- Jesteśmy skłonni nad tym pracować w sytuacji, w której pojawi się wniosek, a spółka będzie dawać gwarancję, że jest w stanie zrealizować inwestycję, jeśli taki kontrakt dostanie - powiedział wiceszef resortu energii i pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Kontrakt różnicowy to forma wsparcia dla wytwórców energii, zgodnie z którą państwo wyrównuje różnicę pomiędzy kosztem wytworzenia energii a jej ceną rynkową. Ponieważ jest to forma pomocy publicznej, wymaga zgody Komisji Europejskiej.
W środę prezes Orlen Synthos Green Energy Rafał Kasprów poinformował, że na przełomie kwietnia i maja spółka przekaże dokumentację potrzebną do wniosku o pomoc publiczną dla 14 SMR-ów do Ministerstwa Energii.
Spółka w ubiegłym roku złożyła do ME formalny wniosek o rozpoczęcie procedury notyfikacji przez Komisję Europejską pomocy publicznej w postaci kontraktów różnicowych dla planowanej przez OSGE floty reaktorów BWRX-300. Obecnie pracuje nad dokumentacją, która jest potrzebna do tego, by rząd mógł rozpocząć rozmowy z KE.
Orlen Synthos Green Energy to spółka, w której po połowie udziałów mają Orlen oraz chemiczny koncern Synthos należący do Michała Sołowowa. OSGE planuje budowę floty reaktorów GE-Hitachi BWRX-300 w Polsce. Orlen w swojej strategii zakłada, że będzie posiadał dwa bloki BWRX-300 do 2035 r. Mają powstać koło należących do Orlenu zakładów Anwil we Włocławku. Inne lokalizacje to Stawy Monowskie koło zakładów Synthosu w Oświęcimiu oraz Stalowa Wola. Według szacunków Ministerstwa Energii komercyjna eksploatacja elektrowni we Włocławku to początek lat 30.