- Jednym z głównych tematów konferencji ECC Trends, która odbyła się w Warszawie 9 lutego, była suwerenność technologiczna. Pełne emocji dyskusje dotyczyły granicy między niezależnością, współpracą z wielkimi korporacjami a lobbingiem.
- Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w wywiadzie dla WNP zapewnił, że Polska chce dobrych relacji z USA, ale prace nad tzw. podatkiem cyfrowym nadal będą się toczyły.
- Polityk dodał, że trwają rozmowy w sprawie ograniczenia mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży oraz walki z patostreamami. Gawkowski wciąż liczy, że prezydent "także chce bezpiecznego internetu".
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski był gościem odbywającej się w Warszawie konferencji EEC Trends. W rozmowie z WNP zaznaczał, że podatek cyfrowy to "kamień milowy", choć jeden z wielu punktów do realizacji w politycznej agendzie.
Suwerenność cyfrowa w praktyce
W wywiadzie dla WNP Gawkowski przyznał, że suwerenność cyfrowa jest bardzo istotna w obecnych czasach - niespokojnych pod kątem geopolitycznym, w dużej mierze dotyczy to również rynku technologii.
Suwerenność technologiczna w czasach, kiedy geopolityka światowa jest bardzo niespokojna jest istotna dla państwa w wielu elementach - i tym sprzętowym, i tym dotyczącym software'u, bo każdy z nich wprowadza pewien balans siły państwa w obszarze bezpieczeństwa. Im więcej suwerenności, tym więcej bezpieczeństwa dla instytucji i dla firm, dla obywateli - zaznaczył.
Gawkowski: Polska zawsze chce dobrej współpracy z USA
Rząd chce zwiększyć poziom suwerenności cyfrowej Polski poprzez wprowadzenie tzw. podatku cyfrowego, jego założenia opisywaliśmy w WNP. Projekt zakłada, że obciążone zostaną firmy działające w Polsce, które prowadzą np. marketplace’y i media społecznościowe, a których globalne przychody przekraczają 1 mld euro.
Na pytanie o ostatnie ostre słowa ambasadora USA w Polsce Thomasa Rose'a, który ogłosił zerwanie kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, Krzysztof Gawkowski zaznaczył jednak, że dla rządu współpraca z USA jest bardzo ważna.
- Współpraca nie oznacza jednak, że jest to łamanie kręgosłupa odpowiedzialności za to, że my w Polsce sami sobie tworzymy prawo. To nie ambasador jednego czy drugiego państwa w Polsce będzie tworzył ramy prawne, tylko sami będziemy je tworzyli. To my możemy wskazywać, co jest dla nas dobre, a co nie. Nie łączyłbym wypowiedzi ambasadora z tym, że jakieś zamieszanie będzie wpływało na nasze relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Dużo słów padło ze strony ambasadora, często niepotrzebnych, ale na pewno nie jest tak, że Polska nie widzi dziś strategicznego sojuszu z Waszyngtonem - podkreślił Krzysztof Gawkowski.
Polityczne przepychanki o podatek cyfrowy
Choć w ostatnich dniach polityczna debata skupiła się głównie wokół podatku cyfrowego od amerykańskich firm technologicznych i sprzeciwu USA wobec tej propozycji, to zmiana prawa nie dotyczyłaby jedynie firm z USA.
Według założeń podatek ma objąć wszystkie podmioty z globalnymi przychodami powyżej 1 mld euro, które co najmniej 25 mln zł przychodów generują w Polsce. Jak opisywaliśmy, stawka nie przekroczy 3 proc. przychodów, a należny podatek będzie pomniejszany o zapłacony w Polsce CIT.
Wicepremier i minister cyfryzacji w wywiadzie dla WNP zaznaczył, że "podatek cyfrowy to nie jest ustawa przeciwko komukolwiek".
- Mamy do czynienia z rynkiem, który w Polsce trzeba uregulować - oświadczył. - (...) Nie widzę powodu, dlaczego w Polsce nie miałoby być takiego prawa, skoro jest ono w wielu innych państwach Unii, jak w Hiszpanii czy Francji - dodał.
Pieniądze z podatku cyfrowego mają zasilić sektory: cyfryzacji państwa, sztucznej inteligencji czy podnieść poziom cyberbezpieczeństwa.
Ograniczenie social mediów i patostramingu
W wywiadzie dla WNP Krzysztof Gawkowski był pytany także o ograniczenie dostępu do social mediów dla dzieci i młodzieży oraz o walkę z patostreamingiem w sieci.
Wyraził nadzieję, że na te regulacje prezydent spojrzy przychylnym okiem, w odróżnieniu od ustawy wdrażającej Akt o usługach cyfrowych, którą zawetował.
Polityk zadeklarował także, że jest otwarty na rozmowy z Pałacem Prezydenckim.
- Każde zaproszenie od prezydenta przyjmiemy. Od listopada prosiłem, aby porozmawiać o tym, jak ma wyglądać bezpieczny internet - powiedział Gawkowski.