- Wiele projektów realizowanych jest wyłącznie dlatego, że wymagają tego przepisy lub unijne dyrektywy, a nie dlatego, że zostały poprzedzone analizą pozwalającą osiągnąć optymalny efekt - mówi WNP Jacek Kostrzewa, z którym rozmawialiśmy podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
- W ciągu około 35 lat krajowe zużycie energii wzrosło mniej więcej dwukrotnie, podczas gdy PKB zwiększył się aż piętnastokrotnie.
- Według prezesa KAPE, dobrze zaprojektowany system energetyczny powinien jednocześnie gwarantować bezpieczeństwo i racjonalne koszty.
Transformacja stała się jednym z najczęściej używanych słów w debacie publicznej. Dotyczy energetyki, przemysłu, miast i codziennego funkcjonowania gospodarki. Zdaniem Jacka Kostrzewy, prezesa Krajowej Agencji Poszanowania Energii, mimo dynamicznych zmian jedno pozostaje niezmienne - rozwój społeczeństw wciąż wymaga coraz większej ilości energii.
Polska poprawiła efektywność energetyczną
Prezes KAPE wskazuje, że Polska może pochwalić się znaczącą poprawą efektywności energetycznej w ostatnich dekadach. Jak zauważa, w ciągu około 35 lat krajowe zużycie energii wzrosło mniej więcej dwukrotnie, podczas gdy PKB zwiększył się aż piętnastokrotnie.
- Jesteśmy po prostu znacznie bardziej efektywni energetycznie - mówi.
Jednocześnie zaznacza, że współczesny system energetyczny stał się znacznie bardziej skomplikowany niż jeszcze kilkanaście lat temu. Dawniej funkcjonował głównie w modelu jednokierunkowym, dziś natomiast opiera się na wielu źródłach energii, które nie zawsze współpracują ze sobą w tym samym czasie.
System energetyczny stał się z jednokierunkowego wielokierunkowy. Mamy różne źródła, one nie zawsze współgrają w czasie, więc system stał się dużo trudniejszy do opanowania - tłumaczy prezes KAPE.
Liczy się końcowy rachunek, nie sama cena energii
Według Kostrzewy dobrze zaprojektowany system energetyczny powinien jednocześnie gwarantować bezpieczeństwo i racjonalne koszty. Jak podkreśla, kluczowe znaczenie ma nie sama cena energii, lecz końcowy poziom zużycia.
Istotny jest rachunek, a nie cena. Ten sam cel możemy osiągnąć, zużywając 100 jednostek energii albo 20 czy 50 - zauważa.
Krajowa Agencja Poszanowania Energii współpracuje zarówno z biznesem, jak i samorządami. Największym akcjonariuszem instytucji jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Największy błąd? Brak rzetelnej diagnozy
KAPE wspiera miasta między innymi w tworzeniu planów adaptacji do zmian klimatu, planów zaopatrzenia w energię czy przygotowaniu inwestycji i dokumentacji przetargowej. Szczególne wyzwania dotyczą mniejszych samorządów.
- Im mniejsze jednostki, tym mają większe problemy, bo często brakuje kompetencji, doświadczenia czy możliwości znalezienia finansowania - ocenia Kostrzewa.
Jak dodaje, błędy popełniane przez samorządy i firmy najczęściej wynikają z niedostatecznego przygotowania inwestycji oraz zbyt powierzchownej diagnozy sytuacji.
- Nie przywiązuje się wystarczającej wagi do planowania i do tego, żeby dobrze rozpoznać sytuację - podkreśla i dodaje, że jego zdaniem wiele projektów realizowanych jest wyłącznie dlatego, że wymagają tego przepisy lub unijne dyrektywy, a nie dlatego, że zostały poprzedzone analizą pozwalającą osiągnąć optymalny efekt - zaznacza nasz rozmówca.
***
Nagranie zrealizowane w ramach współpracy z Krajową Agencją Poszanowania Energii