Bez migrantów polska gospodarka zwolni. Dane nie zostawiają złudzeń

ZWI • 2026-05-05 17:00
Polski rynek pracy coraz silniej kształtują trendy demograficzne. Z danych GUS wynika, że na koniec października 2025 r. w Polsce pracowało ok. 1,14 mln cudzoziemców, o 7 proc. więcej niż rok wcześniej. Migranci wypełniają luki, których nie mogą zapełnić Polacy. Co więcej, są również konsumentami, co według różnych szacunków odpowiada za 5-10 proc. PKB Polski.
Blisko 17 proc. z pracowników McDonald's stanowią cudzoziemcy z ponad 40 narodowości
  • Rynek pracy znajduje się pod silnym wpływem trendów demograficznych. Statystyki pokazują, że w końcu 2025 r. w wieku produkcyjnym było 21,7 mln osób, około 128 tys. mniej niż w 2024 r.
  • Na obcokrajowców na polskim rynku pracy nie powinniśmy patrzeć jedynie jako na ratunek dla rynku pracy. To także istotny czynnik wzrostu polskiego PKB.
  • - Za sprawą migracji utrzymujemy wzrost gospodarczy, który pozwala nam dalej się rozwijać i przyspieszać. Musimy bowiem pamiętać o tym, że migranci nie są tylko pracownikami. Są też konsumentami i wydają pieniądze, które zostają w polskich firmach - mówi Anna Papka, dyrektorka ds. relacji korporacyjnych i wpływu w McDonald’s Polska.

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że na koniec października 2025 r. w Polsce pracowało 1 mln 139,4 tys. cudzoziemców. W ujęciu rocznym to wzrost o 7,1 proc. w porównaniu z październikiem 2024 r. W ujęciu miesięcznym liczba pracujących migrantów zwiększyła się o 0,9 proc. względem poprzedniego miesiąca. 

To przede wszystkim efekt zmian demograficznych. Jak zauważa Anna Papka, dyrektorka ds. relacji korporacyjnych i wpływu w McDonald’s Polska, rynek pracy znajduje się pod silnym wpływem trendów demograficznych. Statystyki pokazują, że w końcu 2025 r. w wieku produkcyjnym było 21,7 mln osób (około 128 tys. mniej niż w 2024 r.). Stanowili oni 58,1 proc. ludności ogółem, dla porównania w 2000 r. było to 60,8 proc.

-  Szacuje się, że w Polsce przebywa od 2 do 2,5 mln cudzoziemców, spośród nich ponad milion pracuje  - mówi Anna Papka.

Z prognoz wynika, że w 2050 r. liczba ludności Polski spadnie poniżej 34 mln osób. Osoby starsze będą stanowiły coraz większą grupę społeczną. Szacuje się, że w 2035 r. 23 proc. Polaków będzie miało powyżej 65 lat, w 2050 r. będzie to już ponad 30 proc. Raport Boston Consulting Group wskazuje, że w 2030 r. Polska będzie potrzebować 20 mln pracowników, aktywnych zawodowo będzie zaś tylko ok. 16 mln osób. Imigranci mogą zapełnić część tej luki.

Migranci napędzają rynek pracy i polskie PKB

Na obcokrajowców na polskim rynku pracy nie powinniśmy patrzeć jedynie jako na ratunek dla rynku pracy. To także istotny czynnik wzrostu polskiego PKB.

- W ciągu ostatnich dwudziestu lat z kraju emigracji staliśmy się krajem imigracji. Wzrost gospodarczy, bezpieczeństwo, warunki życia przyciągają ludzi do Polski. Ten proces postępuje i należy go rozpatrywać w kategoriach sukcesu. Z drugiej strony migranci, którzy przebywają i pracują w Polsce legalnie, a tylko takich zatrudniamy, pomagają finansom publicznym, zwłaszcza systemowi ubezpieczeń społecznych - mówi Anna Papka.

 Za sprawą migracji utrzymujemy wzrost gospodarczy, który pozwala nam dalej się rozwijać i przyspieszać. Musimy bowiem pamiętać o tym, że migranci nie są tylko pracownikami. Są też konsumentami i wydają pieniądze, które zostają w polskich firmach. Według niektórych szacunków od 5 do 10 proc. naszego PKB jest generowanych dzięki pracy osób, które przybyły spoza Polski – wyjaśnia Anna Papka.

Z opublikowanych pod koniec ubiegłego roku przez GUS danych wynika, że cudzoziemcy z ogólnej kwoty środków pieniężnych wydanych w Polsce w 2024 r., większość przeznaczyli na zakup towarów – 33,3 mld (w porównaniu z 2023 r. więcej o 2,6 proc.). Na usługi, głównie na zakwaterowanie i wyżywienie, przeznaczyli 13,4 mld zł (w porównaniu z 2023 r. więcej o 12,9 proc.). 

Prawo i integracja decydują o naszej konkurencyjności

By zapewnić odpowiednią liczbę pracowników na rynku pracy, potrzebujemy kilku zmian. Jedną z nich są procedury umożliwiające legalne, ale efektywne zatrudnianie  cudzoziemców.

- McDonald's w Polsce, czyli my i ponad 115 naszych franczyzobiorców, zatrudniamy ponad 38 tys. osób. Wszystkich w oparciu o umowę o pracę. Blisko 17 proc. z pracowników (czyli około 6 tys.), to są cudzoziemcy z ponad 40 narodowości. Mamy bezpośrednią styczność z procedurami legalizacji zatrudnienia. Widzimy, że mimo przyjętej parę lat temu strategii migracyjnej, nie zmienia się podejście urzędów – wyjaśnia Papka. 

Jak dodaje, warte pochwalania są procesy digitalizacyjne oraz zniesienie pewnych barier administracyjnych, takich jak testy rynku pracy.

- Natomiast niezmienną bolączką od wielu lat są bardzo długie procedury legalizacyjne i czas oczekiwania na pracownika. To, zarówno z perspektywy pracownika, jak i pracodawcy, nie daje pewności. Na przykładzie naszych franczyzobiorców, niepewność czy pracownik będzie w stanie rozpocząć pracę natychmiast, czy za 7 miesięcy, na pewno nie pomaga planować biznesu – podkreśla Anna Papka.

Od 1 czerwca 2025 r. w Polsce obowiązują nowe przepisy migracyjne. Ich celem było uszczelnienie dostępu cudzoziemców do polskiego rynku pracy, uczelni i systemu wizowego. Nowe prawo objęło m.in. elektronizację procedur legalizacji pracy czy likwidację testu rynku pracy. Zgodnie z przepisami decyzja w sprawie zezwolenia na pracę powinna być wydana nie później niż w ciągu miesiąca. W przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. W praktyce jednak czas oczekiwania na legalizację pobytu jest znacznie dłuższy. 

Z raportu Smart Solutions HR „Cudzoziemcy na polskim rynku pracy 2025. Jak biznes ocenia współpracę z pracownikami z zagranicy” wynika, że wśród głównych problemów dla pracodawców, którzy chcą zatrudniać cudzoziemców znajdują się:

  • długi czas oczekiwania na dokumenty legalizujące pracę - 50,5 proc.,
  • złożoność procedur prawnych 39,6 proc.,
  • uzyskanie pozwoleń na pracę 31,5 proc. 

Dla porównania na koszty dopełnienia formalności wskazało 9 proc. przedsiębiorców.

Drugą kwestią jest integracja cudzoziemców, zarówno na poziomie społecznym, jak i zawodowym. Tym bardziej, że jak pokazują badania, skuteczne przeprowadzenie procesów integracji i aklimatyzacji przynosi pozytywne skutki. Decyzja o przedłużeniu pobytu w Polsce jest uzależniona bowiem nie tylko od wynagrodzenia, ale również od jakości życia, warunków mieszkaniowych i dostępności wsparcia na miejscu.

***

Materiał zrealizowany w ramach współpracy z McDonald’s Polska.

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.