansji zagranicznej, rosnącymi wydatkami na obronność czy koniecznością zajęcia odpowiedniej pozycji w przyszłym procesie odbudowy Ukrainy.
Polska w strategicznym momencie. Musimy wyjść na rynki zagraniczne
W rekomendacjach do raportu WNP i WNP Economic Trends "Polska 2026+. Nasz głos w grze o nowy porządek" wskazano na konieczność wzmocnienia dyplomacji gospodarczej ukierunkowanej na rynki pozaeuropejskie. Oznacza to przesunięcie ciężaru działań promocyjnych i instytucjonalnych z UE na rynki Azji, Afryki i Ameryki Północnej oraz zwiększenie roli Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eskportowych (KUKE) i zagranicznych placówek w finansowaniu oraz zabezpieczaniu ekspansji polskich firm.
Artur Dziekański, rzecznik prasowy Polskiej Izby Ubezpieczeń, w rozmowie z WNP Economic Trends podkreśla, że w obliczu rosnącej niepewności międzynarodowej szczególnego znaczenia nabiera możliwość zabezpieczenia się przed nagłymi zmianami otoczenia prawno-politycznego kontrahentów zagranicznych.
- Poszerzenie instrumentów wspierających finansowanie transakcji handlowych - w tym ubezpieczeń kredytów kupieckich i poręczeń - mogłoby zwiększyć płynność finansową eksporterów na rynkach podwyższonego ryzyka - dodaje Dziekański.
Rozwój oferty w kierunku ubezpieczeń wielostronnych oraz rozwiązań dostosowanych do specyfiki branż o dużym potencjale, takich jak zielona energia czy technologie cyfrowe, może istotnie wzmocnić konkurencyjność polskich firm.
Gwarancje zamiast dotacji. Droga do sukcesu polskiego biznesu
Z kolei w raporcie przygotowanym przez Pracodawców RP "Jak obudzić inwestycje w Polsce" eksperci wskazują na konieczność rozwoju dostępu przedsiębiorstw do gwarancji kredytowych, płynnościowych i długoterminowych - szczególnie w obszarach infrastruktury, innowacji, obronności czy inwestycji proeksportowych.
Jak podkreślają autorzy raportu, ograniczone środki publiczne mogą wygenerować wielokrotnie większe inwestycje niż tradycyjne dotacje. Państwo angażuje jedynie część kapitału i to na krótszy okres - do momentu uzyskania zdolności kredytowej przez dłużnika. Te same środki pracują więc kilkukrotnie, znacznie efektywniej.
Zagraniczne doświadczenia. Polska też potrzebuje zmobilizować kapitał
Działania KUKE, poza wymiarem reasekuracyjnym, mają również istotne znaczenie w kontekście zasypywania luki kapitałowej.
We Francji, w ramach tzw. Planu Tibiego - ogłoszonego w 2020 roku, zmobilizowano prywatny kapitał. Pierwsza faza programu okazała się sukcesem: 21 instytucji (głównie ubezpieczycieli, takich jak AXA czy Crédit Agricole Assurance) zadeklarowało 6 mld euro na inwestycje w start-upy, a w ciągu trzech lat cel ten został przekroczony - zainwestowano 6,4 mld euro. W efekcie rząd zdecydował się na wyznaczenie ambitniejszego celu. Minister Bruno Le Maire ogłosił zwiększenie go do 30 mld euro prywatnego finansowania innowacji.
Druga faza programu (2023-2026) już ruszyła: do inicjatywy dołączyło kolejnych 14 inwestorów, a łącznie 35 instytucji finansowych zobowiązało się przeznaczyć następne 7 mld euro do 2026 r., co ma w sumie przynieść ponad 13 mld euro zmobilizowanego kapitału prywatnego.
Pomoc KUKE jest pozytywnie oceniana. Nie wszystkie firmy zdają sobie sprawę z możliwości
Z badań ankietowych przeprowadzonych przez Polski Instytut Ekonomiczny wspólnie z GUS-em wynika, że w ciągu ostatnich trzech lat ponad 85 proc. polskich firm eksportowych nie korzystało z instrumentów gwarancyjnych KUKE.
- W 2024 roku jedynie 13 proc. przedsiębiorstw skorzystało z tego rozwiązania i oceniło je pozytywnie - podkreśliła w rozmowie z WNP Katarzyna Sierocińska, starsza analityczka w zespole Gospodarki Światowej w PIE.
Choć badanie nie wskazuje jednoznacznych przyczyn niewielkiego zainteresowania mechanizmami KUKE, dane pokazują, że udział polskiego biznesu w tej formie zabezpieczania działalności zagranicznej pozostaje wciąż ograniczony. Jedną z przyczyn może być brak wiedzy.
W rozmowie z WNP Krzysztof Szofer, wiceprezes specjalizującej się w tworzeniu i aranżacji targowych powierzchni wystawienniczych firmy BWS Expo Plus, przyznał, że wcześniej nie posiadał informacji na temat oferty KUKE. Po zapoznaniu się z nią zaznaczył jednak, że taka forma reasekuracji biznesu, jaką proponuje KUKE, mogłaby stanowić istotny element prowadzenia działalności za granicą - zwłaszcza na rynkach, gdzie polskie firmy są w stanie napotykać problemy z kontrahentami.
- Z naszej perspektywy to może być bardzo ciekawe rozwiązanie. Jeżeli realizuję kontrakt dla firmy arabskiej o wartości 2 mln zł i za jego zabezpieczenie miałbym zapłacić np. 3 tys. zł, to nie będę się zastanawiać i skorzystam z tej oferty - podkreśla przedsiębiorca.
Na stronie PIU nasz najnowszy raport poświęcony ubezpieczeniom na życie!
— PIU (@PIU_org_pl) February 4, 2025
Przygotowaliśmy go we współpracy z @MillimanPolska
"Ubezpieczenia na życie. Finansowe wsparcie w najtrudniejszych chwilach" - polecamy!
https://t.co/xeXRSijyBv pic.twitter.com/p2CEn8DlkR
Istnieją również firmy polskie, które prowadzą działalność na rynkach zagranicznych i wykorzystują bardzo świadomie świadczenia oferowane przez KUKE. Do takich firm należy Quenda, prowadząca duże projekty inwestycyjne w Angoli.
- Pomoc gwarancyjna KUKE miała kluczowe znaczenie dla realizacji 3. fazy budowy i wyposażenia Uniwersytetu Namibe. Bez tego wsparcia projekt nie zostałby sfinalizowany w obecnej formule, a zaangażowanie tak szerokiego grona polskich firm nie byłoby możliwe. Instrumenty oferowane przez KUKE umożliwiły domknięcie finansowania oraz skuteczne ograniczenie ryzyk, co przełożyło się na bezpieczeństwo i skalę całego przedsięwzięcia - podkreśla Małgorzata Szymczuk, współzałożycielka i partnerka zarządzająca Grupy Quenda.
Szymczuk zauważa również, że pomoc ze strony KUKE była realizowana optymalnie do projektu i odpowiadała jego wszelkim uwarunkowaniom.
Środki z gwarancji pracują skuteczniej niż te, które pochodzą z dotacji
Jednym z najważniejszych programów KUKE, służących ekspansji zagranicznej polskiego biznesu, jest "Shop in Poland". Polega on na tym, że w zamian za udział KUKE w finansowaniu projektów infrastrukturalnych na świecie, do łańcuchów dostaw tych inwestycji zapraszani są dostawcy i wykonawcy z Polski. Jednym z przykładów jest zaangażowanie KUKE w finansowanie projektu obwodnicy Stambułu. Koszt tureckiej inwestycji obliczany jest na 1,1 mld euro. Dzięki temu zaangażowaniu do projektu zostali dopuszczeni polscy producenci z różnych branż.
Na tureckim rynku KUKE miała możliwość wspomóc nasze przedsiębiorstwa również innymi instrumentami. Giełdowa spółka Benefit Systems, dzięki ubezpieczeniu KUKE kredytów o wartości prawie 440 mln zł, pozyskała od polskich banków pieniądze na akwizycję największej sieci siłowni w Turcji. To rekordowa tego typu inwestycja w portfelu KUKE.
- Jeżeli polski biznes chce wychodzić poza rynek krajowy, jak również poza UE, powinien szeroko korzystać z instrumentów reasekuracyjnych. Moment, w którym stopy procentowe są niższe, a polskie firmy zbliżają się do szczytu wzrostu gospodarczego, należy wykorzystać na ekspansję zagraniczną. To właśnie na niej przedsiębiorstwa muszą budować swój potencjał - podkreślił Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku.
Wsparcie zielonych projektów przez KUKE. Duże pieniądze na transformację
Jedną z tych instytucji, która pomaga biznesowi już nie tylko w zagranicznej ekspansji i zabezpieczaniu transakcji handlowych, ale uczestniczy też w finansowaniu zielonej transformacji i szykuje się do wsparcia krajowego przemysłu obronnego, jest KUKE.
W 2025 r. spółka objęła ochroną ubezpieczeniową obrót o wartości niemal 150 mld zł, czyli o 8 proc. więcej niż rok wcześniej, z czego 35,2 mld zł stanowiły należności eksportowe.
Polska jest obecnie jednym z wiodących krajów rozwijających morską energetykę wiatrową. W ramach budowy morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3, realizowanych przez Equinor i Polenergię, zaangażowanych jest około 30 instytucji wspierających projekt - w tym KUKE, która zapewnia gwarancje spłaty części finansowania. Pakiety finansowania przekraczające 3 mld euro na każdy projekt zostały zabezpieczone oddzielnie dla Bałtyk 2 i Bałtyk 3. Łączna kwota ponad 6 mld euro na oba projekty to największa transakcja w formule project finance w historii polskiej energetyki.
Zielone gwarancje są przeznaczone zarówno na wielkie projekty energetyczne typu offshore, jak również na potrzeby przedsiębiorstw, które inwestują w źródła odnawialne, typu fotowoltaika, biomasa czy w podnoszenie efektywności energetycznej.
- W ciągu niewiele ponad roku od wprowadzenia zielonych gwarancji do oferty, stały się one jednym z kluczowych, strategicznych rozwiązań KUKE. W istotny sposób wspierają przechodzenie na bezemisyjne i niskoemisyjne źródła energii, co przyczynia się do podnoszenia bezpieczeństwa energetycznego kraju - mówi Janusz Władyczak, prezes KUKE.
- Jestem przekonany, że z każdym rokiem będzie rosła kwota naszego zaangażowania, bo potrzeby związane z transformacją energetyczną wielu branż, modernizacją sieci przesyłowych czy magazynowaniem energii są ogromne. Mamy zapewnione pieniądze na wsparcie tego procesu i zachęcamy firmy i banki do korzystania z nich - dodaje szef KUKE.
Wsparcie ze strony KUKE dla dużych projektów niezwiązanych z eksportem wykraczało również poza zielone technologie. Budowa najnowocześniejszego promu pasażerskiego Jantar Unity, który od stycznia kursuje po Bałtyku, została zabezpieczona przez KUKE na kwotę 110 mln euro, czyli prawie pół miliarda złotych. Całość projektu kosztowała 1,1 mld złotych. Z gwarancji skorzystała budująca jednostkę Gdańska Stocznia "Remontowa".
Ubezpieczenia dla polskiej branży transportowej operującej w Ukrainie. Bez nich biznes nie zaryzykuje
W związku z wojną w Ukrainie jedną z najbardziej pokrzywdzonych branż była logistyka. Od początku wojny w Ukrainie przewoźnicy działający na tym rynku mieli ograniczoną możliwość uzyskania ubezpieczenia cargo i Auto Casco. Zakłady ubezpieczeń wycofały te produkty z oferty, ponieważ nie mogły zabezpieczyć ryzyka wojennego na rynku reasekuracyjnym. W praktyce oznaczało to wyeliminowanie polskich przewoźników z obsługi ukraińskiego rynku.
Jak podkreśla Piotr Arak, obecnie rynek ukraiński jest całkowicie zablokowany dla polskiej branży transportowej. Żadne prywatne towarzystwa ubezpieczeniowe nie wchodzą na ten rynek. Stąd do tej pory istniała pewna próżnia, w której firmy transportowe z Ukrainy całkowicie obsługiwały transportowy rynek Europy Wschodniej.
KUKE wprowadza reasekurację krajowych zakładów ubezpieczeń zainteresowanych udzielaniem ochrony ubezpieczeniowej polskim firmom transportowym na wypadek strat poniesionych na terytorium Ukrainy. W założeniu rozwiązanie to ma umożliwić powrót polskich przewoźników do wykonywania przewozów pomiędzy obydwoma krajami. Dzięki reasekuracji komercyjni ubezpieczyciele będą mogli ponownie oferować ubezpieczenia dla tej części polskiej branży transportowej, która do 2022 r. świadczyła - i chciałaby nadal świadczyć - swoje usługi na terenie Ukrainy.
W ramach reasekuracji KUKE pokryje 80 proc. wartości strat, natomiast ubezpieczyciele zabezpieczą pozostałe 20 proc.
Zgodę na pomoc publiczną realizowaną przez KUKE wydała Komisja Europejska. Wartość programu wsparcia określono na 1,5 mld euro (ponad 6 mld zł).