- Kruk planuje w najbliższym czasie inwestycje rzędu 2,5-3 mld zł w portfele wierzytelności, a większość wydatków ma trafić na rynki zagraniczne.
- Spółka uruchamia program technologicznej transformacji za setki milionów złotych, obejmujący pełną cyfryzację procesów i nowe systemy planowane na okres wakacyjny.
- Grupa chce zmienić strukturę na alternatywną spółkę inwestycyjną z funduszem na szczycie i spółkami operacyjnymi poniżej, co ma rozdzielić działalność inwestycyjną i operacyjną.
Kruk przyspiesza inwestycje i jednocześnie przechodzi jedną z największych transformacji w swojej historii. Spółka planuje wydać nawet 3 mld zł na portfele wierzytelności, rozwija działalność zagraniczną i przygotowuje się do zmiany modelu biznesowego.
Jesteśmy już bardziej zagraniczną spółką niż polską - mówił WNP Piotr Krupa, prezes Kruka podczas Forum Rynku Finansowego "Rzeczpospolitej".
Grupa Kruk zakłada w najbliższym czasie inwestycje na poziomie 2,5-3 mld zł. Co istotne, większość z nich realizowana będzie poza Polską.
- Już ponad 60 proc. naszych inwestycji realizujemy za granicą - podkreślił Piotr Krupa.
Polska pozostaje jednak ważnym rynkiem, m.in. ze względu na dużą podaż portfeli wierzytelności (NPL). Jednocześnie spółka coraz wyraźniej buduje swoją pozycję jako gracz międzynarodowy.
Technologiczna transformacja za setki milionów: kiedy pierwsze efekty?
Równolegle Kruk realizuje szeroki program modernizacji technologicznej. Projekt obejmuje pełną cyfryzację i elektronizację procesów, a jego wartość sięga setek milionów złotych.
- To jedna z największych tego typu inicjatyw na rynku - zaznaczył prezes.
Pierwsze efekty mają być widoczne jeszcze w tym roku - spółka planuje uruchomienie nowych systemów już w okolicach wakacji.
Nowy model: fundusz zamiast klasycznej struktury
Drugim kluczowym elementem zmian jest przebudowa struktury grupy. Kruk chce przekształcić się w alternatywną spółkę inwestycyjną (ASI), oddzielając działalność operacyjną od inwestycyjnej.
- Chcemy rozdzielić te dwa światy i uczynić je bardziej niezależnymi - wyjaśnił Krupa.
Docelowo na szczycie grupy ma znaleźć się fundusz inwestycyjny, a pod nim spółki operacyjne. Proces ten potrwa około dwóch lat, ale już teraz - jak podkreślił prezes - wchodzi w kluczową fazę.
Kruk zmienia skalę działania
Zmiany w strukturze i technologii wpisują się w rosnącą skalę działalności grupy. W ostatnich latach Kruk zainwestował ponad 10 mld zł w portfele wierzytelności, co wymaga nowego podejścia do zarządzania.
To ogromne projekty inwestycyjne, które wymagają uporządkowania struktury - wskazał Krupa.
W praktyce oznacza to przejście od klasycznej firmy windykacyjnej do bardziej złożonego modelu inwestycyjno-operacyjnego.