- UE ruszy z pilotażem aplikacji do weryfikacji wieku od 1 lipca br., ale rozwiązanie, które zaprezentowano kilka dni temu, wzbudziło spore wątpliwości m.in. pod kątem prywatności użytkowników.
- - Wszystkie państwa biorące udział w spotkaniu poinformowały, że muszą sprawdzić, w jaki sposób aplikacja będzie wdrażana w ich krajach i czy rzeczywiście zapewni odpowiedni poziom weryfikacji - zapewnił WNP Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji w czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
- Jednocześnie wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski przekazał nam, że deklarowane terminy wdrożenia Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej są aktualne, a więc pojawi się on do końca bieżącego roku. Umożliwi potwierdzanie tożsamości na terenie UE.
Od miesięcy wśród unijnych państw trwa dyskusja o potrzebie ograniczenia social mediów dla dzieci i młodzieży. Pionierem w tym obszarze jest Australia, która od grudnia ub.r. wprowadziła zakaz korzystania z platform społecznościowych przez użytkowników poniżej 16. roku życia. Jej śladem idą kolejne kraje - w tym tygodniu turecki parlament poparł zakaz social mediów poniżej 15 lat.
W Polsce jesteśmy dopiero na etapie politycznych dyskusji, choć eksperci o tym temacie rozmawiają od lat. Koalicja Obywatelska jak na razie przedstawiła założenia do projektu, a propozycje te będą szeroko konsultowane. Jeden z punktów zapowiedzi wskazuje, że narzędziem do weryfikacji wieku będzie Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej, o czym na bieżąco informowaliśmy w WNP.
Ministerstwo Cyfryzacji tłumaczyło nam, że wdrożenie EPTC nastąpi pod koniec tego roku, a obie aplikacje - europejska i polski mObywatel będą działały równolegle. Zainteresowani będą mogli posiadać polską apkę z modułem europejskim. Z kolei ci, którzy mObywatela nie mają, będą mogli logować się tylko do EPTC i w ten sposób potwierdzać swoją tożsamość za granicą (obecnie z mObywatelem nie jest to możliwe - przyp. red.).
Weryfikacja wieku. Unijne rozwiązanie budzi wątpliwości
Wraz z publiczną debatą o konieczności weryfikacji wieku na platformach społecznościowych (obecnie to jedynie deklaracja, że ukończyło się 13. rok życia - przyp. red.) pojawiła się unijna aplikacja, która wzbudziła sporo wątpliwości.
Komisja Europejska 15 kwietnia br. przedstawiła rozwiązanie, które ogłosiła jako "technicznie gotowe do wdrożenia", "wkrótce dostępne dla obywateli w formie aplikacji" oraz spełniające "najwyższe dostępne standardy prywatności"
Użytkownicy są w stanie udowodnić, że są powyżej pewnego wieku, nie udostępniając żadnych innych danych osobowych, a ich aktywność nie może być śledzona - ogłosiła w swoim komunikacie Komisja Europejska.
Problem w tym, że oprogramowanie wzbudziło spore wątpliwości zagranicznych bezpieczników, szczególnie pod kątem prywatności danych użytkowników, ale i bezpieczeństwa (w sieci pojawiły się filmiki prezentujące luki w zabezpieczeniach apki). Zaraz potem rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier zapewnił, że unijna aplikacja do weryfikacji wieku internautów to jedynie "wersja demonstracyjna, która będzie jeszcze ulepszana".
- Chociaż wersja demonstracyjna aplikacji zawiera już wszystkie wymagane funkcjonalności, to prace nad finalnym produktem nadal trwają - zaznaczał i dodał, że aplikacja jest projektowana z myślą o spełnieniu najwyższych standardów prywatności i cyberbezpieczeństwa, a kod (udostępniony dla programistów na GitHub w formie open source) będzie systematycznie aktualizowany i ulepszany.
KE dodała, że to pilotaż z wiodącymi państwami członkowskimi, które mogą włączyć apkę do swoich portfeli krajowych i dostosować np. pod kątem ojczystego języka. Jak informował PAP, aplikacja była już testowana przez kilka miesięcy w siedmiu państwach członkowskich: Francji, Danii, Grecji, Włoszech, Hiszpanii, na Cyprze i w Irlandii. Według KE planują one zintegrować aplikację ze swoimi krajowymi portfelami online. Nieobowiązkowy program pilotażowy - od 1 lipca br. - nie obejmie Polski.
Resort cyfryzacji: sprawdzimy aplikację
W czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który ma miejsce w Katowicach w dniach 22-24 kwietnia br. zapytaliśmy wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego o wątpliwości związane z unijną aplikacją do weryfikacji wieku i stanowisko rządu wobec tego rozwiązania w kontekście rozwoju mObywatela.
Jak poinformował WNP Gawkowski, uczestniczył we wspólnym spotkaniu zorganizowanym przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona właśnie na temat tej apki. - Rozmawialiśmy w gronie premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz kilku innych premierów. Pani przewodnicząca przedstawiła nam cel operacyjny aplikacji, którą przygotowano w zakresie weryfikacji wieku. Wszystkie państwa biorące udział w spotkaniu poinformowały, że muszą sprawdzić, w jaki sposób aplikacja będzie wdrażana w ich krajach i czy rzeczywiście zapewni odpowiedni poziom weryfikacji - podkreślił wicepremier i minister cyfryzacji.
Jak zaznaczył Krzysztof Gawkowski, na spotkaniu padła deklaracja, że państwa dają sobie "kilka najbliższych tygodni, być może miesięcy, mniej więcej do okresu wakacyjnego, aby móc wypowiedzieć się o funkcjonalnościach bardziej konkretnie".
- Na dziś ani polski rząd, ani polskie instytucje odpowiedzialne za wdrażanie tych systemów nie są w stanie w 100 proc. potwierdzić, że rozwiązanie będzie w pełni funkcjonalne tak, jak zostało zaprezentowane. Inne rządy myślą podobnie jak my. Dopóki nie będziemy mieli pełnego potwierdzenia, że weryfikacja odbywa się w sposób bezpieczny i jednocześnie chroniący obywatela, wstrzymamy się z ostateczną oceną - podkreślił.
Harmonogram ws. EPTC bez zmian
Jednocześnie wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapewnił nas w czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego, że deklarowane terminy wdrożenia Europejskiego Portfela Tożsamości Cyfrowej są aktualne, a więc pojawi się on do końca bieżącego roku.
To właśnie on będzie służył do potwierdzenia cyfrowej tożsamości użytkowników na terenie UE i wedle zapowiedzi Koalicji Obywatelskiej - w razie wejścia w życie zapowiadanego projektu dotyczącego ograniczenia social mediów dla dzieci i młodzieży - do weryfikacji wieku.
Dzieci w sieci mimo ograniczeń
W grudniu ub.r. Centralny Ośrodek Informatyki zaprezentował raport z badania „Cyfrowe mosty”, który powstał przy wsparciu Fundacji „Dbam o Mój Z@sięg” oraz Instytutu Badań Pollster.
Wynikało z niego, że średni wiek dziecka w momencie założenia pierwszego konta w mediach społecznościowych wynosi 11 lat. Z kolei przed 13. rokiem życia na taki krok decydowało się 74 proc. dzieci - wbrew zasadom określonym w regulaminach platform.