- Bank Gospodarstwa Krajowego przeznacza 4 mld zł na inwestycje polskiego biznesu w Afryce.
- Kraje afrykańskie, zamieszkałe przez 1,4 mld ludności, wzrastają gospodarczo, rośnie tam klasa średnia, która tworzy wielki rynek konsumencki - zwracali uwagę uczestnicy sesji "Kierunek Afryka" na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.
- Podkreślano znaczenie Umowy o Afrykańskiej Kontynentalnej Strefie Wolnego Handlu, która daje możliwość nie tylko handlu pomiędzy Polską, Unią Europejską a Afryką, lecz również zwiększa skalę współpracy gospodarczej wewnątrz kontynentu.
Kontynent afrykański jest obszarem, który zarówno biznes, jak i organizacje go wspierające uznają za perspektywiczny w ekspansji zagranicznej polskiego biznesu.
- Maroko jest Polską sprzed dwudziestu lat - zauważył na Europejskim Kongresie Gospodarczym Szymon Borucki, prezes firmy Polmlek, która zainwestowała na tym rynku. Zaletami Maroka są młode społeczeństwo i bardzo silny wzrost gospodarczy, na poziomie ok. 10 proc.
Szymon Borucki, prezes firmy Polmlek Fot: PTWPPolmlek Trading zainwestował w Maroko, stając się tam trzecim producentem mleka i budując regionalny hub eksportowy, co jest przykładem pełnej, długofalowej obecności inwestycyjnej, zamiast tylko eksportu.
- Ten rynek wygląda jak Polska dwadzieścia pięć lat temu. Sektor tradycyjny handlu stanowi 80 proc., są to zazwyczaj sklepiki osiedlowe na każdym rogu, prowadzone przez rodziny. Natomiast ten nowoczesny retail stanowi 20 proc., ale za to bardzo szybko się rozwija - podkreślił Szymon Borucki.
BGK zapewnia „miękkie lądowanie” biznesowi w Afryce - ma na to środki
Dotąd wśród wszystkich polskich inwestycji zagranicznych tylko 1 proc. trafiał na rynki afrykańskie. Obecnie Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) wygospodarował 4 mld zł na wspieranie inicjatyw eksportowych przeznaczonych pod inwestycje w Afryce.
- BGK wraz z KUKE od 2009 r. odpowiadają za rządowy program finansowania i wspierania eksportu. I te nasze instrumenty finansowe są szczególnie ważne, są wykorzystywane w krajach, które nie są pierwszym wyborem dla polskich eksporterów, a mianowicie tam, gdzie koszt finansowania jest stosunkowo wysoki - podkreślał Piotr Kuffel, dyrektor Biura Ekspansji Zagranicznej Departamentu Ekspansji Zagranicznej i Finansowania Handlu BGK.
Piotr Kuffel, dyrektor, Biuro Ekspansji Zagranicznej, Departament Ekspansji Zagranicznej i Finansowania Handlu, BGK Fot: PTWPBankowiec podkreślił również, że na tych rynkach istnieje duże ryzyko handlowe dla polskiego przedsiębiorcy, a wykorzystanie instrumentów, które oferuje BGK wspólnie z KUKE, zapewnia bezpieczeństwo po stronie polskiego eksportera.
PAIH oferuje pomoc na wybranych rynkach, przekształcając swoje biura w huby na całe regiony
PAIH posiada pięć biur w Afryce, które działają jako huby regionalne. Anna Leśnodorska, zastępca dyrektora w Departamencie Wsparcia Eksportu w PAIH, wyszczególniła znaczenie najbardziej dynamicznych - z perspektywy polskiej - rynków afrykańskich.
Anna Leśnodorska, zastępca dyrektora, Departament Wsparcia Eksportu w PAIH Fot: PTWP- To przede wszystkim w Afryce Północnej Egipt i Maroko. Egipt to największa gospodarka regionu, rynek dużej skali, bardzo istotny w obszarze infrastruktury, przemysłu, logistyki, bezpieczeństwa żywnościowego. A z kolei Maroko jest rynkiem bardziej stabilnym, uporządkowanym instytucjonalnie - mówiła.
- W Afryce Wschodniej kluczową rolę będzie odgrywać Kenia, która jest regionalnym hubem finansowo-handlowym i jednym z najbardziej dynamicznych ośrodków w regionie. W Afryce Zachodniej naturalnym punktem odniesienia jest Nigeria - ogromna gospodarka, bardzo wymagająca, trudna dla przedsiębiorców, ale oferująca ogromną skalę rynku. Natomiast w Afryce Południowej ważnym hubem pozostaje RPA, które daje dostęp do bardziej rozwiniętej infrastruktury i jest zdecydowanie naszym punktem środka w tej części Afryki - zaznaczyła Anna Leśnodorska.
Ta firma wdraża „local content” na rynku Angoli. Dzięki pomocy KUKE
Z pomocy KUKE skorzystała m.in. firma Quenda realizująca duże inwestycje w Angoli.
- Local content jest bardzo istotny w strukturze naszych projektów, ponieważ współpracujemy z instytucjami polskimi, głównie z KUKE, które ubezpieczając kredyt rządowy udzielony przez Standard Chartered Bank z Londynu dla rządu Angoli, zobligowało nas do spełnienia warunku krajowości. Oznacza to, iż ponad 50 proc. wartości kontraktu będzie wydane na produkty i usługi z Polski - stwierdziła Małgorzata Szymczuk, współzałożycielka firmy Quenda.
Małgorzata Szymczuk, założyciel, partner zarządzająca, Quenda Group Fot: PTWPW związku z takimi uwarunkowaniami firma ma możliwość promowania polskiego biznesu w Angoli.
- To jest element promocji ekonomicznej, w której czynnie uczestniczymy. I to się sprawdza. Współpracujemy z wiodącymi firmami na rynku, takimi jak Widok, Torhammer, Dom-Bud, Modulam. Nasze portfolio firm, jakie promujemy w Angoli, to praktycznie 70 podwykonawców i producentów, z którymi utrzymujemy partnerstwo - wyjaśniała Małgorzata Szymczuk.
Jacek Wasilewski, założyciel, partner zarządzający, Quenda Group Fot: PTWPJednak, jak zaznaczył drugi współzałożyciel Quendy Jacek Wasilewski, osiągnięcie takiego poziomu przez firmę, który umożliwia również pomoc innym polskim spółkom, wiązało się początkowo z dużym ryzykiem i ponoszeniem strat.
- To były cztery lata przepalania oszczędności w oczekiwaniu na uruchomienie kontraktów i projektów, które musiały po prostu swoje odleżeć, dopełnić wszystkie procedury. Pojawiały się jeszcze po drodze rozmaite komplikacje, bo tak się złożyło, iż w okresie, kiedy naszą firmę uruchamialiśmy, zaczęły się największe we współczesnej historii Angoli przemiany polityczne - tłumaczył Jacek Wasilewski.
Percepcja Afryki jest największym wrogiem dla inwestycji na tym kontynencie
W prowadzeniu biznesu w Afryce polskim firmom nie pomagają również nieraz wzajemne uprzedzenia.
- Afryka, podobnie jak Polska, zmieniła się przez ostatnie 30 lat. Polski biznes nadal ma negatywne wyobrażenie inwestycji na rynkach afrykańskich, które w tej percepcji są niebezpieczne, więc tu pojawia się bariera psychologiczna - podkreśliła Magdalena Radecka, założycielka, organizatorka, Africa Global Business Connect Summit, strateg biznesowy, doradca ds. ekspansji na rynki afrykańskie.
Magdalena Radecka, założycielka, organizatorka, Africa Global Business Connect Summit Fot: PTWPPodkreśliła na przykładzie dużej firmy z Dakaru, że w przypadku biznesu afrykańskiego Polska również nie zawsze kojarzy się pozytywnie. - Poważny deweloper, który odwiedzał Polskę po raz drugi po 30 latach, nie odniósł dobrego wrażenia - przytaczała ekspertka.
O wyborze Polski jako miejsca inwestycyjnego przesądziły dopiero bezpośrednie relacje z Magdaleną Radecką, co ma świadczyć o istocie bezpośrednich kontaktów w relacjach z biznesem z Afryki.
- Afrykańskie rynki rozwijają się bardzo dynamicznie zarówno w kwestiach związanych z rozwojem infrastruktury, jak i rozwiązań cyfrowych - konstatował Manish Shah, Executive Chairman w Kingsway Group of Companies.
Zmiany, jakie zachodzą w Afryce, są bardzo szybkie. Kraje afrykańskie, zamieszkałe przez 1,4 mld ludności, wzrastają gospodarczo, zatem rośnie również klasa średnia, która tworzy wielki rynek konsumencki.
Manish Shah, Executive Chairman w Kingsway Group of Companies Fot: PTWPNiestety, jak podkreślił Manish Shah, wiele państw europejskich, zwłaszcza unijnych, podpisało traktat o wolnym handlu (Umowa o Partnerstwie Gospodarczym, EPA - przyp. red.), ale sporadycznie się o nim mówi.
Głównym bogactwem Afryki pozostają ludzie. Społeczeństwa są młode i bardzo rozwinięte technologicznie. Jak podkreślał Manish Shah, „przyszły Einstein na tym świecie pojawi się w Afryce”.
Afrykańska umowa handlowa była dziełem wspólnych wysiłków państw afrykańskich
Anastase Shyaka, ambasador Rwandy w Polsce, podkreślił znaczenie Umowy o Afrykańskiej Kontynentalnej Strefie Wolnego Handlu (ang. African Continental Free Trade Area, AfCFTA), której polityczny impuls dała konferencja liderów afrykańskich, zorganizowana w 2018 r. w Kingali, w ramach Unii Afrykańskiej.
Anastase Shyaka, ambasador Rwandy w Polsce Fot: PTWP- To był okres, kiedy Rwanda przeżywała boom gospodarczy dzięki współpracy z projektami Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego - podkreślał ambasador. - Wtedy dużą rolę w porozumieniu odegrał Paul Kagame, prezydent Rwandy, który pełnił funkcję przewodniczącego Unii Afrykańskiej od 30 stycznia 2018 r. do 30 stycznia 2019 r.
Anastase Shyaka zauważył, że AfCFTA daje możliwość nie tylko handlu pomiędzy Polską, Unią Europejską a Afryką, lecz również zwiększa skalę współpracy gospodarczej wewnątrz kontynentu.