"Polska to pyszny, ale jeszcze bigos". Musimy dorosnąć do roli w G20

Adam Pantak • 2026-05-09 12:00
Wejście Polski do grona dwudziestu najważniejszych gospodarek świata to dopiero pierwszy krok na drodze do budowania silnej międzynarodowej pozycji. Kluczowe jest stworzenie rozpoznawalnej i szanowanej marki narodowej. Do takich wniosków doszli uczestnicy panelu "Dyplomacja gospodarcza" na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.
Panel pt. Dyplomacja gospodarcza podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2026
  • Polskie firmy sukcesywnie zwiększają zagraniczną ekspansję. Umożliwiają to m.in. programy prowadzone przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu. 
  • Tak zwana marka narodowa odgrywa kluczową rolę w tworzeniu światowej rozpoznawalności polskich przedsiębiorstw oraz budowaniu zaufania do nich. 
  • Jej stworzenie oraz wypracowanie jej ram to zadanie, nad którym od lat pracują zarówno naukowcy, jak i agencje rządowe. Uczestnicy panelu "Dyplomacja gospodarcza" na EEC 2026 w Katowicach wskazali, że rola Polski będzie stopniowo wzrastać, a wejście do grupy G20 to pierwszy krok na drodze do wzmacniania znaczenia kraju na arenie międzynarodowej. 

Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego uczestnicy panelu "Dyplomacja gospodarcza" podsumowali dotychczasowe wysiłki rządzących na rzecz wspierania zagranicznej ekspansji polskich firm. Przedstawili również rekomendacje na przyszłość. 

Zawrotne tempo wzrostu polskiego eksportu 

Michał Baranowski, wiceminister rozwoju i technologii, wskazał, że w ostatnim roku Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) uczestniczyła w podpisaniu kontraktów na kwotę ponad 500 mln zł. 

Michał Barański, wiceminister rozwoju i technologii.  Fot: PTWP Michał Barański, wiceminister rozwoju i technologii. Fot: PTWP

- Polski eksport rośnie szybciej niż w wielu innych krajach europejskich. W zeszłym roku to było 3,7 proc. Wyprzedzamy Włochy, Holandię, Francję, Niemcy, Hiszpanię i Belgię. Widzę rozgrzanie polskiej gospodarki, ambicje, chęć polskich firm do operowania nie tylko w Europie, gdzie jest nam bezpiecznie, miło, ale również wychodzenia coraz dalej. Temu służy praca PAIH-u, praca Team Poland, ale również wiele misji gospodarczych - powiedział wiceminister. 

Team Poland to nowa jakość w podejściu do zagranicznej ekspansji 

O zmianach, które nastąpiły w podejściu państwa do wspierania zagranicznej ekspansji polskich firm, mówił Marcin Graczyk, pełnomocnik zarządu PAIH-u. Wskazywał na kluczową rolę tzw. Team Poland, czyli inicjatywy zrzeszającej sześć instytucji wspierających zagraniczną ekspansję polskich przedsiębiorstw. 

Marcin Graczyk, pełnomocnik zarządu PAIH-u.  Fot: PTWP Marcin Graczyk, pełnomocnik zarządu PAIH-u. Fot: PTWP

- Team Poland to jest game changer na rynku dyplomacji gospodarczej. To wspólna oferta całej grupy PFR. Oferta, która szuka przedsiębiorcy. Team Poland to narzędzie, które wyszukuje przedsiębiorcę z potencjałem do ekspansji zagranicznej - powiedział Graczyk. 

To jest zmiana, bo przedsiębiorca czuje się zaopiekowany. Wielu przedsiębiorców nie miało świadomości, że potencjał eksportowy w nich już drzemie. Dzięki temu się o tym dowiaduje i może ruszać na rynki. Ważne jest, żeby podkreślić, że przestaliśmy mówić o pomocy państwa dla przedsiębiorcy, bo mówimy o współpracy z przedsiębiorcą. To inny paradygmat - przekonywał pełnomocnik zarządu PAIH-u. 

Pozytywną recenzję inicjatywie Team Poland wystawiła również Joanna Makowiecka-Gatza, prezeska zarządu Pracodawców RP. Według niej wciąż zbyt niewielu przedsiębiorców zdaje sobie sprawę z szeregu korzyści, które płyną z formuły Team Poland. 

Joanna Makowiecka-Gatza, prezeska zarządu Pracodawców RP.  Fot: PTWP Joanna Makowiecka-Gatza, prezeska zarządu Pracodawców RP. Fot: PTWP

- Są miejsca na świecie, gdzie bez partnerstwa z państwem, pokazywania się z państwem, z przedstawicielami rządu nie ma czego szukać. To na pewno jest na plus. Widzimy narzędzia, ale musimy je śmielej wdrażać i upowszechniać. To coś bardzo ważnego dla polskiego kapitału dojrzałego, który chce się skalować. Jest rozwiązanie w ramach Team Poland PFR albo BGK, które daje pasywnego inwestora, fundusz tego rodzaju. Nie sprzedaje do funduszy zagranicznych i buduje polski potencjał. To niezwykle ważne, by wszędzie o tym mówić - zaapelowała prezeska Pracodawców RP. 

Potrzebujemy spójnej narracji wokół marki narodowej 

- Żyjemy w ekonomii emocji. To doświadczenie decyduje o relacji na długi okres. Badania pokazują, że silna marka narodowa przyciąga inwestycje zagraniczne i talenty oraz zapobiega ich odpływowi. Cieszy mnie to, co się dzieje, bo to jest ważne dla sukcesu projektu, nad którym pracujemy - mówiła prof. Barbara Mróz-Gorgoń.

Marka narodowa to system skojarzeń. Hiszpania kojarzy się z pięcioma, siedmioma słowami, Wielka Brytania z kilkoma silnymi. Tymczasem Polska to smaczny, pyszny, ale jeszcze bigos. Ważne, żeby ten bigos poukładać, by były silne i ostre filary - pięć, siedem, maksymalnie dwanaście, na których budujemy narrację. Narracja jest potęgą do utrzymania uwagi i budowania relacji długofalowych - radziła Barbara Mróz-Gorgoń.

- W modelu greatness national brand design (projektowanie wielkiej silnej marki narodowej - przyp. red.) kluczowa jest współpraca rządu z biznesem i sektorem kreatywnym oraz wizjonerami. Holistyczne ujęcie jest ważne - powiedziała prof. Mróz-Gorgoń.

Barbara Mróz - Gorgoń, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, prezeska Fundacji Marka Polska Think Tank, przewodnicząca Rady Doradczej, Kotler Impact Poland.  Fot: PTWP Barbara Mróz - Gorgoń, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, prezeska Fundacji Marka Polska Think Tank, przewodnicząca Rady Doradczej, Kotler Impact Poland. Fot: PTWP

Polska wchodzi do pierwszej ligi 

Jakuba Sławka, byłego ambasadora RP w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz inicjatora Gulf House, zapytano o to, czy w światowej gospodarce Polska jest traktowana jako partner pierwszej ligi, czy wciąż jako rynek, który potrzebuje rozbiegu. 

Jakub Sławek, były ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, inicjator, Gulf House, Uniwersytet Śląski.  Fot: PTWP Jakub Sławek, były ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, inicjator, Gulf House, Uniwersytet Śląski. Fot: PTWP

- Jesteśmy rozpoznani jako "one trillion dollar economy" (kraje, których PKB przekracza 1 bln dol. - przyp. red.), co wprowadza nas na salony. To nie koniec drogi, to zakończenie etapu - stwierdził były ambasador.

Według niego zadaniem Polski na kolejne lata jest umocnienie pozycji wśród dwudziestu najważniejszych gospodarek świata. Do tego potrzeba będzie pracy oraz ogromnych nakładów finansowych. 

- G20 to forum, gdzie głos Polski będzie oczekiwany. Partnerzy będą czekać na nasz głos w sprawach zagranicznych, energetycznych, inwestycyjnych, obronnych. Musimy dorosnąć do roli w G20 - powiedział Jakub Sławek. 

Jennifer Tyldesley, zastępca szefa misji, Ambasada Brytyjska w Warszawie  Fot: PTWP Jennifer Tyldesley, zastępca szefa misji, Ambasada Brytyjska w Warszawie Fot: PTWP

Z kolei Jennifer Tyldesley, zastępczyni szefa misji z brytyjskiej ambasady, dodała, że historia ekonomiczna Polski stwarza okazję do budowania marki polskiej i formułowania narracji o wkładzie naszego kraju w światową gospodarkę.

- To coś niesamowitego i Polska powinna to robić z większym przekonaniem. Polska jest graczem europejskim i międzynarodowym, szczególnie w kontekście partnerstwa strategicznego Wielkiej Brytanii i Europy oraz integracji gospodarek, co przyniesie korzyści i wzmocni bezpieczeństwo. Polska jest częścią tej narracji ekonomicznej, którą - mam nadzieję - Polska będzie dalej prezentować - stwierdziła Tyldesley. 

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.