Fundacje rodzinne do poprawki. Wiceminister finansów: system robi się coraz bardziej dziurawy

Aleksandra Helbin • 2026-03-29 16:00
Resort finansów szykuje zmiany w fundacjach rodzinnych. - Część z nich jest wykorzystywana do optymalizacji podatkowej - przyznał wiceminister finansów Jarosław Neneman podczas spotkania EEC Members.
Wiceminister finansów Jarosław Neneman zapowiedział podczas EEC Members zmiany w przepisach o fundacjach rodzinnych
  • Fundacja rodzinna trochę wpisała się w trend optymalizacji podatkowej - przyznał podczas EEC Members wiceminister finansów Jarosław Neneman.
  • Resort finansów zapowiada zmiany w przepisach - mają one mieć charakter uszczelniający i ograniczyć wykorzystywanie fundacji do obniżania podatków.
  • Przegląd funkcjonowania ustawy o fundacjach rodzinnych trwa, a nowe propozycje legislacyjne mają zostać przedstawione po przyjęciu raportu przez rząd.
  •  EEC Members to projekt, który integruje środowisko uczestników i partnerów Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który rozpocznie się 22 kwietnia w Katowicach. Rejestracja na to wydarzenie trwa.

Fundacje rodzinne, które miały wspierać sukcesję firm i stabilność biznesu w Polsce, po kilku latach funkcjonowania trafiają pod lupę Ministerstwa Finansów. Resort zapowiada korekty przepisów, wskazując na nadużycia i konieczność uszczelnienia systemu.

Jak ocenił wiceminister finansów Jarosław Neneman podczas spotkania EEC Members, samo rozwiązanie spełniło swoją funkcję, ale nie jest wolne od problemów.

- Powiedziałbym: hit, ale z gwiazdką - stwierdził.

Optymalizacja zamiast sukcesji

Zdaniem Nenemana część podatników zaczęła wykorzystywać fundacje rodzinne w sposób odbiegający od pierwotnych założeń ustawodawcy.

Fundacja rodzinna trochę wpisała się w trend optymalizacji podatkowej. Przez część jest wykorzystywana jako narzędzie do oszczędności podatkowych - wskazał.

Wiceminister zaznaczył, że nie dotyczy to większości fundacji, jednak skala zjawiska jest na tyle istotna, że wymaga reakcji legislacyjnej. Jak dodał, problem pogłębia sposób, w jaki fundacje są promowane przez część rynku doradczego.

- To nie robi dobrze dla finansów publicznych ani dla poczucia sprawiedliwości - podkreślił.

System coraz bardziej „dziurawy”

Neneman zwrócił uwagę, że fundacje rodzinne wpisują się w szerszy problem systemowy - rosnącej liczby preferencji podatkowych, które osłabiają spójność systemu.

- Kiedyś mieliśmy w tle stawkę 19 proc. i w zasadzie wszyscy ją płacili. Dziś system robi się coraz bardziej dziurawy - wskazał.

Jak dodał, w obecnym modelu część podatników korzysta z różnych form opodatkowania, podczas gdy inni ponoszą pełne obciążenia.

Będą zmiany w przepisach o fundacjach rodzinnych

Ministerstwo Finansów pracuje już nad nowymi regulacjami. Jak zapowiedział Neneman, będą one miały charakter uszczelniający i będą kontynuacją wcześniejszych propozycji.

Wyjdziemy z projektem podobnym jak poprzednio. To będą zmiany uszczelnieniowe - zapowiedział.

Nowe przepisy mają zostać przedstawione po zakończeniu przeglądu funkcjonowania ustawy oraz przyjęciu raportu przez Radę Ministrów.

Biznes czeka na stabilność

Zapowiedzi zmian w fundacjach rodzinnych mogą budzić niepokój wśród przedsiębiorców, którzy traktują to rozwiązanie jako narzędzie długoterminowego planowania sukcesji i zarządzania majątkiem.

Z jednej strony resort finansów podkreśla konieczność uszczelnienia systemu, z drugiej - pojawia się pytanie o stabilność regulacji i przewidywalność otoczenia podatkowego dla biznesu.

Dla wielu firm kluczowe będzie to, czy planowane zmiany ograniczą nadużycia, nie podważając jednocześnie podstawowego celu, dla którego fundacje rodzinne zostały wprowadzone do polskiego porządku prawnego.