EEC: Ceny energii spędzają przemysłowi sen z powiek. Płaci 25 proc. więcej niż konkurencja z Niemiec

ICH • 2026-04-24 16:28
W Polsce energia elektryczna dla przemysłu energochłonnego jest droższa niż w wielu innych państwach UE i to przynajmniej w niektórych przypadkach są znaczące różnice, co działa na niekorzyść konkurencyjności krajowych producentów. - Skala tego sektora jest zbyt duża, żeby traktować te problemy tylko jako sektorowe, bo to są problemy ogólnogospodarcze Polski - podkreślił Marcin Dusiło z Forum Energii.
Debata pt. Energia dla przemysłu przeprowadzona podczas XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego pokazała niezbicie, że polski przemysł, a zwłaszcza energochłonny, dla poprawy i utrzymania konkurencyjności potrzebuje niższych cen energii.
  • W Polsce energia elektryczna dla przemysłu energochłonnego jest droższa niż na przykład w Niemczech czy we Francji - mówił Marcin Dusiło z Forum Energii, podczas debaty "Energia dla przemysłu"na XVIII Europejskim Kongresie Gospodarczym.
  • - W Polsce przemysł płaci mniej więcej 25 proc. więcej niż jego konkurent w Niemczech i ponad 100 proc. więcej niż konkurent we Francji. To oczywiście zmienia reguły gry - komentował Marcin Dusiło.
  • Piotr Mikusek z Grupy Azoty przedstawił kilka postulatów dotyczących tego, co powinno być zrobione, aby poprawić konkurencyjność krajowego przemysłu. 
  • - Ciągle słyszymy o reparametryzacji opłat sieciowych. Polska jest pewnym wyjątkiem, gdzie przemysł, co do zasady, płaci więcej niż Kowalski w prawie całej Europie, poza Węgrami. Powinniśmy dokonać tej reparametryzacji - m.in. wskazał Piotr Mikusek.

Debata "Energia dla przemysłu" przeprowadzona podczas XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego pokazała niezbicie, że polski przemysł, a zwłaszcza energochłonny, dla poprawy i utrzymania  konkurencyjności potrzebuje niższych cen energii.

W Polsce przemysł płaci za energię elektryczną więcej niż jego konkurent w Niemczech czy we Francji

Marcin Dusiło, kierownik programu Przemysł w Forum Energii, wskazał, że w Polsce energia elektryczna dla przemysłu energochłonnego jest droższa niż w wielu innych państwach UE i to przynajmniej w niektórych przypadkach są znaczące różnice.

- W Polsce przemysł płaci mniej więcej 25 proc. więcej niż jego konkurent w Niemczech i ponad 100 proc. więcej niż konkurent we Francji. To oczywiście zmienia reguły gry, to powoduje konieczność dostosowania i pytanie, co dalej  z tym zrobić - komentował Marcin Dusiło.  

Wskazał, że "naturalną pierwszą odpowiedzią jest dopłata, interwencja państwa" i podał, że aby zasypać kosztową różnicę pomiędzy tym, ile płaci za energię  przemysł energochłonny w Polsce i na przykład w Niemczech, to według szacunków Forum Energii  potrzeba byłoby 2,5 mld zł rocznie.

- Z  drugiej strony można powiedzieć, że  przemysł, jakoś sobie poradzi, ale skala tego sektora jest zbyt duża, żeby traktować te problemy tylko czysto jako sektorowe, bo to są problemy ogólnogospodarcze Polski - podkreślił Marcin Dusiło. 

Podał m.in., że w przemyśle polskim ogółem pracuje około 3 mln osób, a wskazane 2,5 mld zł to pomoc doraźna, która "leczy objawy, czy maskuje objawy, natomiast nie rozwiązuje przyczyn".

- Przemysł wie, że trzeba się dostosować, trzeba inwestować, trzeba spróbować odnaleźć się w tej zmienionej rzeczywistości, która po prostu oznacza wyższe koszty energii. Oznacza to nową falę inwestycji w efektywność energetyczną, w elektryfikację, w autoprodukcję energii elektrycznej, innymi słowy w czyste technologie - komentował Marcin Dusiło. 

Na liście postulatów przemysłu CISAF, rekompensata  kosztów pośrednich, zmiana opłat sieciowych   

Piotr Mikusek, dyrektor biura regulacji w Grupie Azoty, przedstawił kilka postulatów dotyczących tego, co powinno być zrobione, aby poprawić konkurencyjność krajowego przemysłu. Wskazał, że Komisja Europejska zmieniła przepisy dotyczące rekompensat w kosztach pośrednich, rozszerzając je na nowe sektory.

- Do 30 czerwca jako Polska mamy czas, aby przyjąć zmienione ramy. To jest naprawdę bardzo potrzebne. Jeżeli teraz jesteśmy w okresie przejściowym, chociaż boję się, że to będzie okres trwały przejściowy wysokich cen, to potrzebujemy  rekompensat kosztów bezpośrednich, żeby można było w ogóle rywalizować z innymi producentami - komentował Piotr Mikusek. 

Piotr Mikusek podkreślił też znaczenie mechanizmu CISAF (Clean Industrial Deal State Aid Framework) dla ustabilizowania cen energii dla przemysłu.

- W ubiegłym tygodniu była informacja, że Niemcy w ramach CISAF będą wykorzystywały 3,8 mld euro dla przemysłu. Powiedzielibyśmy, że Niemcy są bogate, ale takie potężne państwo jak Bułgaria było w stanie wygospodarować na CISAF 338 mln euro. CISAF jest potrzebny, że ustabilizować do 2030 r. cenę energii - przekonywał Piotr Mikusek. 

Kolejna ważna kwestia wskazana przez Piotra Mikuska to poziom opłat sieciowych dla przemysłu. 

- Ciągle słyszymy o reparametryzacji opłat sieciowych. Polska jest pewnym wyjątkiem, gdzie przemysł, co do zasady, płaci więcej niż Kowalski w całej prawie Europie, poza Węgrami. Powinniśmy dokonać tej reparametryzacji, zastanowić, czego potrzebujemy - mówił Piotr Mikusek. 

Przemysł potrzebuje strategii przemysłowej państwa dla bezpieczeństwa inwestycji 

Ponadto Piotr Mikusek podkreślił, że fundamentalnie ważne dla przemysłu jest zliberalizowanie polskiego rynku gazu.

Andrzej Losor, członek zarządu, dyrektor Rozwoju Sprzedaży, Produktów Niskoemisyjnych i ESG z Heidelberg Materials Polska, wskazał m.in., że potrzebna jest edukacja i zmiana zachowań konsumenckich. Ale, jak ocenił, to nie rozwiąże problemów przemysłu energochłonnego.

- Krótkoterminowo przemysł energochłonny, który nie może zrezygnować ze stałych  procesów technologicznych, nie może dopasować tych procesów technologicznych do krzywej produkcji energii, potrzebuje wsparcia. Potrzebuję rekompensaty kosztów pośrednich - komentował Andrzej Losor. 

Natomiast w długiej perspektywie przemysł, jak dodał, potrzebuje jasnej strategii państwa.

- Nie mamy KPEiK-u, nie mamy strategii przemysłowej państwa. Bez tych dokumentów strategicznych bardzo trudno jest opierać długofalowe inwestycje, planować strategicznie. Muszą być dokumenty strategiczne, na których będzie można polegać w długiej  perspektywie - komentował Andrzej Losor. 

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.