Polska ma miedź, świat ma pieniądze. Ta jedna kluczowa kwestia wciąż blokuje inwestycje

Aleksandra Helbin • 2026-05-05 17:00
Polska może być miedziowym zwycięzcą globalnego wyścigu o surowce krytyczne, ale inwestycje wciąż blokują wysokie obciążenia fiskalne i czasochłonne procedury - mówił w studiu WNP podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Jordan Pandoff, prezes Luminy, kanadyjskiej firmy, która chce uruchomić jedną z największych nowych kopalń miedzi w Polsce.
Polska ma zasoby, kompetencje i zaplecze przemysłowe. Jeśli poprawione zostaną niektóre elementy, jak system podatkowy, perspektywy dla rozwoju nowych kopalń są bardzo pozytywne - ocenił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego prezes Lumina Metals.
  • Polska ma jedne z największych zasobów miedzi i srebra na świecie, ale rozwój nowych kopalń hamują wysokie podatki - łączne obciążenia sięgają ok. 70 proc., co utrudnia decyzje inwestycyjne.
  • Globalny popyt na miedź rośnie, a kapitału na inwestycje nie brakuje - problemem jest niedobór dużych, wysokiej jakości projektów oraz długi czas ich przygotowania.
  • - Polska ma zasoby, kompetencje i zaplecze przemysłowe. Jeśli poprawione zostaną niektóre elementy, jak system podatkowy, perspektywy dla rozwoju nowych kopalń są bardzo pozytywne - mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Jordan Pandoff, prezes Lumina Metals.
  • Już 9-11 września w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie Future Mining Expo&Forum - jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych przyszłości górnictwa i surowców krytycznych w Europie.

- Polska posiada więcej surowców krytycznych niż jakikolwiek inny kraj UE - mówił w studiu WNP podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Jordan Pandoff, prezes i dyrektor generalny Lumina Metals.

To kanadyjska spółka górnicza, która od kilkunastu lat inwestuje w projekty miedzi i srebra w Polsce, realizując największy w kraju program eksploracyjny w tym segmencie. 

Jak wskazał podczas EEC Jordan Pandoff, nasz kraj znajduje się w światowej czołówce pod względem zasobów miedzi i jest liderem w przypadku srebra. To stawia Polskę w uprzywilejowanej pozycji w kontekście rosnącego globalnego popytu.

W niedawnym wywiadzie dla WNP prezes Luminy mówił, że świat potrzebuje nawet kilkudziesięciu nowych kopalń miedzi, by sprostać zapotrzebowaniu wynikającemu z transformacji energetycznej i rozwoju nowych technologii. Polska - jak podkreślał wówczas Jordan Pandoff -  "ma wszystko, by na tym skorzystać".

Dlaczego zatem ten potencjał nie przekłada się na nowe inwestycje?

Sprawa jest prosta. Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze, a dokładniej... o podatki.

 Obciążenia podatkowe ciążą miedziowym inwestorom

Łączne obciążenie podatkowe, wraz z podatkiem dochodowym, sięga około 70 proc., co znacząco utrudnia podejmowanie decyzji inwestycyjnych – oceniał Pandoff, odnosząc się do podatku od miedzi i srebra obowiązującego od 2012 r.

Drugim kluczowym czynnikiem jest cykliczność rynku. - W latach 2015-2019 ceny były niskie, więc inwestycje górnicze ograniczano na całym świecie. Górnictwo zawsze reaguje na koniunkturę - tłumaczył.

Sytuacja zaczęła się zmieniać po pandemii COVID-19, gdy zakłócenia w łańcuchach dostaw i rosnący popyt na surowce krytyczne doprowadziły do wzrostu cen.

Brak nowych projektów miedziowych największym problemem 

- Dziś jesteśmy na początku nowego cyklu. W najbliższej dekadzie popyt będzie na tyle silny, że przyciągnie znaczący kapitał - prognozował prezes Luminy.

Jak podkreślał, wbrew powszechnym obawom problemem nie jest dziś dostęp do finansowania. - Widzimy wyraźny brak wysokiej jakości projektów miedziowych dostępnych dla inwestorów. Kapitału jest dużo, projektów - niewiele - mówił.

Lumina prowadzi obecnie proces IPO i rozmawia z inwestorami z Europy, Ameryki Północnej i Australii.

Polska jest postrzegana jako stabilna jurysdykcja z dobrą infrastrukturą, co jest dużym atutem - zaznaczył.

Rosnące znaczenie surowców krytycznych widać również w polityce państw.

- Jeszcze 10 lat temu nie były one priorytetem. Dziś są nim absolutnie - mówił Pandoff, wskazując na zaangażowanie rządów w USA, Kanadzie czy UE we wspieranie takich inwestycji.

Największą barierą pozostaje jednak czas.

Największa tego typu inwestycja miedziowa w Polsce

- To projekty długoterminowe. My zaczęliśmy w 2012 r., a dziś - po ponad dekadzie prac - jesteśmy na etapie projektowania kopalni i uzyskiwania pozwoleń - podkreślił.

Planowana inwestycja Luminy w rejonie Nowej Soli należy do największych tego typu projektów w Polsce. Budowa mogłaby rozpocząć się w ciągu czterech–pięciu lat.

Na tle Europy Polska - zdaniem inwestora - pozostaje atrakcyjnym miejscem dla górnictwa. 

W wielu krajach, jak Francja czy Niemcy, realizacja projektów jest znacznie trudniejsza ze względu na brak akceptacji społecznej. Polska ma przewagę dzięki tradycji górniczej i zrozumieniu dla tego sektora - ocenił.

Kluczową rolę w przyszłym łańcuchu wartości kanadyjskiej inwestycji ma odegrać KGHM. Lumina zakłada, że będzie dostarczać koncentrat miedzi do huty w Głogowie. - To ogromna przewaga logistyczna. Nasz odbiorca jest praktycznie na miejscu - wskazał Pandoff.

Jak dodał, polskie złoża wyróżniają się wysoką zawartością srebra oraz obecnością innych cennych metali, takich jak rhen, kobalt czy wanad, co dodatkowo zwiększa ich atrakcyjność.

- Polska ma zasoby, kompetencje i zaplecze przemysłowe. Jeśli poprawione zostaną niektóre elementy, jak system podatkowy, perspektywy dla rozwoju nowych kopalń są bardzo pozytywne - podsumował prezes Luminy.

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.