Lokalizacja Bełchatowa uznawana jest za optymalną dla drugiej elektrowni jądrowej w Polsce ze względu na gotową infrastrukturę i centralne położenie. Brak jasnych rządowych decyzji i strategii powoduje niepewność co do terminu i tempa transformacji, co budzi obawy lokalnej społeczności. - W regionie bełchatowskim czekamy na tę decyzję jak na wynik badania onkologicznego. Z racji tego, że dla nas to jest być albo nie być - mówi prezydent Bełchatowa Patryk Marjan.