CBAM ma pomóc unijnemu przemysłowi. Wciąż jednak nie wiemy, czy jest skuteczny

Dariusz Ciepiela • 2026-05-24 15:00
Produkcja cementu w Polsce w 2026 r. będzie prawdopodobnie na poziomie zbliżonym do 2025 r., czyli wyniesie 17,1 mln ton - mówi Krzysztof Kieres, przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu (SPC). Import cementu do Unii Europejskiej miał ograniczyć podatek CBAM, ale dopiero w 2027 r. przekonamy się, na ile jest to skuteczne narzędzie.
Produkcja cementu w Polsce w 2026 r. będzie prawdopodobnie na poziomie zbliżonym do 2025 r., czyli wyniesie 17,1 mln ton - mówi Krzysztof Kieres
  • Przyczyną braku wzrostów produkcji cementu były mroźne styczeń i luty 2026 r. oraz niewielka liczba inwestycji w ramach Krajowego Planu Odbudowy.
  • Z dniem 1 stycznia 2026 r. na granicach Unii Europejskiej został wprowadzony podatek CBAM. Jego skuteczność będzie można ocenić dopiero w 2027 r.
  • Branże energochłonne, w tym branża cementowa, narzekają na wysokie ceny prądu. Energia elektryczna stanowi ok. 30 proc. kosztów produkcji cementu.

- Jeszcze we wrześniu 2025 r. prognozy produkcji cementu w Polsce w roku 2026 były dosyć optymistyczne. Spodziewaliśmy się, że po słabym roku 2025 r. produkcja wzrośnie o ok. około 5 proc., do poziomu 17,8 mln ton. Obecnie spodziewamy się, że tegoroczna produkcja cementu będzie na poziomie z roku 2025, a więc wyniesie 17,1 mln ton – mówi Krzysztof Kieres, przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu (SPC).

Mroźna zima i wolny napływ pieniędzy z KPO

Jak wyjaśnia, jest kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Przede wszystkim długa zima, która spowodowała, że w styczniu i w lutym 2026 r. praktycznie całe budownictwo stało, a nie da się tego nadrobić w krótkim czasie.

Drugi powód to wciąż słaby poziom inwestycji samorządowych i państwowych. Mimo deklarowanego napływu środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), nie widać jeszcze tego na rynku.

Przedstawiciele polskiej branży narzekają na import cementu z krajów spoza Unii Europejskiej.

- To jest kolejny czynnik, który powoduje negatywne prognozy rozwoju produkcji rodzimego przemysłu. W 2025 r. import cementu wyniósł 1,7 mln ton, z czego blisko połowa pochodziła z Ukrainy. To jest o tyle niebezpieczne, że Ukraina nie jest objęta polityką klimatyczną i kosztownymi inwestycjami z tym związanymi, oraz koniecznością zakupu uprawnień do emisji CO2. Dlatego oceniamy, że mamy do czynienia z nieuczciwą konkurencją – tłumaczy Krzysztof Kieres.

Jak zaznacza, na początku roku 2026 można było odnieść wrażenie, że być może ten import troszkę przystopował, ale to były dane wyłącznie za styczeń i luty, kiedy cała branża budowlana stała z uwagi na bardzo trudne warunki klimatyczne. Za marzec jeszcze nie ma oficjalnych danych, ale zdaniem branży cementowej import cementu do Polski ponownie zaczął rosnąć, mimo że jest już objęty podatkiem CBAM.

Czy CBAM jest skuteczny zobaczymy za rok

Podatek CBAM został wprowadzony 1 stycznia 2026 r. i jeszcze nie wiadomo, czy to skuteczne narzędzie.

- Obecnie importerzy muszą tylko deklarować to, co importują, ile importują i z jaką zawartością CO2. Natomiast płatności za ten import mają być dokonane w roku 2027. W związku z tym nie wiemy, na ile te deklaracje będą uczciwe, na ile nie będą próbowane być dorabiane jakieś ideologie, że kraj spoza Unii Europejskiej też prowadzi jakąś politykę klimatyczną i w związku z tym też ponosi koszty z tym związane. Po pierwszym roku dopiero będziemy mogli ocenić, na ile CBAM okazał się skuteczny - wyjaśnia Krzysztof Kieres.

Branże energochłonne, w tym branża cementowa, narzekają na wysokie ceny energii elektrycznej. W przemyśle wciąż istnieje nadzieje na obniżenie cen energii.

- Będziemy o tym rozmawiać z czynnikami rządowymi. Branża cementowa jest bardzo energochłonna, ok. 30 proc. kosztów to są koszty energii elektrycznej - informuje Krzysztof Kieres.

Sektor cementowy zabiega o wsparcie dla przemysłów energochłonnych. Są również programy na poziomie europejskim, ale muszą być notyfikowane w Polsce.

- Liczymy na to, że jakaś pomoc dla przemysłów energochłonnych, w tym cementowego, będzie udzielona ze strony państwa - podsumowuje Krzysztof Kieres.

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.