- Obecne czasy cechuje szybkie tempo zmian technologicznych.
- Nowość, która dzisiaj jest nowością, jutro już nią nie jest - wskazywano podczas sesji „Przemysł a innowacje” w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
- Duże znaczenie mają długofalowe inwestycje w innowacje.
Podczas sesji rozmawiano między innymi o relacjach przemysłu z nauką.
W sesji uczestniczyli:
- Marta Adamczyk, rektor Akademii Górnośląskiej w Katowicach;
- Wojciech Białas, kierownik, Katedra Biotechnologii i Mikrobiologii Żywieniowej, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu;
- Hubert Cichocki, prezes Centrum Łukasiewicz;
- Marek Gzik, sekretarz stanu, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego;
- Piotr Rosikowski, dyrektor ds. techniki i rozwoju Ponar Wadowice;
- Radosław Serwiński, lider ds. inżynierii, GE Aerospace, prezes zarządu, Laboratorium Badań Napędów Lotniczych „Polonia Aero”;
- Marcin Witulski, prezes zarządu Polmlek Sp. z o.o.;
- Moderatorem sesji był Bartosz Krzemiński, starszy analityk ds. gospodarczych Polityka Insight.
Nowość, która dzisiaj jest nowością, jutro już nią nie jest
Rektor Akademii Górnośląskiej w Katowicach Marta Adamczyk zwróciła uwagę na szybkie tempo zmian technologicznych.
- Nowość, która dzisiaj jest nowością, jutro już nią nie jest, bowiem zostaje wyparta przez kolejną nowość - wskazywała.
Zaznaczyła jednocześnie, że narzędzia sztucznej inteligencji „pozwalają na bardzo mocne i gwałtowne skrócenie dystansu pomiędzy biznesem a wdrożeniem innowacji pojawiających się na styku nauki i biznesu”.
Marta Adamczyk, rektor Akademii Górnośląskiej w Katowicach. Fot. PTWPPiotr Rosikowski, dyrektor ds. techniki i rozwoju firmy Ponar Wadowice, odniósł się do kwestii dotyczącej wyzwań oraz kierunków rozwoju nowoczesnego przemysłu.
- Ponar Wadowice od kilkunastu lat rozwija produkty dla sektora obronnego. Nie podzielę się tu innowacjami dotyczącymi tego sektora - zaznaczył Piotr Rosikowski. Przyznał przy tym, że jeszcze niedawno miał chłodne podejście do sztucznej inteligencji. Jednak obecnie to się zmieniło. Zaznaczył, że w Ponarze Wadowice algorytmy wykorzystywane są w pracach badawczo-rozwojowych.
Piotr Rosikowski, dyrektor ds. techniki i rozwoju, Ponar Wadowice. Fot. PTWP- Najbardziej cenimy sobie jednak inteligencję wrodzoną u naszych pracowników - wskazał Piotr Rosikowski.
O znaczeniu interdyscyplinarności i odpowiedzi na potrzeby rynku mówił Wojciech Białas, kierownik Katedry Biotechnologii i Mikrobiologii Żywieniowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
- Kluczowe innowacje to możliwość poszukiwania rozwiązań, które wychodzą naprzeciw potrzebom przemysłu spożywczego - wskazywał Wojciech Białas, zwracając między innymi uwagę na prace prowadzone nad nowoczesnymi białkami, takimi jak laktoferyna, a także nad nowymi mikroorganizmami syntetyzującymi bioaktywne cząsteczki.
Wojciech Białas, kierownik, Katedra Biotechnologii i Mikrobiologii Żywieniowej, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu (na zdj. w środku). Fot. PTWP- Jesteśmy bardzo silnie związani z przemysłem spożywczym. I szukamy rozwiązań wychodzących naprzeciw przemysłowi spożywczemu - podkreślał Wojciech Białas.
Bezpieczeństwo technologiczne ma znaczenie
Dr Hubert Cichocki, prezes Centrum Łukasiewicz, podkreślał znaczenie bezpieczeństwa technologicznego.
- Okazało się, że w Polsce nie mamy wielu nieskomplikowanych, ale kluczowych technologii niezbędnych dla przemysłu obronnego, takich jak technologie wytwarzania nitrocelulozy czy nitroguanidyny - zaznaczał Hubert Cichocki.
Hubert Cichocki, prezes Centrum Łukasiewicz (na zdj. w środku). Fot. PTWPZwracał przy tym także uwagę na podwójny charakter ryzyka innowacyjnego. - Wynik negatywny to falsyfikacja hipotezy i jest równie dobrym wynikiem, jak rezultat pozytywny - mówił dr Hubert Cichocki o ryzyku badawczym, podkreślając przy tym znaczenie wczesnej walidacji projektów z biznesem dla ograniczenia ryzyka wdrożeniowego.
- Nasza własność intelektualna to także local content dla polskiego przemysłu zbrojeniowego - wskazywał Hubert Cichocki. - Jest to szansa, aby gigantyczne nakłady zbrojeniowe miały zdecydowanie wyższy efekt mnożnikowy niż wydatki realizowane przed 2024 r. - zaznaczał.
Istotna kwestia to również rola wydatków obronnych jako impulsu dla gospodarki. Jak wskazywał Hubert Cichocki, większe nakłady na obronność mogą przynieść Polsce dwie zasadnicze korzyści. Po pierwsze wzrost innowacyjności gospodarki, a po drugie budowę dużych polskich firm funkcjonujących w wysokomarżowych łańcuchach wartości, w których projektowanie, B+R i kluczowe kompetencje pozostają w kraju.
Ważne też będzie nadgonienie tych rozwiązań technologicznych, które są mało wyrafinowane w rozumieniu technologicznym czy wynalazczości, a które jednak w polskim sektorze zbrojeniowym nie są realizowane za pośrednictwem polskich licencji czy polskiej własności intelektualnej. Warto przy tym pomyśleć o wzmocnieniu dziedzin, w których Polska ma doświadczenie, jak elektronika specjalna czy inżynieria materiałowa.
Warto dbać o coraz lepszą współpracę na linii nauka-przemysł
Z kolei Marcin Witulski, prezes zarządu Polmleku, podał przykład skutecznej współpracy na linii nauka-przemysł.
- Jesteśmy na etapie wdrażania bardzo innowacyjnego produktu, jakim jest laktoferyna. To wzór współpracy pomiędzy nauką a biznesem i już dziś mogę powiedzieć, że jest to naprawdę duży sukces badawczo rozwojowy - podkreślił Marcin Witulski. Wskazał również, że projekt wszedł w fazę komercjalizacji.
Marcin Witulski, prezes zarządu Polmlek Sp. z o.o. Fot. PTWPZnaczenie długofalowych inwestycji w innowacje podkreślał Radosław Serwiński z GE Aerospace, który na wstępie zaznaczył, że firma od 26 lat funkcjonuje na polskim rynku. W Polsce pracuje w niej obecnie około 2300 osób, z czego przeszło tysiąc osób w biurze konstrukcyjnym w Warszawie.
- Klient stawia nam wymagania związane z innowacją, które musimy spełniać - zaznaczył Radosław Serwiński, wskazując na rozwój kompetencji inżynieryjnych w Polsce i współpracę z ośrodkami badawczymi przy przełomowych technologiach lotniczych.
Radosław Serwiński, lider ds. inżynierii, GE Aerospace, prezes zarządu, Laboratorium Badań Napędów Lotniczych „Polonia Aero” Fot. PTWPZ kolei Marek Gzik, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, odwoływał się między innymi do doświadczeń wojennych.
- Rosyjskiego drona, złożonego z części kupionych na Aliexpress, można zbudować za około tysiąc złotych, a jest on w stanie skutecznie niszczyć ciężkie wozy bojowe - wskazywał Marek Gzik.
Marek Gzik, sekretarz stanu, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Fot. PTWPZwrócił również uwagę na konieczność szybkiego transferu innowacji do przemysłu oraz koncentracji nakładów na technologiach o realnym znaczeniu gospodarczym i obronnym.