Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją

Adrian Ołdak • 2026-02-16 06:02
Odstąpienie przez PKP PLK od umowy na budowę tunelu średnicowego w Łodzi otwiera nowy, ale niepewny etap tego przedsięwzięcia. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak mówi WNP, co było powodem decyzji inwestora. Zapowiada także wprowadzenie ustawy o Funduszu Kolejowym na ścieżkę legislacyjną.  W rozmowie również o ambitnych planach przewozowych i liberalizacji rynku przewozów pasażerskich.
Dariusz Klimczak popiera decyzję o odstąpieniu od umowy na budowę tunelu średnicowego w Łodzi
  • Dariusz Klimczak popiera decyzję o odstąpieniu od umowy na budowę tunelu średnicowego w Łodzi, mówiąc, że projekt trzeba było postawić na nogi. - PKP Polskie Linie Kolejowe podjęły ją we właściwy sposób i we właściwym czasie - ocenia.
  • Pojawiają się głosy, że szybciej niż tunel średnicowy ma zostać zbudowany w Łodzi tunel Kolei Dużych Prędkości. - Nie bawię się w złośliwości. Życzę dobrze tunelowi KDP - mówi minister infrastruktury.
  • - Jesteśmy po kluczowych uzgodnieniach w sprawie Funduszu Kolejowego, przede wszystkim z Ministerstwem Finansów. Teraz projekt ustawy zostanie wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu - zapowiada Klimczak.
  • - Na liberalizację rynku trzeba patrzeć chłodno. Komisja Europejska nie ma monopolu na mądrość, a praktyka w innych państwach pokazuje, że każde z nich chroni swoich narodowych i regionalnych przewoźników -  wskazuje minister.

W branży budownictwa infrastrukturalnego, ale nie tylko, najbardziej gorący dziś temat to odstąpienie przez PKP PLK od umowy z wykonawcą budowy tunelu średnicowego w Łodzi. Ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka portal WNP zapytał, co poszło tam nie tak, jak powinno.

Minister o tunelu średnicowym w Łodzi: decyzja była nieunikniona, teraz czas dokończyć projekt

- Przede wszystkim ta budowa powinna zostać zakończona w 2021 roku. Odkąd po wyborach w 2023 roku zmieniły się władze, próbowaliśmy reanimować ten martwy projekt, który zastaliśmy. Podjęto próbę zawarcia porozumienia z wykonawcą - uzgodniono nowy harmonogram i przeznaczono dodatkowe środki w wysokości ponad 170 mln zł. Jednak obecnie, półtora roku po katastrofie budowlanej, nadal brak postępów na budowie. Inwestor wskazuje na błędy, a - co chyba najważniejsze - jak podają PLK, nie ma gwarancji dokończenia inwestycji - odpowiada Dariusz Klimczak.

Minister popiera decyzję o odstąpieniu od umowy, mówiąc, że projekt trzeba było postawić na nogi.

PKP Polskie Linie Kolejowe podjęły ją we właściwy sposób i we właściwym czasie. Teraz najważniejsze jest dokończenie projektu - mówi Klimczak, zwracając uwagę, że w Łodzi rusza budowa drugiego tunelu, tym razem na potrzeby Kolei Dużych Prędkości.

Pojawiają się głosy, że może być on szybciej zbudowany niż tunel średnicowy.

- Nie bawię się w złośliwości. Życzę dobrze tunelowi KDP, który z pewnością korzysta z doświadczeń wyniesionych z realizacji tunelu średnicowego. Co istotne, osoby odpowiedzialne za KDP oraz przedstawiciele Polskich Linii Kolejowych dziś są przy jednym stole i współpracują ze sobą. Rozdzielenie projektu budowy lotniska i kolei dużych prędkości pomiędzy różne ministerstwa było pomieszaniem z poplątaniem. Dziś wiemy, że chociażby przy poszerzaniu autostrady A2 między Łodzią a Warszawą konieczna jest ścisła współpraca wszystkich stron. To trudne uzgodnienia, także z samorządowcami. Inwestycje w Polsce muszą być traktowane jako jeden organizm, a nie federacja instytucji spierających się w sądach o to, kto ma rację - ocenia Dariusz Klimczak.

Projekt ustawy o Funduszu Kolejowym zostanie teraz wpisany do wykazu prac legislacyjnych

Ministra infrastruktury pytamy także o to, co się dzieje z projektem ustawy o Funduszu Kolejowym. Przedstawiciele ministerstwa zapewniali, że ma on działać w nowej formule już w 2027 r. Na razie jednak projekt nie wszedł na ścieżkę legislacyjną.

Jesteśmy po kluczowych uzgodnieniach, przede wszystkim z Ministerstwem Finansów. Mamy zgodę na konstrukcję dochodową funduszu. Sam projekt ustawy jest gotowy od początku mojej kadencji. Teraz zostanie wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu - i wówczas formalnie rozpocznie się proces legislacyjny. Najważniejsze jest to, że cały rząd wspiera stabilne finansowanie rozwoju kolei w oparciu o trwałe środki budżetowe - mówi minister.

Liberalizacja rynku przewozów pasażerskich. Komisja Europejska nie ma monopolu na mądrość

W 2025 roku polska kolej przewiozła prawie 440 mln pasażerów. To najlepszy wynik od 30 lat i większy prawie o 170 mln osób w porównaniu z rokiem 2004, kiedy Polska wchodziła do Unii Europejskiej

- Chcielibyśmy, aby w 2027 roku liczba ta przekroczyła 500 mln pasażerów, z czego 100 mln przypadnie na narodowego przewoźnika PKP Intercity. Obecnie jest to 89 mln pasażerów rocznie. Co się z tym wiąże? Intensywny zakup taboru, remonty i przeglądy techniczne składów, które wcześniej stały w odstawce. Gdy obejmowałem urząd, 40 proc. taboru było wyłączone z eksploatacji - z powodu braku przeglądów lub uszkodzeń. Wykorzystaliśmy cały dostępny tabor, rozszerzyliśmy siatkę połączeń, uprościliśmy system sprzedaży biletów - a kolejne ułatwienia są w przygotowaniu - mówi Dariusz Klimczak.

Tymczasem pasażerski rynek kolejowy wchodzi w okres silnej liberalizacji w związku z implementacją przez Polskę IV pakietu kolejowego.

- Nie boję się konkurencji, ale musi to być rzeczywista konkurencja. Uważam, że szczególną ochroną należy objąć przewoźników regionalnych, którzy zainwestowali setki milionów, a nawet miliardy złotych w tabor. Czy po to, by przegrać z zagranicznym przewoźnikiem? Na liberalizację trzeba patrzeć chłodno. Komisja Europejska nie ma monopolu na mądrość, a praktyka w innych państwach pokazuje, że każde z nich chroni swoich narodowych i regionalnych przewoźników. Stoję przede wszystkim po stronie pasażera, ale także po stronie narodowego majątku i wysiłku włożonego w rozwój kolei - zapewnia.