Dzięki tej technologii drony padałyby jak muchy. "Program zabity decyzją wiceministra"

RAL • 2026-07-03 06:45
Dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju prof. Jerzy Małachowski powiedział, że w 2020 r. decyzją polityczną wstrzymano program broni antydronowej opartej na energii skierowanej. Małachowski ocenił, że gdyby nie ta decyzja, obecnie nie byłoby konieczności używania myśliwców do zwalczania dronów.
W nocy z 9 na 10 września 2025 r. przeciw rosyjskim dronom, które przekroczyły polską granicę, wystartowały m.in. samoloty F-35 (na zdjęciu)
  • Prof. Jerzy Małachowski z NCBR powiedział, że program energii skierowanej do zwalczania dronów został zatrzymany decyzją jednego z wiceministrów w 2020 r.
  • Według dyrektora NCBR technologia była "na finiszu" i mogła ograniczyć sytuacje, w których do niszczenia dronów trzeba angażować samoloty wielozadaniowe, w tym F-35.
  • NCBR realizuje obecnie 35 programów dronowych i antydronowych, a w 2026 r. planuje wydać ponad 1,5 mld zł na obronność, bezpieczeństwo technologie dual-use, czyli podwójnego, wojskowego i cywilnego zastosowania.

O programie polskiej broni antydronowej, której rozwój miał zostać przerwany, mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju profesor Jerzy Małachowski.

Przypomniał wtedy noc z 9 na 10 września 2025 roku, gdy podczas zmasowanego nalotu na cele w Ukrainie doszło do wtargnięcia rosyjskich dronów także w polską przestrzeń powietrzną.

Wojsko odnotowało wówczas około 20 naruszeń granicy. Niektóre z tych maszyn zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze samoloty. Lotnicy z państw NATO uczestniczą bowiem w misji zabezpieczenia granic Polski i innych państw wschodniej flanki. W akcji we wrześniu wzięły udział także najnowsze amerykańskiej samoloty wielozadaniowe piątej generacji F-35 pilotowane przez lotników z Holandii, którzy akurat byli w Polsce na dyżurze.

Dzięki tej technologii drony padałyby jak muchy. "Program zabity decyzją wiceministra"

W debacie EEC 2026 prof. Małachowski podkreślił natomiast, że "dzisiaj nikt w Polsce nie wylatywałby amerykańskimi samolotami, żeby niszczyć nadlatujące drony", gdyby nie decyzja podjęta w roku 2020.

Został zabity decyzją jednego z wiceministrów program energii skierowanej - powiedział obecny dyrektor NCBR.

Jak wyjaśnił, program obejmował zarówno zakłócanie (tzw. jammery) oraz energię skierowaną z fali elektromagnetycznej. Chodzi bowiem, że gdy bezzałogowiec wlatuje w pole elektromagnetyczne, to - jak to ujął Małachowski - spada jak mucha.

Profesor Jerzy Małachowski, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju Fot. PTWP Profesor Jerzy Małachowski, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju Fot. PTWP

Czy powinna być odpowiedzialność?

Według relacji dyrektora NCBR "te technologie mieliśmy na finiszu".

Decyzją polityczną program (został) zatrzymany. Zadajmy sobie teraz pytanie, gdzie są te osoby i czy one nie powinny ponieść odpowiedzialności. Do tego była opracowana technologia laserowa do zestrzeliwania dronów. Sześć lat spaliliśmy - powiedział prof. Małachowski. - My tych osób nie rozliczyliśmy za to, że my dzisiaj musimy strzelać do dronów - dodał.

Małachowski powiedział ponadto, że Narodowe Centrum Badań i Rozwoju aktualnie realizuje 35 programów dotyczących technologii dronowych i antydronowych. W tym roku centrum zamierza wydać ponad 1,5 mld zł na technologie związane z obroną, bezpieczeństwem i podwójnym, cywilnym i wojskowym zastosowaniem.

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.