- PKP PLK zapowiadają, że duże prędkości 200 czy 250 km/h pojawią się w regularnym ruchu na Centralnej Magistrali Kolejowej w rozkładzie jazdy 2027/2028. Czas podróży z Warszawy do Katowic czy Krakowa spadnie poniżej dwóch godzin.
- ETCS, czyli cyfrowe wparcie prowadzania pociągu, działa na prawie 700 km linii kolejowych w Polsce, na ponad 1000 km jest w fazie wdrożenia, a tym roku wejdzie w nią kolejne kilkaset kilometrów sieci.
- 2026 będzie rokiem podpisywania umów ze zwycięzcami przetargów ogłoszonych w 2025 r. - mówi Piotr Wyborski, prezes PKP PLK, dodając, że ich łączna wartość to ponad 28 mld zł. Z kolei tegoroczna pula to co najmniej 11 mld zł.
Jak podkreśla Piotr Wyborski, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych, na Centralnej Magistrali Kolejowej kończy się modernizacja nawierzchni i obiektów inżynieryjnych. Teraz uwaga przenosi się na systemy, które decydują o możliwości bezpiecznej jazdy z dużymi prędkościami: sterowanie ruchem, łączność GSM-R oraz wdrożenie europejskiego systemu ETCS. To właśnie te elementy, mniej widoczne dla pasażera, stanowią dziś o realnym przełomie technologicznym.
PKP PLK przyspiesza do 250 km/h. Testy z udziałem Pendolino
PKP PLK korzysta w testach z pomocy PKP Intercity, ponieważ tylko ten przewoźnik dysponuje pociągami, które mogą rozpędzić się bezpiecznie do 250 km/h - Pendolino. Stawką są nie tylko rekordy prędkości, ale przede wszystkim skrócenie czasów przejazdu na kluczowych trasach, poniżej dwóch godzin między Warszawą a Katowicami czy Krakowem.
🚄. @PKPIntercityPDP rozpoczęło jazdy testowe Pendolino z prędkością 250 km/h na Centralnej Magistrali Kolejowej🚅
— Dariusz Klimczak (@DariuszKlimczak) April 21, 2026
📍 Odcinek testowy: Grodzisk Mazowiecki – Zawiercie
W czasie testów prowadzone będą intensywne jazdy próbne, których celem jest sprawdzenie obciążeń dynamicznych… pic.twitter.com/V9FdqrYTsw
Centralna Magistrala Kolejowa w przyszłości stanie się jednym z ogniw systemu Kolei Dużych Prędkości w Polsce, tworząc połączenie Warszawy z Katowicami a docelowo z Ostrawą. Sieć konwencjonalna będzie tu łączyła się z siecią KDP. Takich punktów styku będzie w kraju o wiele więcej.
- Już dziś trwają nad tym prace, zarówno od strony technicznej, jak i operacyjnej. Kluczowe znaczenie będzie miało zapewnienie spójności parametrów oraz bezpieczeństwa ruchu - mówi Piotr Wyborski.
Równolegle postępuje wdrażanie systemu zarządzania pociągiem ETCS, który jest fundamentem interoperacyjności europejskiej kolei. Dziś działa on na prawie 700 km linii kolejowych w Polsce, na ponad 1000 km jest w fazie wdrożenia, a tym roku wejdzie w nią kolejne kilkaset kilometrów linii.
To inwestycja wymagająca sporych nakładów zarówno po stronie infrastruktury, jak i przewoźników, ale przynosząca wymierne efekty w postaci wyższego poziomu bezpieczeństwa i możliwości prowadzenia ruchu z większymi prędkościami.
- Informacje od maszynistów są takie, że jest to system, który zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo. Wykracza poza dzisiejszy sposób prowadzenia jazdy, polegający głównie na obserwacji sygnalizatorów i reagowaniu na nie (w ETCS maszynistę wspiera w tym komputer pokładowy - przyp. red.) - opisuje Piotr Wyborski.
Nie można też pominąć kontekstu bezpieczeństwa infrastruktury. Ostatnie miesiące, w tym próba zamachu na linii kolejowej nr 7, pokazały, jak ważna jest współpraca całego sektora kolejowego, służb oraz społeczeństwa w reagowaniu na potencjalne zagrożenia. Wdrożone zostały nowe mechanizmy monitorowania i szybkiego reagowania, które mają zapewnić ciągłość i bezpieczeństwo ruchu.
2026 rokiem podpisywania umów z wykonawcami
Przed PKP Polskimi Liniami Kolejowymi intensywny czas.
- Rok 2026 będzie rokiem podpisywania umów ze zwycięzcami przetargów ogłoszonych w 2025 r. Przypomnę, że ich łączna wartość to ponad 28 mld zł. Chcemy, aby duża część inwestycji objętych tymi postępowaniami zaczęła się w terenie - deklaruje Piotr Wyborski, dodając, że tegoroczna pula przetargów ma wartość co najmniej 11 mld zł.
Znajdą się niej przetargi na dwa ostatnie odcinki na linii Podłęże-Piekiełko, a więc nowej linii łączącej Kraków z Nowym Sączem z odnogą do Zakopanego: Gdów-Szczyrzyc i Szczyrzyc-Fornale. Po ich rozstrzygnięciu i podpisaniu umów zakontraktowana będzie już całość robót na linii.
W 2026 r. PKP PLK zaplanowały także szereg innych mniejszych w różnych regionach kraju, które będą uzupełniały prowadzone do tej pory przez spółkę inwestycje.