- Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wzbudza ogromne polityczne emocje. W czasie EEC Trends wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski mówił o "silnym lobbingu" wokół dokumentu.
- Wcześniej wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w rozmowie jeden na jeden podczas EEC Trends nazwał każdego, kto działa przeciwko wdrożeniu nowelizacji, "cyfrowym zdrajcą stanu".
- We wtorek odbyło się posiedzenie niejawne komisji cyfryzacji, innowacyjności i nowoczesnych technologii w sprawie lobbingu wokół KSC. Dopytaliśmy Pawła Olszewskiego o szczegóły spotkania.
- Już 15-16 czerwca 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się CYBERSEC EXPO & FORUM 2026. Dyskusja skupi się na zagadnieniach cyberbezpieczeństwa, cyfryzacji i nowych technologii w Polsce i Europie.
Próby przyjęcia nowelizacji Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa trwają od lat. Nie jest tajemnicą, że w branży działają różne grupy interesów i nie wszystkim nowela jest na rękę.
Największe kontrowersje wzbudza przede wszystkim instytucja dostawcy wysokiego ryzyka (DWR lub z ang. HRV). Decyzję o uznaniu za DWR będzie mógł wydawać minister cyfryzacji - w odniesieniu do konkretnych produktów, usług lub procesów ICT dostarczanych przez daną firmę. Efektem tego będzie zakaz kupowania urządzeń lub oprogramowania objętego decyzją oraz konieczność wymiany (jeśli posiada się taki sprzęt lub oprogramowanie) w ciągu od 4 do 7 lat. Firmy, których dotknie procedura DWR nie otrzymają za to rekompensaty.
Nowela jest o tyle istotna, że implementuje unijną dyrektywę w sprawie środków na rzecz wysokiego wspólnego poziomu cyberbezpieczeństwa (NIS2), a ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należała do prezydenta.
Grupy interesów i silny lobbing wokół KSC
W czasie EEC Trends, zarówno wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, jak i wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski wskazali, że wokół przepisów o cyberbezpieczeństwie w Polsce trwa silny lobbing.
Gawkowski nazwał każdego, kto działa przeciwko przyjęciu KSC, "cyfrowym zdrajcą stanu", a Olszewski przyznał w czasie debaty "Cyfrowi, suwerenni, bezpieczni", że lobbing jest na tyle silny, że zdecydował się poprosić o zwołanie posiedzenia zamkniętego sejmowej komisji cyfryzacji, innowacyjności i nowoczesnych technologii.
We wtorek w czasie konferencji prasowej dopytaliśmy wiceministra Pawła Olszewskiego o ustalenia dotyczące działań lobbingowych w kontekście noweli KSC.
Posiedzenie miało charakter niejawny, odbywało się w sali służb specjalnych, więc nie mogę ujawniać szczegółów. Jednak w przestrzeni medialnej i nie tylko borykamy się - w zasadzie na każdym kroku - z działaniami, by ta ustawa nie weszła w życie - stwierdził wiceminister cyfryzacji w odpowiedzi na pytanie WNP.
Jak dodał, ustawa jest kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. - Wymaga tego interes narodowy, w szczególności biorąc pod uwagę sytuację za wschodnią granicą, wojnę hybrydową oraz zagrożenia, z którymi borykamy się codziennie. W 2025 roku było to 260 tys. ataków, w 2024 - 117 tys. Widać wyraźnie, jak wykres zagrożeń wzrasta - ocenił.
KIKE: Nowela KSC to ogromne koszty dla przedsiębiorców
Jak informowaliśmy na łamach WNP, według Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej koszty wprowadzenia procedury uznawania za dostawcę wysokiego ryzyka (DWR) i wymiany sprzętu dla jednego przedsiębiorcy telekomunikacyjnego w skali pięciu lat mogą wynieść 4,3 mln zł (kwoty netto). Koszt dla wszystkich firm z branży KIKE oceniło na 14,4 mld zł.
Krzysztof Gawkowski w czasie rozmowy jeden na jeden na EEC Trends ostro skrytykował te wyliczenia. Jednym z argumentów ma być fakt, że wymiana sprzętu i tak jest konieczna co kilka lat i wskazał, że jako prywatni użytkownicy i tak to robimy.