- Zagraniczne media coraz częściej przedstawiają Polskę jako jednego z kluczowych członków NATO i lidera wydatków na obronność. Wojna w Ukrainie dodatkowo wzmocniła znaczenie Warszawy jako strategicznego centrum regionu.
- Uczestnicy debaty w Katowicach podkreślali dynamiczny rozwój polskiej gospodarki oraz awans kraju do „europejskiej pierwszej ligi”. Polska jest opisywana jako przykład skutecznej transformacji po 1989 r.
- Według zagranicznych komentatorów Polska może odegrać kluczową rolę w odbudowie Ukrainy i przyciąganiu inwestycji do całego regionu. Jednocześnie zwracają uwagę, że przyszłość kraju pozostaje silnie uzależniona od rozwoju sytuacji bezpieczeństwa w Europie Wschodniej.
- Polska teraz według najnowszego raportu rocznego opublikowanego przez NATO jest absolutnym liderem. Jesteście na pierwszym miejscu, jeżeli chodzi o budżet przeznaczany na wydatki związane z obroną i bezpieczeństwem. Absolutnie numer jeden. I mało tego: jesteście także w zestawieniu trzech największych armii Sojuszu – mówiła Dominika Cosic z Euronews, wskazując na rekordowe wydatki Polski na obronność oraz skalę rozbudowy armii.
Dominika Cosic z Euronews Fot: PTWPJak podkreśliła, zagraniczne media coraz częściej analizują drogę, którą Polska przeszła od kraju pogrążonego w kryzysie po 1989 r. do jednego z filarów NATO i jednej z najszybciej rozwijających się gospodarek Europy.
Polska trafia na okładki głównych wydań gazet
Zmianę postrzegania Polski widać szczególnie we Francji. Adam Hsakou, korespondent współpracujący z „Le Figaro” i „L’Express”, powiedział, że styczniowy numer francuskiego tygodnika poświęcony Polsce okazał się najlepiej sprzedającym wydaniem roku.
- To pokazuje zainteresowanie gospodarczym cudem Polski - ocenił.
Adam Hsakou, korespondent współpracujący z Le Figaro i L’Express Fot: PTWPJego zdaniem przełomowym momentem była wojna w Ukrainie, która skierowała uwagę Zachodu na Europę Środkowo-Wschodnią i rolę Warszawy jako politycznego i logistycznego centrum regionu.
Podobne wnioski płyną z relacji Raphaela Mindera z „Financial Times”. Dziennikarz zauważył, że Polska znalazła się dziś pomiędzy „bardzo szczęśliwą historią” odbudowy Ukrainy a ryzykiem długotrwałej destabilizacji regionu.
Raphael Minder, korespondent Financial Times Fot: PTWPW jego ocenie Polska może stać się główną bramą dla inwestycji i projektów związanych z rekonstrukcją Ukrainy, ale jednocześnie pozostaje krajem szczególnie narażonym na skutki geopolitycznych napięć.
Soft power Polski – wyzwania i niewykorzystane możliwości
Rosnące znaczenie Polski dostrzegane jest także w Brukseli. Charles Szumski z Euractiv zwraca uwagę, że Polska staje się coraz ważniejszym partnerem dla największych państw Unii Europejskiej.
- Polska ma duży ciężar, ma duże znaczenie – podkreślał, wskazując zarówno na siłę polskiej gospodarki rolnej, jak i coraz większą rolę Warszawy w europejskich negocjacjach politycznych.
Charles Szumski z Euractiv Fot: PTWPZ kolei Rodney Jefferson z Bloomberga zauważył, że zainteresowanie Polską wynika z dostrzegalnego awansu kraju do grona państw o globalnym znaczeniu. Jako symboliczny przykład wskazuje zaproszenie Polski na szczyt G20.
- Nasza praca polega na zidentyfikowaniu pewnych trendów, wyjaśnieniu ich – mówił, tłumacząc, dlaczego zagraniczne media coraz częściej opisują Polskę jako przykład gospodarczego sukcesu.
Rodney Jefferson z Bloomberga Licencja: PTWPPolskie media obroniły swoją niezależność. Trzeba o nie dbać jak o infrastrukturę krytyczną
W ocenie Patrice’a Schneidera z Media Development Investment Fund rosnąca pozycja Polski ma również wymiar demokratyczny i strategiczny. Jego zdaniem Polska, wspólnie z Francją i Niemcami, powinna odgrywać kluczową rolę w budowaniu europejskiej odporności informacyjnej i politycznej.
- To nie jest kwestia uratowania dziennikarstwa i mediów. To jest kwestia interesu publicznego państwa – przekonywał w debacie.
Patrice Schneider, Chief Strategy Officer w Media Development Investment Fund Licencja: PTWPChoć zagraniczne media coraz częściej przedstawiają Polskę jako jedno z najważniejszych państw Europy, w wielu komentarzach pojawia się także pytanie o to, czy kraj będzie potrafił wykorzystać swoją historyczną szansę. Zdaniem części obserwatorów Polsce wciąż brakuje dużego projektu lub symbolicznego przedsięwzięcia, które ostatecznie potwierdziłoby jej pozycję jako trwałego lidera regionu Europy Środkowo-Wschodniej.