- LOT pozostaje dziś jednym z najważniejszych graczy na polskim rynku cargo lotniczego, ale jego działalność opiera się głównie na przewozach realizowanych w samolotach pasażerskich.
- Według Filipa Czernickiego nowoczesna infrastruktura cargo w Porcie Polska może stać się przewagą konkurencyjną wobec innych hubów regionu. Polska nadal ma duży, niewykorzystany potencjał w segmencie lotniczego transportu towarów.
- CPK prowadzi zaawansowane rozmowy z globalnymi integratorami przesyłek, takimi jak DHL, UPS i FedEx. Jest szansa na duże inwestycje przy i w samym Porcie Polska.
LOT kluczowy dla Portu Polska nie tylko ze względu na pasażerów
Dr Filip Czernicki, prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny, ocenia, że obecnie LOT odgrywa ważną rolę na rynku cargo głównie dzięki przewozom realizowanym w przestrzeni ładunkowej samolotów pasażerskich. Kluczowe, także dla budowanego Portu Polska, będzie wejście w all cargo i inwestycje w zakup frachtowca.
Do tego właśnie namawiam LOT, ale chciałbym też widzieć zaangażowanie innych inwestorów z branży, w szczególności polskich potencjalnych przewoźników all cargo - do inwestowania w szerokokadłubowe samoloty obsługujące połączenia długodystansowe. Tym, czego dziś realnie nam brakuje, jest właśnie flota samolotów all cargo - mówi dr Filip Czernicki.
Dr Filip Czernicki podkreśla, że Polska ma duży, wciąż niewykorzystany potencjał w obszarze cargo lotniczego, zwłaszcza w porównaniu z krajami Europy Zachodniej i częścią państw regionu. Dotychczas rozwój infrastruktury drogowej sprawił, że transport towarów w dużej mierze odbywa się u nas ciężarówkami.
- Nawet ten słynny RFS, czyli cargo lotnicze transportowane de facto na kołach, jest dziś dominującym segmentem rynku cargo w Polsce. Chcielibyśmy odzyskać ten segment i wierzymy, że dzięki nowej, nowoczesnej infrastrukturze cargo w nowym porcie lotniczym stanie się on naszą przewagą konkurencyjną – dodaje.
Potrzeba głębokich zmian w prawie, by ułatwić lotniczy transport cargo
Na początku kwietnia przy spółce CPK rozpoczęły się prace Cargo Community Team. Powołano grupy robocze, które mają przygotować przepisy regulujące zasady frachtu lotniczego. W skład tego nieformalnego zespołu weszli m.in. reprezentanci branży lotniczej, firm spedycyjnych, agencji celnych oraz Ministerstwa Finansów.
- Zmiany proceduralne i prawne są dziś naszym absolutnym priorytetem. Cargo Community Team, współpracując przekrojowo z całą branżą, pracuje nad rozwiązaniami i ułatwieniami, które pozwolą nadać impuls rozwojowi tego segmentu oraz stworzyć warunki do przejęcia potencjalnie ogromnego ruchu cargo – relacjonuje prezes CPK.
Międzynarodowe potęgi zainteresowane obiektami w Porcie Polska
Dr Filip Czernicki ujawnia także, że CPK prowadzi bardzo zaawansowane rozmowy z największymi globalnymi operatorami cargo ekspresowego, takimi jak DHL, UPS i FedEx. Jego zdaniem ulokowanie przez jednego z tych graczy hubu przeładunkowego w Polsce mogłoby być przełomem dla Portu Polska i całego rynku cargo w naszej części Europy.
Dziś ich główne huby znajdują się w Europie Zachodniej i trzeba jasno powiedzieć, że tamtejsze możliwości przepustowości oraz dalszego rozwoju powoli się wyczerpują. Jeśli któryś z tych graczy jako pierwszy dostrzeże szansę na stworzenie tutaj swojego hubu przeładunkowego, może nie tylko zmienić oblicze tego portu i całego rynku, ale także stać się długoterminowym liderem na rynku europejskim – ocenia.