Same pieniądze to za mało, żeby dowieźć inwestycje w terminie i w budżecie

Adrian Ołdak • 2026-05-16 12:00
Po kilku kwartałach spadku produkcji budowlano-montażowej rynek czeka na duże inwestycje kolejowe, drogowe i portowe. Same pieniądze i kontrakty jednak nie wystarczą. Jak mówi Wojciech Trojanowski, członek zarządu Strabag w Polsce, kluczowe będzie usprawnienie procedur administracyjnych, w tym wydawania ZRID-ów, i rozwiązanie problemu dostępu do kruszyw.
Strabag w Polsce zakończył 2025 r. z przychodami na poziomie prawie 8 mld zł i zatrudnieniem sięgającym 7 tys. osób. Firma zapowiada dalszy wzrost i chce do 2030 r. osiągnąć 10 mld zł przychodów.
  • Branża budowlana czeka na dużą falę inwestycji kolejowych, drogowych i portowych, które przełamią stagnację na rynku. Wojciech Trojanowski ze Strabaga wskazuje, że impuls inwestycyjny potrzebny jest także w samorządach i budownictwie mieszkaniowym.
  • Jak sygnalizuje, jednym z wąskich gardeł dużych inwestycji infrastrukturalnych może okazać się dostęp do kruszyw. Problemem jest nie tylko ich lokalizacja, ale też czasochłonność otwarcia nowych kopalni. Zajmuje to nawet 10 lat.
  • Strabag w Polsce zakończył 2025 r. z przychodami na poziomie prawie 8 mld zł i zatrudnieniem 7 tys. osób. Firma zapowiada dalszy wzrost, chce do 2030 r. osiągnąć 10 mld zł przychodów.

Strabag bardzo dobrze odbiera zapowiedzi nadejścia dużej fali inwestycji w infrastrukturze transportowej.

- Od kilku kwartałów produkcja budowlano-montażowa w Polsce spadała. Mamy stagnację, więc branże budowlane czekają na te inwestycje. Dotyczy to zarówno dużych inwestycji kolejowych realizowanych przez PKP PLK, jak i prowadzonych w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego czy przez polskie porty. Chodzi także o inwestycje drogowe, czyli rozbudowywaną cały czas przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad sieć dróg ekspresowych, autostrad i obwodnic - mówi Wojciech Trojanowski, członek zarządu firmy Strabag w Polsce, dodając, że widać osłabienie rynku samorządowego. Przydałaby się tu ofensywa inwestycyjna, podobnie jak inwestycje w budownictwie mieszkaniowym.

Branża czeka też na ustawę usprawniającą procedury administracyjne w zakresie realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Projekt ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów jeszcze w tym kwartale.

- Mam nadzieję, że ustawa zostanie uchwalona jeszcze w tym roku. Bez zaangażowania całej administracji państwowej, bez odpowiedniego planowania i dostosowania zasobów, mówię tutaj o ochronie środowiska, decyzjach wodnoprawnych, przede wszystkim decyzjach administracyjnych, pozwoleniach na budowę, decyzjach lokalizacyjnych, instytucjach ochrony środowiska, nadzoru budowlanego, późniejszych odbiorach i wreszcie urzędach wojewódzkich, branża budowlana nie zrealizuje planów inwestycyjnych w terminie i w budżecie - ostrzega Wojciech Trojanowski.

Jak podkreśla, piętą achillesową rynku budowlanego jest procedura wydawania tzw. ZRID-ów, czyli zezwoleń na realizację inwestycji drogowych. Generuje ona duże opóźnienia w realizacji projektów.

Pełnomocnik do spraw kruszyw? Strabag: problem jest realny

Na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział powołanie pełnomocnika do spraw kruszyw.  

Zdaniem Wojciecha Trojanowskiego, dobrze, że ministerstwo zwraca uwagę na ten obszar. W Polsce kruszywa są zlokalizowane głównie na południu kraju. Jeśli się weźmie pod uwagę to, że w tym samym czasie mają być budowane elektrownia atomowa, Port Polska, czy rozbudowywane porty morskie, a jednocześnie nadal prowadzona będzie modernizacja sieci kolejowej zarządzanie kruszywami może okazać się wąskim gardłem.

- Nie wiem, czy powołanie pełnomocnika rozwiąże wszystkie problemy. Nawiążę znowu do procedur. Jak długo trwa w Polsce otwarcie nowego źródła pozyskiwania kruszyw, nowej kopalni? Około dziesięciu lat. To podsuwa odpowiedź na pytanie, jak ułatwić realizację inwestycji - sugeruje Wojciech Trojanowski.

Strabag zwiększa zatrudnienie i chce dalej rosnąć w Polsce

W ocenie Wojciecha Trojanowskiego, mimo problemów widocznych na rynku, rok 2025 był bardzo udany dla Strabaga w Polsce. Przychody firmy osiągnęły poziom prawie 8 mld zł. Zatrudnia ona 7 tys. osób, cały czas zwiększając zatrudnienie we wszystkich swoich spółkach.

- Naszą ambicją jest rosnąć razem z polską gospodarką i polskim rynkiem budownictwa. Zgodnie z naszą strategią, do 2030 r. chcielibyśmy osiągnąć przychody, licząc w dzisiejszych cenach, na poziomie 10 mld zł - deklaruje Wojciech Trojanowski, przypominając, że opiera się ona na trzech P: People, Planet, Progress.

Firma stawia na ludzi w całym procesie inwestycyjnym, inwestuje w technologie zeroemisyjne i chce osiągnąć neutralność emisyjną do 2040 r., rozwijając jednocześnie łańcuch wartości, obecność na rynach lokalnych i w energetyce.

Przedstawiciela Strabaga pytamy także, czy firma będzie zainteresowana dokończeniem kolejowego tunelu średnicowego w Łodzi. 

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.