Decyzje administracyjne niedostosowane do dynamiki czasów, w jakich funkcjonujemy
- To efekt pracy, który zaczęliśmy przy projekcie "SprawdzaMy". To kontynuacja kierunku deregulacji gospodarki, która również w sektorze budowlanym jest przeregulowana, co daje efekt ociężałości. Trzeba pozwolić wolnorynkowej gospodarce lepiej funkcjonować – tak Mariusz Górecki, prezes zarządu spółki Atlas Ward komentuje przekazaną podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego przez ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka informację o tym, że resort ten wspólnie z ministrem Maciejem Berkiem pracuje nad pakietem deregulacyjnym w budowlance.
Pakiet ten miałby wyeliminować niepotrzebne decyzje, które opóźniają i narażają na niepotrzebne koszty proces inwestycyjny. Zdaniem Mariusz Góreckiego proces deregulacji powinien objąć m.in. obszar związany z decyzjami środowiskowymi, które – jak ocenia – są jednym z głównych elementów hamujących realizację projektów w określonym czasie.
- Te decyzje administracyjne niepotrzebnie przeciągają te procesy i są niedostosowane choćby do dynamiki czasów, w jakich dzisiaj funkcjonujemy. Konkurencyjność gospodarek to właśnie szybkość w działaniu, możliwość wchodzenia w pewne cykle trendów, które pewnie będą trwały krócej – przekonuje w rozmowie z WNP Mariusz Górecki.
Musimy na rodzimym rynku stworzyć czempionów, którzy pójdą w Europę i świat
W trakcie rozmowy w studiu WNP prezes Atlas Ward odniósł się też do przedstawionych z początkiem kwietnia przez Ministerstwo Aktywów Państwowych założeń local contentu i kryteriów mających określać "poziom krajowości" firm działających na polskim rynku.
- To jest krok w świetnym kierunku, ale jednocześnie jest to narzędzie, bo jesteśmy członkiem Unii Europejskiej i musimy też uwzględniać dyrektywy unijne. Niemniej jednak twarde dane jasno pokazują, że mamy ogromne zaległości w stosunku do krajów zachodnich, które lepiej radzą sobie z local contentem – podkreślił Górecki. Uzasadniając tę ostatnią tezę, zwrócił uwagę, że w Europie Zachodniej międzynarodowe koncerny tworzą kilkanaście proc. PKB, podczas gdy w Polsce wskaźnik ten sięga ok. 40 proc.
- To pokazuje, że musimy na rodzimym rynku, dbając o wspieranie się lokalne, pozwolić firmom stworzyć czempionów, którzy pójdą w Europę i świat i będą budowały dalej skalę – mówi prezes Górecki.
***
Nagranie zrealizowane w ramach współpracy z firmą Atlas Ward Polska