- Nowelizacja tzw. specustawy jądrowej wciąż czeka na wejście w życie.
- Według Anny Szczodrej z KPMG Law, nowe prawo wprowadzi m.in. odrębne pozwolenie na wstępne roboty przy obiekcie jądrowym.
- Ekspertka zwraca także uwagę na problem dużego rozproszenia legislacji dla inwestycji jądrowych - także SMR-ów.
- O energetyce jądrowej i jej roli w transformacji energetycznej Polski będziemy rozmawiać podczas zbliżającego się Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (22-24 kwietnia). Trwa rejestracja na wydarzenie.
Nowelizacja ma utrzymać projekt w harmonogramie
Pod koniec marca rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w energetykę jądrowej. Nowe przepisy mają m.in. pozwolić wykonywać wstępne roboty budowlane i organizować inwestycję etapami, co ma skrócić czas jej realizacji nawet o 2 lata.
- To na pewno nam ułatwi utrzymanie projektu w tym skonsolidowanym harmonogramie w tym roku. Bez niego będzie nam na pewno bardzo trudno - przyznawał niedługo potem Marek Woszczyk, prezes Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ), spółki-inwestora pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, wyrażając nadzieję na szybkie procedowanie projektu przez parlament i niezwłoczny podpis prezydenta.
14 kwietnia projekt nowelizacji skierowano do I czytania w sejmowej Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.
Anna Szczodra, partner współzarządzający w KPMG Law, radca prawny, zajmująca się doradztwem dla branży energetycznej w Polsce uważa, że szanse na wejście w życie nowelizacji są wysokie.
- W wykazie prac rządu pojawiła się już zresztą kolejna nowelizacja specustawy jądrowej (nr druku UD382), również nakierowana na przyspieszenie procedur dla inwestycji jądrowych. Dodatkowym impulsem jest harmonogram projektu w Choczewie, który wymusza szybkie domknięcie kluczowych zmian regulacyjnych - mówi w komentarzu dla WNP Szczodra.
Konieczność budowy elektrowni jądrowych jest dziś jednym z nielicznych ponadpartyjnych kompromisów w obszarze energetyki, co zwiększa szanse na uchwalenie nowelizacji, istotnej także dla przyszłych projektów, w tym SMR-ów - dodaje.
Według Anny Szczodrej, założeniem nowelizacji tzw. specustawy jądrowej jest usprawnienie procesu inwestycyjnego poprzez optymalizację sposobu uzyskiwania niezbędnych pozwoleń.
- Nowelizacja ma umożliwić wcześniejsze rozpoczęcie niektórych wstępnych robót i równoległe prowadzenie kluczowych postępowań administracyjnych dla głównej inwestycji. Projekt nowelizacji wprowadza odrębne pozwolenie na wstępne roboty przy obiekcie jądrowym, tak aby część prac – w szczególności roboty ziemne, odwodnieniowe, infrastruktura zaplecza budowy oraz wzmocnienie i stabilizacja podłoża – mogła ruszyć przed uzyskaniem zasadniczego pozwolenia na budowę - zaznacza prawniczka.
Dla części robót - istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa jądrowego - konieczne będzie dodatkowo zezwolenie Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) na wykonanie wstępnych robót budowlanych przy obiekcie energetyki jądrowej.
- Wydawane ono będzie w oparciu o szczegółową dokumentację bezpieczeństwa i w określonym terminie, co ma z jednej strony umożliwić wcześniejsze przygotowanie terenu, z drugiej – utrzymać wysoki poziom nadzoru. Przy sprawnym działaniu organów takie etapowanie robót i decyzji może realnie skrócić czas przygotowania inwestycji - uważa Szczodra.
Ekspertka potwierdza tym samym stanowisko PEJ o dużej wadze tej legislacji w kontekście utrzymania napiętego harmonogramu prac w gminie Choczewo.
- W przypadku Choczewa ten efekt jest już prawdopodobnie uwzględniony w harmonogramie, więc nowelizacja przede wszystkim ogranicza ryzyko opóźnień względem obecnych założeń i przenosi część ryzyk na wcześniejszy etap realizacji projektu. Bez niej inwestor musiałby wstrzymać się z kluczowymi pracami do uzyskania kompletu decyzji dla całej inwestycji, co prawdopodobnie wymusiłoby korektę terminów - podkreśla nasza rozmówczyni.
Nowe prawo potrzebne dla przyszłych inwestycji w atom
Nowe przepisy usprawnią również proces inwestycyjny dla ewentualnych przyszłych inwestycji, zarówno w duże elektrownie jądrowe, jak i SMR-y. Wyzwań ze strony legislacyjnej przy powstających w Polsce inwestycji jądrowych nie brakuje.
- Jednym z głównych wyzwań jest wielowarstwowy i rozproszony system regulacji – przepisy atomowe, budowlane, środowiskowe, wodne i planistyczne nakładają się na siebie, generując liczne decyzje i zwiększając ryzyko sporów interpretacyjnych. Wyzwanie stanowią też ograniczone zasoby i doświadczenie organów, w tym dozoru jądrowego i sądów administracyjnych, co grozi „wąskimi gardłami” w kluczowych postępowaniach – zarówno dla dużych elektrowni, jak i SMR-ów - mówi Anna Szczodra. - Osobnym, wciąż niedostatecznie uporządkowanym obszarem są przepisy dotyczące infrastruktury sieciowej i przyłączeniowej, od której w praktyce zależy możliwość realizacji i wykorzystania mocy nowych obiektów jądrowych - podsumowuje ekspertka.
Energetyka jądrowa na EEC w Katowicach
Anna Szczorda z KPMG Law będzie jedną z prelegentek panelu dyskusyjnego "Mały atom w systemie" na zbliżającym się Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. EEC to trzy dni debat, spotkań i rozmów o najważniejszych wyzwaniach współczesności: o tym, jak budować konkurencyjną, bezpieczną i zrównoważoną gospodarkę. W wydarzeniu uczestniczą przedstawiciele różnych środowisk: eksperci, przedsiębiorcy, naukowcy i decydenci.
Trwa rejestracja na tegoroczną edycję EEC, odbywającą się w dniach 22-24 kwietnia 2026 w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku w Katowicach.