- - Po naszej stronie jest pełna otwartość. Jesteśmy gotowi przyjąć jak najwięcej polskich firm do projektów, które są szykowane - zadeklarował Wasyl Bodnar ambasador Ukrainy w Polsce.
- Podczas EEC Trends przedstawiciel ogarniętego wojną z Rosją państwa wskazał, że już dziś na terenie Ukrainy działają polscy przedsiębiorcy, a dzięki zacieśnianiu współpracy będzie ich coraz więcej.
- - W zeszły czwartek został podpisany list intencyjny między prezydentem Zełenskim a premierem Tuskiem, żeby rozwijać wspólną produkcję w Polsce i w Ukrainie. To dotyczy dronów - powiedział Wasyl Bodnar.
W Warszawie 9 lutego pod hasłem "Polska i Europa - czas na nowy porządek" odbyła się konferencja EEC Trends. Wydarzenie jest preludium do kwietniowego Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Gościem panelu EEC Talks "Rozmowy o przyszłości. Polska w grze globalnej" był Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy. Zapytany o szanse na udział polskiego biznesu w odbudowie targanego wojną kraju, przedstawiciel ukraińskiego rządu odwołał się do zeszłotygodniowej wizyty Donalda Tuska w Kijowie.
Polska partnerem w odbudowie Ukrainy
Ambasador Wasyl Bodnar wskazał, że w trakcie rozmów polskiego premiera z ukraińskim prezydentem oraz premier Ukrainy podjęto temat zacieśnienia współpracy w dziedzinie gospodarki. Zastanawiano się również nad tym, jak zachęcić polskich przedsiębiorców do większej aktywności na terytorium Ukrainy.
- Polska była pierwsza w udzielaniu pomocy Ukrainie. Polska ma pierwsza możliwości do tego, by być skutecznym realizatorem projektów na terytorium Ukrainy - wskazał ukraiński ambasador.
- Chodzi o skorzystanie z obu wariantów. Z jednej strony wejść na rynek ukraiński i pracować, zarabiać na projektach - realizować projekty. Już rozmawiamy o konkretach. Już pewne instytucje dostały propozycje od ukraińskiego ministerstwa odbudowy. Chodzi o ważne projekty związane z infrastrukturą, drogami, które są blisko, czyli nie na terenach objętych wojną. Z drugiej strony - bez Polski inne firmy nie dotrą do Ukrainy - wyjaśnił Wasyl Bodnar.
- Po naszej stronie jest pełna otwartość. Jesteśmy gotowi przyjąć jak najwięcej polskich firm do projektów, które są szykowane - zadeklarował ambasador.
Wasyl Bodnar zastrzegł, że polski biznes już od lat działa na terenie Ukrainy. Wskazał również, że dzięki ubezpieczeniom gwarantowanym przez KUKE oraz BGK polscy przedsiębiorcy uzyskują gwarancje bezpieczeństwa.
Gość EEC Trends przypomniał również, że tegoroczna edycja Światowej Konferencji Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference) odbędzie się w czerwcu w Gdańsku. Poprzednio gospodarzami tego forum były: Lugano, Londyn, Berlin i Rzym.
- Polska może zarobić w trzech obszarach: na własnym bezpośrednim udziale, na logistyce dla firm z innych krajów oraz na umożliwianiu zakładania zagranicznym firmom oddziałów w Polsce i tworzenia tu zaplecza dla odbudowy Ukrainy. Można więc - choć brzmi to nieco brutalnie - trzy razy zarobić - podpowiedział ambasador Ukrainy.
Wspólna produkcja dronów
Zapytany o współpracę polsko-ukraińską w zakresie produkcji dronów, ambasador wskazał, że poczyniono pierwsze kroki.
- W zeszły czwartek został podpisany list intencyjny między prezydentem Zełenskim a premierem Tuskiem, żeby rozwijać wspólną produkcję w Polsce i w Ukrainie. To dotyczy dronów. Jest już pierwsze finansowanie, np. z programu SAFE. Są już konkretne firmy, żeby się podzielić z partnerami polskimi swoją technologią - wskazał Wasyl Bodnar.